Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wdrożenie ATIZ
Autor Wiadomość
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-02, 20:49   Wdrożenie ATIZ

Zapraszam do zapoznania się z wdrożeniem rozwiązań firmy ATIZ

http://elaboro.pl/atiz

opis będzie się rozwijał na razie podaję to jako ciekawostkę

a tutaj można poczytać o porównaniu tych technologi klasycznej i w układzie V

http://elaboro.pl/atiz%20porownanie
Ostatnio zmieniony przez adrianos 2010-09-04, 19:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2010-09-03, 00:21   

O prosze - ten tekst:

http://elaboro.pl/dlibra

gdzieś już widziałem...
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2010-09-03, 10:28   

Wbrew temu co można wyczytać na podanej tu stronie firma Elaboro NIE JEST na chwilę obecną "bezpośrednim importerem i autoryzowanym dystrybutorem rozwiązań [...] Dlibra.".
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-03, 10:47   wbrew wbrew

W dniu 22 lipca 2010 roku firma Elaboro podpisała z Instytutem Chemii Bioorganicznej PAN – Poznańskim Centrum Superkomputerowo Sieciowym, umowę o dystrybucji i serwisie oprogramowania Dlibra ... A bezpośrednim importerem jest oczywiście rozwiązań ATIZ, i to wydawało mi się jasne. ( jeśli kogoś to interesuje bardziej kontakt bezpośredni jest na stronie www )

Więc z całą pewnością JEST ... i dla mnie osobiście co najmniej dziwny jest Post Pana Marcina
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2010-09-03, 11:29   

Umowa swoim zakresem obejmuje jedno konkretne wdrożenie.
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-03, 11:35   

jeśli tak będziecie wspierać swoich potencjalnych partnerów ...to pewnie tak to się właśnie skończy. proszę zauważyć ( doczytać dokładnie ) że w tym wpisie jest opisane TO WŁAŚNIE wdrożenie i tego wdrożenia dotyczy ten wpis, ponadto wpisany jest w dziale realizacje.

prawdę mówiąc jestem w szoku ... że producent oprogramowania ( my też nim jesteśmy, więc wiem co mówię) tak się wyraża o swoim nomen omen dystrybutorze ( to wynika z umowy ) ...promującym jego rozwiązania.

pozdrawiam i proponuje przemyśleć temat
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2010-09-06, 11:31   

Niezainteresowanych z góry przepraszam za (ostatnią z mojej strony) kontynuację tego wątku.

Moja odpowiedź na Pana posty była przemyślana. Wyjaśnię pokrótce motywację takiego działania.

Otóż jesteście Państwo kolejną firmą, która bez stosownego upoważnienia z naszej strony kopiuje obszerne fragmenty oficjalnej strony dLibry i umieszcza je w swoich materiałach promocyjnych (np. na stronach WWW, czy w masowej korespondencji rozsyłanej do potencjalnych klientów) w sposób łamiący tym samym licencję na której te materiały są umieszczone (CC typu by-nc-nd, por. stopka stron serwisu WWW dLibry).

Teksty na stronach dLibry:
- http://dlibra.psnc.pl/ind...id=81&Itemid=73
- http://dlibra.psnc.pl/ind...id=13&Itemid=28

Tekst u Państwa:
http://elaboro.pl/dlibra
oznaczony już "Copyright 2010 Elaboro Online System".

Za każdym razem reagujemy na takie działania.

Nie mamy nic przeciwko temu, żeby firmy tytułowały się "autoryzowanym dystrybutorem" dLibry, promowały swoje rozwiązania z wykorzystaniem nazwy rozwijanego przez nas systemu czy informacji o nim, POD WARUNKIEM że jest to robione w sposób formalnie uzgodniony z nami. Umowy które podpisujemy na stałą, a nie jednorazową, dystrybucję oprogramowania dają dystrybutorom stosowne uprawnienia w tym zakresie.

Komentując Pana wpisy na tym forum nie spodziewałem się kontynuacji wątku. Nie zamierzam też dalej dyskutować tej sprawy publicznie - myślę, że dla osób trzecich sprawa została już wystarczająco omówiona.

Również pozdrawiam, proponuję przemyśleć temat i zapraszam do kontaktu osobistego.
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-06, 13:22   

Temat przez mnie też jest już przemyślany ... i z rozżaleniem napiszę nasze wnioski ( prawdopodobnie sądząc po Pana wpisach będziecie z nich BARDZO zadowoleni ) :

- Dlibra (opisy) na stałe wyleciała z serwisu i NIGDY NIE WRÓCI !
- Producent który nie wie z kim podpisuje umowy ... i publicznie ( MYLNIE ) zarzuca ich bark jest niepoważny .... ba potencjalnie szkodliwy.
- Podpieranie się umową CC typu by-nc-nd przy prowadzeniu de-facto działalności komercyjnej jest delikatnie mówiąc niepoważne ( nawet do głowy mi nie przyszło, że ktoś może takie dziwolągi w biznesie stosować ), a tak przy okazji w naszej ocenie spełniliśmy wszystkie zalecenia tej licencji, gdyż na Dlibrze nic nie zarobiliśmy: sprzedaż była w cenie zakupu ( więc nawet ten argument był nietrafiony ... bo z naszej strony oferowanie i sprzedaż Dlibry były działaniami de-facto non profit,ale być może nie rozumiem do końca tej licencji więc tutaj nie będę się upierał )
- Nie my zaczęliśmy publicznie dyskutować o współpracy (choć nie mamy nic do ukrycia) ... która prawdopodobnie się już zakończyła ( przy sporym niesmaku z naszej strony ), biznesowo i po prostu grzecznie przed napisaniem swoich "przemyśleń" było by o nich wcześniej nas poinformować.

DZIĘKUJEMY ZA PRODUCENCKIE WSPARCIE, myślę że niejeden po przeczytaniu tego mocno się zastanowi przy wyborze Dlibry jako platformy. Bo być może System jest nawet nieźle zaprojektowany ... ale współpracować z producentem nie sposób.
EOT
 
 
     
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 45
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2010-09-06, 15:07   

adrianos napisał/a:
(...)DZIĘKUJEMY ZA PRODUCENCKIE WSPARCIE, myślę że niejeden po przeczytaniu tego mocno się zastanowi przy wyborze Dlibry jako platformy. Bo być może System jest nawet nieźle zaprojektowany ... ale współpracować z producentem nie sposób.
EOT


Nie chcę się wtrącać, ani komentować wyżej opisanych nieporozumień, ponieważ jest to sprawa do rozwiązania pomiędzy Państwem. Chciałbym tylko odnieść się do wniosku, który pozwoliłem sobie zacytować i który uważam za bardzo subiektywny i mocno uogólniający. W mojej opinii, a korzystam z dLibry już ponad 5 lat, głównym atutem tego systemu jest perfekcyjna współpraca z jego producentem. Jestem nawet przekonany, że sukces dLibry to w znacznej części zasługa modelu współpracy, który budowany jest na faktycznym partnerstwie pomiędzy producentem oprogramowania i jego partnerami/odbiorcami. Gdybym miał dzisiaj decydować o wyborze systemu do budowy biblioteki cyfrowej albo np. firmowego archiwum to własnie ten model współpracy byłby głównym kryterium, który zadecydowałby o wyborze dLibry.
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
jsbien 
jsbien

Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 35
Poziom: 4
HP: 0/61
 0%
MP: 29/29
 100%
EXP: 8/11
 72%
Wysłany: 2010-09-06, 16:02   Re: wbrew wbrew

adrianos napisał/a:
A bezpośrednim importerem jest oczywiście rozwiązań ATIZ

Na witrynie http://elaboro.pl/atiz jest mocniejsze sformulownie:
Cytat:
Firma elaboro jest bezpośrednim importerem i autoryzowanym dystrybutorem rozwiązań ATIZ
. Tymczasem na stronie ATIZ czytamy
Cytat:
Poland
No local dealer yet.
You can buy direct from Atiz Headquarter.


Pozdrawiam

JSB
 
     
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-06, 16:19   

no i ręce opadają ... okazuje się że najtrudniej wylegitymować wielbłąda, a już udowodnić że się nim nie jest, jest praktycznie niewykonalne.

Stanisław Lem jako przykład typowego błędu logicznego podawał „rozwiązanie problemu” zwierzęcia, które nieustannie chodzi w kółko. Po jakimś czasie uczeni tworzą klasę zwierząt chodzących w kolko – i nazywają je „cyklopedykami”. I problem jest rozwiązany: zwierzę chodzi w kółko bo jest cyklopedykiem!

Co do samej Dlibry, wsparcie techniczne i kontakt uważam za bardzo dobry ( Pan Marcin ze wsparcia naprawdę zna się na rzeczy), a sam system choć skomplikowany i dość trudny we wdrożeniu także uważam za solidne rozwiązanie. Jednak wypowiedzi "Lidera projektu" są jakie są , a dla nas jest to nie do zaakceptowania. Być może inaczej wypowiada się o odbiorcach końcowych, tego nie wiem ...
 
 
     
klitynski 
bibliosfera.net

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2010-09-06, 21:34   

adrianos napisał/a:

- Podpieranie się umową CC typu by-nc-nd przy prowadzeniu de-facto działalności komercyjnej jest delikatnie mówiąc niepoważne ( nawet do głowy mi nie przyszło, że ktoś może takie dziwolągi w biznesie stosować ), a tak przy okazji w naszej ocenie spełniliśmy wszystkie zalecenia tej licencji, gdyż na Dlibrze nic nie zarobiliśmy: sprzedaż była w cenie zakupu ( więc nawet ten argument był nietrafiony ... bo z naszej strony oferowanie i sprzedaż Dlibry były działaniami de-facto non profit,ale być może nie rozumiem do końca tej licencji więc tutaj nie będę się upierał )

To non-commercial odnosi się do użycia przez kopiujących, a nie twórcę oryginału i nie ma nic dziwnego w stosowaniu tej licencji przez komercyjne firmy, które nie życzą sobie kopiowania swoich treści przez inne komercyjne organizacje, a równocześnie chcą pozwolić na kopiowanie osobom prawnym lub fizycznym działającym niekomercyjnie (zapewne tak bylo w przypadku dLibry).

Nie jestem prawnikiem, ale IMHO umieszczenie takiego opisu w celach promocyjnych swojej firmy jest użyciem komercyjnym.

Tak czy siak, trzeba byłoby zaznaczyć, kto jest autorem tekstu.
Creative Commons Polska napisał/a:

Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne jedynie dla celów niekomercyjnych.

Źródło: http://creativecommons.pl...eative-commons/


PS. Bardzo podoba mi się zdanie "sprzedaż była w cenie zakupu". :)))
_________________
Krzysztof Lityński
http://bibliosfera.net
 
     
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-06, 22:06   

( już jesteśmy mocno poza głównym nurtem forum ... ale dyskusja mnie wciągnęła. )

z tą licencją CC typu by-nc-nd to być może faktycznie tak jest (nie będę się upierał ) też nie jestem prawnikiem ( i nie mam takich aspiracji ) ale naprawdę dla mnie to nie jest ważne i wnikać nie będę. Krytykę tego sposobu licencjonowania można przeczytać:

http://prawo.vagla.pl/node/7830

Jestem praktykiem i w handlu oprogramowaniem wszelakim pracuję od hmmm 15 lat ale takiego "dziwoląga" od strony marketingowo - prawno - formalnej jak Dlibra nie spotkałem.
napisał Pan "nie ma w tym nic dziwnego", a ja chętnie poszerzę swoją wiedzę na ten temat, czyli od razu pytanie: czy jest jakaś inna firma programistyczne w Polsce która stosuje tego typu licencje lub zabrania promowania swojego produktu chętnie się tego dowiem ... bo właśnie dla mnie jest to dziwne.

Może to co teraz napiszę to będzie mocno przesadzone i mocno złośliwe, ale myśle że w Państwowych uczelniach komuś sie już lekko w głowie poprzewracało i tyle .... gdyby to była prywatna firma to z pewnością nie było by tej całej dyskusji, a na dealerów by chuchali i dmuchali. Już sam wstęp ... "Dział Usług Sieciowych – Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe" daje dużo do myślenia, ja bym dodał tam jeszcze: "super centralne centrum mega kilo heko kompu calku siecio wektro mutowej sieci komputerowej dział najważniejszy na świecie" .... wtedy by na pewno poczuli się lepiej i już z nikim by rozmawiać nie chcieli. ufff ... rozsierdziło mnie to wszystko. Bo wiem jak my traktujemy naszych klientów, a jak potraktowano nas ( u nas z miejsca wyleciałby dyscyplinarnie z pracy każdy kto pozwoliłby sobie na taką publiczną uwagę o kliencie ... )

A tak na poważnie my naprawdę NIC na sprzedaży Dlibry nie zarobiliśmy, sprzedaż tego oprogramowania była całkowicie po kosztach ( to zresztą wynikało wprost z umowy) i komercji w promowaniu tego rozwiązania nie było za grosz ( ani teraz ani w przyszłości ). Więc proszę nie dziwić się że mojej reakcji ... najpierw robią kogoś dystrybutorem ( na jedno wdrożenie ;-) ) a później publicznie się tego wypierają i imputują kłamstwo.
Owszem mogłem zaznaczyć że tekst był od nich ... ale on był tak oczywisty że do głowy
mi nie przyszło że kogoś to zaboli, baaa w naiwności swojej myślałem że dobrze robię ... lecz jedno mogę powiedzieć nauczyłem się czegoś.
 
 
     
jsbien 
jsbien

Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 35
Poziom: 4
HP: 0/61
 0%
MP: 29/29
 100%
EXP: 8/11
 72%
Wysłany: 2010-09-06, 23:17   

adrianos napisał/a:

Owszem mogłem zaznaczyć że tekst był od nich ... ale on był tak oczywisty że do głowy
mi nie przyszło że kogoś to zaboli, baaa w naiwności swojej myślałem że dobrze robię ... lecz jedno mogę powiedzieć nauczyłem się czegoś.

Widać niestety, że niczego Pan się nie nauczył. Nieprzestrzegając licencji naruszyl Pan prawo i dobre obyczaje, i nie ma żadnego znaczenia to, czy licencja się Panu i Waglowskiemu podoba czy nie.

JSB
 
     
adrianos 

Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 43
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 5/13
 38%
Wysłany: 2010-09-06, 23:45   

Zapiekło to co napisałem, albo ma Pan podejście legalistyczne ... chciałem zatem szanownego Pana poinformować że już dawno stwierdzono, że w Polsce ŻADNA firma nie jest w stanie przestrzegać wszystkich przepisów, i tym akurat to już dawno przestałem się przejmować zawsze znajdzie się coś czego się nie przestrzega i coś narusza. I żaden ze mnie anarchista wręcz przeciwnie ...po prostu praktyk i wie o tym każdy kto zna życie. A nie myli się tyle ten co nic nie robi.

Jeśli zaś chodzi o obyczaje, czy jak Pan napisał "dobre obyczaje", to problemem dla mnie nie była sama licencja ( jakkolwiek jest zakręcona i cokolwiek o niej sądzę ) bo od razu jak się o niej dowiedziałem to wykasowałem na naszej stronie sporne informacje, ale to że ktoś komercyjnie takie rzeczy stosuje, można sobie wyobrazić że Panowie z Dlibry nakażą w licencji czytać ich strony stojąc na jednej nodze ...tudzież z nabożnym namaszczeniem czytać w półprzysiadzie. I tutaj jest pytanie czy narusza dobre obyczaje ten co każde robić wygibasy przed ekranem czy ten co tego nie robi. oczywiście to co napisałem to paralela i przejaskrawienie. Ale pokazuje pewien problem ... są pewne biznesowe normy, a do nich w komercyjnych zastosowaniach rozwiązania "superkomputerowe" mają się nijak, i to tłumaczy też poniekąd dlaczego nie zwróciłem na nie uwagi.

Prawdą jest ( i się nie wypieram) że nie zauważyłem napisu licencji na dole i nie doczytałem co też w niej jest zapisane, ale czy większa "wina" jest po mojej stronie ( zupełnie nieświadomego ) czy tych którzy te w mojej ocenie owe "mało mądre" zapisy umieścili ... ba mieli telefon, maila i pełen kontakt do mnie i jak zobaczyli że coś jest na stronie to nie dali znać że coś jest nie tak, tylko publicznie "huzia na juzia" eeeee proszę mi nie zarzucać naruszenia dobrych obyczajów bo ja winny się nie czuję.

dyskusja już całkowicie jest poza tematem ... i proponuję ją już zakończyć bo chyba nic nowego w temacie nie wymyślimy. Zostałem już nazwany kłamcą i przestępcą ( bo niby łamie prawo) o naruszeniu dobry obyczajów nie wspomnę ... więcej obleg się już nie spodziewam i szczerze mówiąc mam już tego dość.

wracając do głównego wątku, niedługo będziemy zamieszczać więcej informacji na temat technologii digitalizacji zbiorów ATIZ na naszej stronie www.elaboro.pl/atiz i wszystkich chętnych do poczytania zapraszam na nią serdecznie. Rozwiązania jest naprawdę super i szybkość skanowania imponująca.

po poście zgłosiło się do nas kilku klientów i prawdopodobnie będą nowe wdrożenia postaramy się opisać to także na stronie.

pozdrawiam wszystkich czytających i mam nadzieje że zainteresują Państwa oferowane przez nas rozwiązania.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 8