Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dozwolony użytek na lokalnych terminalach
Autor Wiadomość
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2007-03-05, 13:26   Dozwolony użytek na lokalnych terminalach

Sprawa nie ma bezpośredniego związku z kwestiami 2.0, ale tylko to forum ma osobny dział "zagwozdkowy".

Art. 28 pkt 3 ustawy o pr. aut. i pr. pokr. pozwala bibliotekom, archiwom i szkołom udostępniać zbiory dla celów badawczych lub poznawczych za pośrednictwem końcówek systemu informatycznego (terminali) znajdujących się na terenie tych jednostek.

Z tego oczywiście płynie wniosek, że w bibliotekach cyfrowych można pod pewnymi warunkami udostępniać także utwory objęte ochroną prawnoautorską. Być może przynajmniej niektóre biblioteki cyfrowe, podobnie jak KPBC, zamierzają skorzystać z tego uprawnienia (?).

Kryteria są na pierwszy rzut oka dość jasne, niemniej przepisy o dozwolonym użytku stanowią wyjątek od zasady, a w zw. z tym są przez prawników interpretowane wąsko, poza tym w grę wchodzi klauzula generalna z art. 35 zabraniająca, by dozwolony użytek godził w słuszne interesy twórcy. Diabeł więc tkwi w szczegółach. Orzecznictwa brak (sprawdzałem w bazie LEX), a komentarze, jeśli w ogóle są, to zdawkowe.

Jak wygląda sprawa warunków które trzeba spełnić, żeby nie narazić się na zarzut przekroczenia granic dozwolonego użytku?

1. Kryterium podmiotowe - bezpieczniej będzie przyjąć, że chodzi tylko o biblioteki w sensie instytucjonalnym, a nie biblioteki cyfrowe jako takie (archiwa i szkoły pomijam).

2. Kryt. celu badawczego lub poznawczego - tu już trochę gorsza sprawa; można nie bez racji twierdzić, że w przypadku czytelników biblioteki uniwersyteckiej, czyli studentów i kadry, zawsze w grę wchodzi przynajmniej cel poznawczy (jeśli nie badawczy), ale czy utrzyma się przed sądem taka interpretacja np. w odniesieniu do studenta fizyki, który czytał najnowszą powieść W. Gibsona albo Sapkowskiego?

W odwodzie mamy regulowanie dostępu za pomocą grup LDAP-owych albo kont z hasłem wpisywanym przez bibliotekarza (dLibra daje takie możliwości), ale... chciało by się uniknąć zbędnej mitręgi i arbitralnego decydowania, że cel poznawczy ma miejsce tylko w przypadku specjalistów i studentów z danej dziedziny.

3. Kryterium medium i lokalizacji - sprawa jest prosta, kiedy mamy książkę we własnych zbiorach i udostępniamy ją via biblioteka cyfrowa na terminalach we własnej czytelni, ale co np. z przypadkiem, kiedy książka znajduje się w zbiorach innej biblioteki współtworzącej zasób cyfrowy, a my mamy, dajmy na to, prawo do egzemplarza obowiązkowego, którego wydawca nie dostarczył? Czy da się to potraktować jako "uzupełnienie" zbiorów z pkt. 2 art. 28?

Dalej, czy umożliwienie korzystania jednocześnie na kilkunastu terminalach z książki posiadanej w jednym egzemplarzu jest czy nie jest przekroczeniem dozwolonego użytku i naruszeniem interesów autora? Czy udostępnianie elektronicznej kopii egzemplarza wypożyczonego zostanie uznane za bezprawne powielenie legalnie posiadanego egzemplarza czy nie?

Mógłbym wymyślić więcej takich problematycznych sytuacji, ale zamiast tego pytanie: czy ktoś z Was potrafi wskazać solidne opracowanie na temat dozwolonego użytku omawiające bardziej wszechstronnie art. 28 pkt 3? Czy zamierzacie publikować nowsze rzeczy w swoich bc na podst. przywołanego przepisu? Jak zamierzacie to rozwiązać, żeby uniknąć prawnych pułapek?

S.

P.S. Mimo różnych wątpliwości w KPBC czekamy tylko na wprowadzenie do dLibry zmian pozwalających na wyłączanie możliwości zapisywania/kopiowania wybranych publikacji (zwł. w formacie DjVu) na komputerze lokalnym. Można by się w zasadzie obejść bez tych dodatkowych zabezpieczeń, gdyby terminale pozbawić obsługi przenośnych napędów i dawać z nich dostęp tylko do biblioteki cyfrowej, ale szkoda tak ograniczać funkcjonalność komputerów.
 
     
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 45
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2007-04-19, 00:19   Re: Dozwolony użytek na lokalnych terminalach

sk napisał/a:
(...)Art. 28 pkt 3 ustawy o pr. aut. i pr. pokr. pozwala bibliotekom, archiwom i szkołom udostępniać zbiory dla celów badawczych lub poznawczych za pośrednictwem końcówek systemu informatycznego (terminali) znajdujących się na terenie tych jednostek.(...)

Mnie zastanawia jeszcze jedna kwestia. Czy jeżeli KPBC udostępni zgodnie z powyższym art. jakiś współczesny utwór, to czy mógłby on również być udostępniony w ramach wymiany międzybibliotecznej np. w BCUWr, oczywiście też zgodnie z powyższym artykułem? Wtedy możliwe byłoby stworzenie jakichś szyfrowanych połączeń pomiędzy bibliotekami cyfrowymi i udostępnianie różnych dzieł na zasadzie wymiany międzybibliotecznej na końcówkach systemów informatycznych w poszczególnych bibliotekach. Czy Ustawa o bibliotekach oraz Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych dopuszczają taką możliwość?

sk napisał/a:
(...)Mógłbym wymyślić więcej takich problematycznych sytuacji, ale zamiast tego pytanie: czy ktoś z Was potrafi wskazać solidne opracowanie na temat dozwolonego użytku omawiające bardziej wszechstronnie art. 28 pkt 3? Czy zamierzacie publikować nowsze rzeczy w swoich bc na podst. przywołanego przepisu? Jak zamierzacie to rozwiązać, żeby uniknąć prawnych pułapek?(...)

W BCUWr bardzo byśmy chcieli udostępniać nowsze publikacje w ten sposób, ale jedyny pomysł, jaki przychodzi mi dzisiaj do głowy, na to jak uniknąć pułapek, to poczekać i zobaczyć jak sobie z tym poradzi KPBC ;-) .

sk napisał/a:
(...)Mimo różnych wątpliwości w KPBC czekamy tylko na wprowadzenie do dLibry zmian pozwalających na wyłączanie możliwości zapisywania/kopiowania wybranych publikacji (zwł. w formacie DjVu) na komputerze lokalnym. Można by się w zasadzie obejść bez tych dodatkowych zabezpieczeń, gdyby terminale pozbawić obsługi przenośnych napędów i dawać z nich dostęp tylko do biblioteki cyfrowej, ale szkoda tak ograniczać funkcjonalność komputerów.

Czyli nie podejmujecie próby kontrolowania kto i w jakim celu będzie korzystał z publikacji? Wiem że to pewnie uciążliwe zajęcie, ale może przygotowanie jednego lub dwóch terminali dostępnych tylko da studentów i pracowników naukowych będzie dobrym rozwiązaniem?

Mam jeszcze jedno pytanie w tym temacie. Czy wykonywanie wydruków z takiej publikacji jest legalne czy nie? Jest to wtedy tak, jakby się wykonało odbitkę ksero na użytek własny, czy może się mylę?
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 29/1490
 2%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2007-04-19, 09:02   Re: Dozwolony użytek na lokalnych terminalach

Tomasz Kalota napisał/a:


sk napisał/a:
(...)Mógłbym wymyślić więcej takich problematycznych sytuacji, ale zamiast tego pytanie: czy ktoś z Was potrafi wskazać solidne opracowanie na temat dozwolonego użytku omawiające bardziej wszechstronnie art. 28 pkt 3? Czy zamierzacie publikować nowsze rzeczy w swoich bc na podst. przywołanego przepisu? Jak zamierzacie to rozwiązać, żeby uniknąć prawnych pułapek?(...)

W BCUWr bardzo byśmy chcieli udostępniać nowsze publikacje w ten sposób, ale jedyny pomysł, jaki przychodzi mi dzisiaj do głowy, na to jak uniknąć pułapek, to poczekać i zobaczyć jak sobie z tym poradzi KPBC ;-) .


Jak na razie jedynym sensownym "opracowaniem" dozwolonego użytku (pomijając te merytoryczne - zapewne niezliczone - anglosaskie) jest pewna myśl Lessiga z "Wolnej kultury" dotycząca tej instytucji prawnej, której efekt sprowadza się do tego, że i tak: albo musisz mieć pieniądze na zapłacenie wynagrodzenia z tytułu praw autorowi dzieła albo też na zapłacenie prawnikowi, który uzasadni (lub wręcz obroni - jak sprawy tak daleko zajdą) prawo do stosowania dozwolonego użytku. ;-) .
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2007-04-19, 12:02   Re: Dozwolony użytek na lokalnych terminalach

Tomasz Kalota napisał/a:
Mnie zastanawia jeszcze jedna kwestia. Czy jeżeli KPBC udostępni zgodnie z powyższym art. jakiś współczesny utwór, to czy mógłby on również być udostępniony w ramach wymiany międzybibliotecznej np. w BCUWr, oczywiście też zgodnie z powyższym artykułem? (...) Czy Ustawa o bibliotekach oraz Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych dopuszczają taką możliwość?

Wyraźnie żaden przepis tego nie reguluje, ale są podstawy, żeby uznać takie rozwiązanie za całkowicie legalne. Rozumujemy z grubsza biorąc w ten sposób:
Skoro nasze biblioteki na podstawie ust. o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych i przepisów wykonawczych są uprawnione do otrzymywania egz. obowiązkowych (a więc obie biblioteki teoretycznie powinny mieć daną pozycję w swoich zbiorach), a jednocześnie art. 28 p. 2 ust. o pr. aut. zezwala bibliotekom "sporządzać lub zlecać sporządzanie egzemplarzy rozpowszechnionych utworów w celu uzupełnienia, zachowania lub ochrony własnych zbiorów" (przy czym owe zbiory można udostępniać na terminalach), to nie ma przeszkód, żeby udostępnienie w BCUWr książki zdigitalizowanej przez KPBC potraktować jako uzupełnienie zbiorów.

Oczywiście, podobne uzasadnienie (uzupełnienie zbiorów) wchodziłoby w grę w sytuacji, gdyby BCUWr we własnym zakresie zdigitalizowała i udostępniła na tarminalach brakujące egz. obowiązkowe.

Udostępnianie naszej wersji elektronicznej książki, którą macie w zbiorach w postaci papierowej, też nie wydaje się problemem, bo w końcu restrykcje prawa autorskiego dotyczą dzieła, a nie konkretnego egzemplarza. Miałby tu więc zastosowanie przywoływany wcześniej przepis art. 28 p. 3.

Czy jest to interpretacja karkołomna? Raczej nie. Na pewno jest wystarczająco wiarygodna, żeby podjąć ewentualne ryzyko "rozpoznania bojem" :-)

Na pewno też pora podjąć przynajmniej próbę przezwyciężenia fatalnego dla bibliotek i dla kultury stanu obecnego: głośno trąbi się o naruszaniu praw autorów i wydawców, natomiast powszechne łamanie przepisów o egzemplarzu obowiązkowym jakoś nikogo nie dziwi i nie powoduje żadnych konsekwencji (czy ktoś potrafi wskazać przypadek, że wydawca zapłacił przewidzianą przez ustawę grzywnę za uchylanie się od obowiązku przekazania egzemplarza?)

To trochę inna kwestia, ale może w przyszłości jakimś wyjściem z obecnej sytuacji byłoby właśnie przekazywanie przez wydawców egzemplarzy elektronicznych skoro przekazywanie egz. papierowych jest zbyt dużym obciążeniem?

Tomasz Kalota napisał/a:
Czyli nie podejmujecie próby kontrolowania kto i w jakim celu będzie korzystał z publikacji? Wiem że to pewnie uciążliwe zajęcie, ale może przygotowanie jednego lub dwóch terminali dostępnych tylko da studentów i pracowników naukowych będzie dobrym rozwiązaniem?

Kontroli celu korzystania z publikacji domaga się pośrednio ustawa, bo pozwala udostępniać tylko "dla celów badawczych lub poznawczych". Na razie nie zdecydowaliśmy jak to ostatecznie rozwiązać; czy uznać za wystarczające to, że z terminali stojących w czytelniach korzystają w praktyce tylko studenci i pracownicy uczelni, czy tworzyć jakieś dodatkowe ograniczenia np. w postaci uprawnień powiązanych z bazą LDAP etc. Są odp. możliwości techniczne, ale ostateczne decyzje pewnie zapadną dopiero wtedy, kiedy perspektywa udostępniania rzeczy współczesnych przybierze bardziej konkretne kształty.

Tomasz Kalota napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie w tym temacie. Czy wykonywanie wydruków z takiej publikacji jest legalne czy nie? Jest to wtedy tak, jakby się wykonało odbitkę ksero na użytek własny, czy może się mylę?

Zapewne tak jak w innych przypadkach, tzn. dopuszczalne jest powielenie fragmentu utworu, całości nie. Jednak ze wzgl. praktycznych raczej nie planujemy wydruków - nie byłoby komu kontrolować co i w jakiej ilości drukują czytelnicy. Co więcej, żeby zabezpieczyć się przed zarzutem, że ułatwiamy życie potencjalnym piratom, chcemy, żeby nie było możliwości kopiowania/zapisywania współczesnych publikacji.
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2007-04-19, 13:59   

relis napisał/a:
Jak na razie jedynym sensownym "opracowaniem" dozwolonego użytku (pomijając te merytoryczne - zapewne niezliczone - anglosaskie) jest pewna myśl Lessiga z "Wolnej kultury" dotycząca tej instytucji prawnej, której efekt sprowadza się do tego, że i tak: albo musisz mieć pieniądze na zapłacenie wynagrodzenia z tytułu praw autorowi dzieła albo też na zapłacenie prawnikowi, który uzasadni (lub wręcz obroni - jak sprawy tak daleko zajdą) prawo do stosowania dozwolonego użytku. ;-) .

Opinia Lessiga rzeczywiście ma dość uniwersalne zastosowanie, bo chyba wszędzie dozwolony użytek traktowany jest jako odstępstwo od ogólnej zasady ochrony praw autora. Ktoś kto się powołuje na dozwolony użytek ma marną pozycję startową. Do tego zwykle dochodzi smutna konstatacja, że na prawników nas nie stać, szarpać się nie warto itd. Miejmy jednak świadomość, że biblioteki i tak są w korzystniejszym położeniu niż zwykli zjadacze zadrukowanego papieru (oraz zer i jedynek) przynajmniej pod względem psychologicznym: wiadomo, że nie kierują się żądzą zysku i służą dobru zbiorowemu. Sądzę, że jeśli wykorzystamy możliwości, jakie daje nam ustawa w dziedzinie dozwolonego użytku, jednocześnie podchodząc z należytą starannością do kwestii ochrony cudzych praw, to żadna katastrofa ani skandal nam nie grozi.

Poza tym, jeśli my nie spróbujemy egzekwować naszych praw, nikt nas w tym nie wyręczy.

Co do merytorycznych opracowań anglosaskich czy w ogóle obcojęzycznych, to niestety pozwalają tylko zorientować się, jak sprawa wygląda w innych krajach. Musimy kierować się przepisami polskiej ustawy, więc jeśli nawet instytucja dozwolonego użytku opiera się na podobnych zasadach u nas i "u nich", to jednak wobec różnic szczegółowych regulacji opieranie się na analogii byłoby dość lekkomyślne.
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 29/1490
 2%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2007-04-19, 15:17   

sk napisał/a:

Miejmy jednak świadomość, że biblioteki i tak są w korzystniejszym położeniu niż zwykli zjadacze zadrukowanego papieru (oraz zer i jedynek) przynajmniej pod względem psychologicznym: wiadomo, że nie kierują się żądzą zysku i służą dobru zbiorowemu. Sądzę, że jeśli wykorzystamy możliwości, jakie daje nam ustawa w dziedzinie dozwolonego użytku, jednocześnie podchodząc z należytą starannością do kwestii ochrony cudzych praw, to żadna katastrofa ani skandal nam nie grozi.

Poza tym, jeśli my nie spróbujemy egzekwować naszych praw, nikt nas w tym nie wyręczy.


Tak może być i mam nadzieję, że tak będzie - że będziemy mieli fory. Ale tylko nadzieję.
Faktycznie środowisko prawne, w jakim nam się ostatnio zaczyna przebywać komplikuje się znacznie.
Słyszałem niedawno od przedstawiciela organizacji zbiorowego zarządzania prawami, który ludzi usiłujących dyskutować i namyślać się nad zakresem prawa autorskiego - w kontekście rozwoju kultury i innowacyjności - nazywał subtelnie: "lobby złodziei".
Dla tego gościa nie ma znaczenia intencja udostępniającego treści kulturowe - liczy się twardy interes właścicieli praw, których reprezentuje i którzy mu płacą za "windykację". Niestety jest to taki "hollywodzki" sposób podchodzenia do kwestii egzekucji praw, moim zdaniem dość obcy polskiej i europejskiej tradycji w tym zakresie.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 45
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2007-05-08, 11:02   Re: Dozwolony użytek na lokalnych terminalach

sk napisał/a:
Tomasz Kalota napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie w tym temacie. Czy wykonywanie wydruków z takiej publikacji jest legalne czy nie? Jest to wtedy tak, jakby się wykonało odbitkę ksero na użytek własny, czy może się mylę?

Zapewne tak jak w innych przypadkach, tzn. dopuszczalne jest powielenie fragmentu utworu, całości nie. Jednak ze wzgl. praktycznych raczej nie planujemy wydruków - nie byłoby komu kontrolować co i w jakiej ilości drukują czytelnicy. Co więcej, żeby zabezpieczyć się przed zarzutem, że ułatwiamy życie potencjalnym piratom, chcemy, żeby nie było możliwości kopiowania/zapisywania współczesnych publikacji.

Ja myślałem raczej o sytuacji w której czytelnik zamawia wydruki i obsługa biblioteki je przygotowuje. Generalne chodzi mi o zastąpienie kserowania drukowaniem. Jeśli jakaś książka jest już zdigitalizowana to wtedy czytelnik zamiast zamówienia na ksero składałby zamówienie na wydruki. Oszczędzamy książkę, czas, pieniądze, tylko czy w świetle przepisów prawnych wydruk jest traktowany tak samo jak odbitka ksero?
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2007-05-09, 08:04   

Tomasz Kalota napisał/a:
Ja myślałem raczej o sytuacji w której czytelnik zamawia wydruki i obsługa biblioteki je przygotowuje. Generalne chodzi mi o zastąpienie kserowania drukowaniem. Jeśli jakaś książka jest już zdigitalizowana to wtedy czytelnik zamiast zamówienia na ksero składałby zamówienie na wydruki. Oszczędzamy książkę, czas, pieniądze, tylko czy w świetle przepisów prawnych wydruk jest traktowany tak samo jak odbitka ksero?

No cóż, wydaje mi się, że kopia to kopia... raczej nie ma znaczenia, jak została zrobiona - za pomocą kserokopiarki, drukarki, aparatu fotograficznego, czy jeszcze inaczej. Ja w każdym razie nie przypominam sobie przepisów, które różnicowałyby kopie ze względu na użytą technikę powielania.
 
     
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 45
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2008-12-23, 09:49   Kłódka

Mam pytanie do KPBC. Czy możemy w BCUWr wykorzystać Waszą kłódkę do oznaczania publikacji z ograniczonym dostępem?
Wygląda to bardzo fajnie np. tu http://kpbc.umk.pl/publication/25385 i może nabrać symbolicznego znaczenia.
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2008-12-23, 14:11   Re: Kłódka

Tomasz Kalota napisał/a:
Mam pytanie do KPBC. Czy możemy w BCUWr wykorzystać Waszą kłódkę do oznaczania publikacji z ograniczonym dostępem?

Oczywiście, bardzo proszę!

Dodam, że przyczyna pojawienia się tej kłódki była dość prozaiczna. Wielu użytkowników nie zauważało informacji o ograniczonym dostępie w opisie i pisało maile w rodzaju "założyłem konto, ale nadal nie mogę uzyskać dostępu do publikacji...". Chodziło więc o względy praktyczne.
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2008-12-23, 14:42   

Pomysł z kłódką bardzo fajny, chociaż na pewno nie wyeliminuje się całkowicie tego typu pytań.

A przy okazji mam pytanie praktyczne. A czy można u Was drukować fragmenty tych publikacji czy dostęp jest tylko na ekranie?

Aneta
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2008-12-23, 15:18   

anetadr napisał/a:
Pomysł z kłódką bardzo fajny, chociaż na pewno nie wyeliminuje się całkowicie tego typu pytań.

To prawda. Nie wyeliminował :-)

anetadr napisał/a:
A przy okazji mam pytanie praktyczne. A czy można u Was drukować fragmenty tych publikacji czy dostęp jest tylko na ekranie?

Jak pewnie wszystkim wiadomo w dlibrze można użyć opcji "publikacja zabezpieczona", której skutkiem jest niemożność kopiowania, zapisywania, drukowania itd. W przypadku objętych reżimem prawa autorskiego podręczników podeszliśmy do sprawy z powagą (być może przesadną?) i stwierdziliśmy, że jeśli damy tylko dostęp dla ustalonych klas adresów IP, to tak, jakby żadnych ograniczeń nie było, bo wystarczy publikację zapisać i puścić w obieg... Dodajemy więc również "zabezpieczenie publikacji".

Niestety, w praktyce obniża to komfort korzystania do tego stopnia, że czasem zastanawiam się, czy udostępnianie rzeczy współczesnych w ogóle ma sens. Znajduje to zresztą odzwierciedlenie w stosunkowo niewielkiej liczbie użytkowników, którzy korzystają z tych publikacji.
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2008-12-23, 17:52   

Dzięki za odpowiedź. Pytam, bo my też się przymierzamy do udostępnienia kilkuset nowych książek. Zapisanie nie będzie możliwe, ale jeśli nie pozwolimy drukować choć fragmentów, to czytelnicy zaczną te książki kserować, więc skanowanie (mające także na celu zabezpieczenie publikacji poprzez nieniszczenie jej kolejnym kserowaniem) pójdzie na marne.

Zastanawiamy się nad kupnem rozszerzonej wersji edytora djvu, który pozwala na różnorakie zabezpieczenia (m.in. na umożliwienie drukowania z jednoczesnym wyłączeniem możliwości zapisu).

Aneta
 
     
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 45
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2008-12-23, 20:30   Drukowanie

sk napisał/a:
Tomasz Kalota napisał/a:
Mam pytanie do KPBC. Czy możemy w BCUWr wykorzystać Waszą kłódkę do oznaczania publikacji z ograniczonym dostępem?

Oczywiście, bardzo proszę! (...)

Dzięki :-) .

anetadr napisał/a:
(...)Pytam, bo my też się przymierzamy do udostępnienia kilkuset nowych książek. Zapisanie nie będzie możliwe, ale jeśli nie pozwolimy drukować choć fragmentów, to czytelnicy zaczną te książki kserować, więc skanowanie (mające także na celu zabezpieczenie publikacji poprzez nieniszczenie jej kolejnym kserowaniem) pójdzie na marne. (...)

W BCUWr publikacje chronione chcemy tylko udostępniać na komputerach w czytelni, natomiast wydruki prawdopodobnie będą realizowane na zamówienie, podobnie jak były realizowane zamówienia na ksero. Rożnica będzie polegała na tym, że książka nie będzie już gimnastykowana a czytelnik przy pomocy wyszukiwarki szybciej będzie mógł dotrzeć do interesujących go treści i tym samym szybciej przygotuje zamówienie. Taki system zapewni też kontrolę ilości wydruków bo podobno zgodnie z prawem można wydrukować/skopiować tylko jeden arkusz wydawniczy dziennie czyli jakieś 20 stron.
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2008-12-23, 20:40   

anetadr napisał/a:
Zastanawiamy się nad kupnem rozszerzonej wersji edytora djvu, który pozwala na różnorakie zabezpieczenia (m.in. na umożliwienie drukowania z jednoczesnym wyłączeniem możliwości zapisu).

Nie do końca rozumiem, czy chodzi o uniemożliwienie zapisu w sensie utrwalenia na dysku czy w znaczeniu modyfikacji pliku? Chyba jednak to drugie? Pierwsze jakoś nie bardzo mieści mi się w głowie, zwłaszcza że w dLibrze albo publikacja jest zabezpieczona i wtedy o drukowaniu i zapisywaniu nie ma mowy, albo nie jest zabezpieczona, ale obok tekstu kłuje w oczy link "POBIERZ".

Kłopot w tym, że nielegalne i godne potępienia korzystanie ze słowa drukowanego - jeśli w ogóle przyjąć, że może być coś zasługującego na naganę w czytaniu książek i dzieleniu się nimi z innymi (?!) - polegać by mogło na zapisaniu pliku z biblioteki cyfrowej i przekazaniu go (bez zmian) osobom, które nie będą tyle uprzejme, by czytać go zgodnie z przepisami "na terenie biblioteki, szkoły lub archiwum"...

Tomasz Kalota napisał/a:
W BCUWr publikacje chronione chcemy tylko udostępniać na komputerach w czytelni, natomiast wydruki prawdopodobnie będą realizowane na zamówienie, podobnie jak były realizowane zamówienia na ksero.

My wyszliśmy z założenia, że ustawa pozwala na więcej. Skoro art. 28 ustawy o pr. aut. mówi o "bibliotekach, archiwach i szkołach", to udostępniamy jako szkoła ;-) na wszystkich komputerach znajdujących się na terenie uczelni, włącznie z siecią radiową Eduroam.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 9