Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Warsztaty nt. opracowania zasobów BC
Autor Wiadomość
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 49
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2009-08-29, 10:11   Re: Prawa BC

sk napisał/a:
(...)
Rzeczywiście, bardzo dobry pomysł! Treść, pozbawiona zbędnych zastrzeżeń, że tylko na własny użytek lub do celów edukacyjnych i naukowych itp., również trafiona w dziesiątkę (tak, tak, cały czas pamiętam o naszej "polityce", niestety).
(...)

Tak na marginesie to czy potrafimy precyzyjnie określić co jest celem edukacyjnym, tak aby nie zaszkodzić samemu celowi. Jeśli ktoś udostępni na własnej stronie jakąś publikację z BC i bardzo dobrze ją wypozycjonuje i rozpowszechni, np. lepiej niż jest w stanie zrobić to sama BC, to chyba przyczynia się do zwiększenia skuteczności misji biblioteki za własne pieniądze. Jeśli przy okazji zarobi np. na jakiejś reklamie wykorzystując oczywiście treść z BC to jest to już cel komercyjny.

Mam w tym miejscu pytanie. Jeśli w sytuacji kiedy BC ze swoim budżetem nie jest w stanie realizować skutecznie własnej misji to czy wsparcie tej misji za własne pieniądze i zarobienie przy okazji jest czymś nagannym.

Oczywiście nie można odpowiedzi sprowadzić do "jednobitowego" stwierdzenia tak lub nie. Istnieje tu wiele "odcieni szarości" np. takie, że przy pomocy treści z BC ktoś będzie chciał promować treści nielegalne, albo wplatać treści z BC do jakichś działań przestępczych itp. Nie oznacza to jednak, że trzeba "jednobitowo" uniemożliwić zewnętrzne działania wspierające realizację celu edukacyjnego oraz misję bibliotek. W czasach 2.0 zewnętrzne działania mogą bardzo się przysłużyć realizacji rożnych celów publicznych. Konieczne jest jednak ustalenie jasnych zasad i dlatego też się cieszę, że dyskusja nabiera rumieńców :-) .

Wiadomość z ostatniej chwili. Autor Zasad Swobodnych Skanów udostępnił dokument tutaj - http://bc.klf.uw.edu.pl/117/
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2009-08-30, 01:09   

Tomasz Kalota napisał/a:
(...) Konieczne jest jednak ustalenie jasnych zasad i dlatego też się cieszę, że dyskusja nabiera rumieńców :-) .

Trochę się obawiam, że w ten sposób długo nie podyskutujemy, bo coś za bardzo się zgadzamy. Przydałby się chyba ktoś z odmiennym zdaniem ;-) .

Zatem w tej chwili wynik, jeśli dobrze rozumiem, byłby w dużym skrócie taki mniej więcej. Jeśli pr. autorskie nie wygasły, staramy się, by uprawniony (autor, wydawca, spadkobierca?) sformułował lub wybrał gotową licencję określającą warunki korzystania z utworu; w polu prawa wskazujemy właściciela praw i licencję (linkujemy). O ile to możliwe, umowa z biblioteką i licencja dla czytelnika powinny być sformułowane osobno - licencja jako załącznik do umowy, czy jakoś inaczej?.

Jeśli w grę wchodzą jakiekolwiek inne okoliczności, które mogą mieć wpływ na swobodę korzystania z dokumentu elektronicznego przez czytelnika (bo ja wiem, może np. jakieś ekstra warunki ze strony właściciela oryginału, o ile oczywiście byłyby prawnie skuteczne) - również umiesczamy odpowiednią informację.

Jeśli prawa autorskie wygasły - dajemy informację że utwór należy do domeny publicznej/powszechnego dziedzictwa (najlepiej z linkiem do obszerniejszego wyjaśnienia).

Istotna byłaby jeszcze kwestia jak i w jakich przypadkach można by "zmiksować" to, co wyżej, z Free Scans Principles prof. J.S. Bienia (albo w ogóle z jakimiś regułami dotyczącymi korzystania ze skanów) w taki sposób, żeby nie pojawił się "konflikt licencji" lub wątpliwości ze strony użytkownika, o co w tym wszystkim chodzi.
 
     
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 49
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2009-08-31, 08:52   

sk napisał/a:
(...)
Zatem w tej chwili wynik, jeśli dobrze rozumiem, byłby w dużym skrócie taki mniej więcej. Jeśli pr. autorskie nie wygasły, staramy się, by uprawniony (autor, wydawca, spadkobierca?) sformułował lub wybrał gotową licencję określającą warunki korzystania z utworu; w polu prawa wskazujemy właściciela praw i licencję (linkujemy). O ile to możliwe, umowa z biblioteką i licencja dla czytelnika powinny być sformułowane osobno - licencja jako załącznik do umowy, czy jakoś inaczej?.(...)

Dokładnie tak. Ja bym jeszcze dołożył ogólny regulamin korzystania z BC, w którym powinna znaleźć się informacja czym są licencje i że czytelnik przed wykorzystaniem utworu powinien zapoznać się z treścią licencji, na której utwór został udostępniony. Dobrze byłoby udostępnić też w postaci załącznika do regulaminu (link do osobnej strony) zestawienie wszystkich licencji stosowanych w BC z linkami do ich pełnych treści. Oczywiście nie należny oczekiwać, że wszyscy czytelnicy będą się przedzierać przez szczegółowe zapisy licencji. Powinny więc one być dwustopniowe, tak jak to jest rozwiązane w przypadku licencji CC.

W regulaminie można też wyjaśnić zasady korzystania z utworów dostępnych tylko na terenie biblioteki i poinformować dlaczego nie są dostępne w internecie. Coś podobnego do Waszego rozwiązania - http://kpbc.umk.pl/dlibra...ight-restricted

Umowa autora/wydawcy z BC powinna zawierać załącznik w postaci licencji albo zapis w którym jednoznacznie stwierdza się na jakiej licencji utwór może być udostępniony. Może dobrym rozwiązaniem byłby bardziej ogólny zapis, w którym autor czy wydawca przekazując utwór do BC zobowiązuje się do wyboru konkretnej licencji i pisemnie to deklaruje. Taki zabieg ułatwi i usprawni pozyskiwanie zgody autora na kolejne publikacje i jednocześnie umożliwi autorowi zmianę decyzji dotyczącej licencjonowania utworu bez konieczności zawierania kolejnej umowy.

sk napisał/a:
(...)
Jeśli w grę wchodzą jakiekolwiek inne okoliczności, które mogą mieć wpływ na swobodę korzystania z dokumentu elektronicznego przez czytelnika (bo ja wiem, może np. jakieś ekstra warunki ze strony właściciela oryginału, o ile oczywiście byłyby prawnie skuteczne) - również umiesczamy odpowiednią informację.
(...)

Te ekstra warunki również można określić w licencji. Podczas negocjacji z autorem prezentujemy wszystkie dostępne w BC licencje i informujemy, że są one zatwierdzone przez prawników. Jeśli autor chce dodatkowych ustaleń to przerabiamy/adoptujemy najbardziej zbliżoną do potrzeb autora licencję i tworzymy nową. Taki zabieg będzie się pewnie wiązał z uruchomieniem całej procedury związanej z zatwierdzaniem licencji przez radców prawnych. Po jakimś czasie BC będzie dysponowała pewnym zestawem sprawdzonych rozwiązań i będzie większe prawdopodobieństwo, że autor znajdzie dla siebie gotowe rozwiązanie. Ponadto pewnie większość, tak jak wcześniej już to napisałeś powie "zróbcie tak, żeby było dobrze".

sk napisał/a:
(...)
Jeśli prawa autorskie wygasły - dajemy informację że utwór należy do domeny publicznej/powszechnego dziedzictwa (najlepiej z linkiem do obszerniejszego wyjaśnienia).
(...)

Tak, schemat dokładnie taki jak wyżej. Obszerniejsze wyjaśnienie będzie swego rodzaju licencją na korzystanie z powszechnego dziedzictwa.

sk napisał/a:
(...)
Istotna byłaby jeszcze kwestia jak i w jakich przypadkach można by "zmiksować" to, co wyżej, z Free Scans Principles prof. J.S. Bienia (albo w ogóle z jakimiś regułami dotyczącymi korzystania ze skanów) w taki sposób, żeby nie pojawił się "konflikt licencji" lub wątpliwości ze strony użytkownika, o co w tym wszystkim chodzi.

W tym miejscu mam postulat do organizatorów warsztatów, aby podczas obrad poważnie zająć się propozycją prof. J.S. Bienia i zastanowić się nad możliwością wdrożenia Zasad Swobodnych Skanów.
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2009-09-01, 14:18   

Tomasz Kalota napisał/a:

sk napisał/a:
(...)
Istotna byłaby jeszcze kwestia jak i w jakich przypadkach można by "zmiksować" to, co wyżej, z Free Scans Principles prof. J.S. Bienia (albo w ogóle z jakimiś regułami dotyczącymi korzystania ze skanów) w taki sposób, żeby nie pojawił się "konflikt licencji" lub wątpliwości ze strony użytkownika, o co w tym wszystkim chodzi.

W tym miejscu mam postulat do organizatorów warsztatów, aby podczas obrad poważnie zająć się propozycją prof. J.S. Bienia i zastanowić się nad możliwością wdrożenia Zasad Swobodnych Skanów.

Zaproponowany przez prof. Bienia dokument kodyfikuje kilka zasad, które w dobrym towarzystwie są naturalne :-) , więc zdziwiłbym się, gdyby wzbudził jakieś zasadnicze zastrzeżenia.

Sądzę, że propozycja może spotkać się z zainteresowaniem także z praktycznych względów. Większość pozycji w bibliotekach cyfrowych to treści już poza zasięgiem prawa autorskiego, zatem nie ma przeszkód, by były jak najszerzej dostępne i wykorzystywane. Z drugiej strony instytucjom digitalizującym zależy, żeby ich wysiłek został dostrzeżony i odnotowany przynajmniej we wzmiance o źródle, z którego pochodzi skan. "Zasady" tę potrzebę jasno formułują, a jednocześnie nie stwarzają sugestii, że twórca skanu rości sobie jakieś prawa do jego zawartości i zamierza wprowadzać krępujące swobodę użytkownika ograniczenia co do sposobu korzystania z pliku (-ów). Wydaje mi się to właściwym kierunkiem.
 
     
jkp 
jkp

Dołączyła: 14 Lut 2007
Posty: 59
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 8/14
 57%
Wysłany: 2009-09-02, 13:40   

Szanowni Państwo,
Tomasz Kalota, na spotkaniu we Wrocławiu poinformował, że BN zajmie się, w ramach Instytutu Bibliograficznego, Dublin Corem (śledzenie zmian, nowych tendencji, tłumaczenie dokumentów). Mniej wiecej w tym czasie p. Agnieszka Brachfogel kończyła tłumaczenie dokumentu:
http://dublincore.org/documents/dcmi-terms/
a na stronie IB BN pojawił się nowy dział:
http://www.bn.org.pl/dla-...ane/dublin-core

W związku z czerwcową zapowiedzią i zbliżającymi się warsztatami mam dla Państwa dwie wiadomości:
złą – IB BN nie może jeszcze oficjalnie zamieścić dokumentu, ponieważ nie wszyscy recenzenci nadesłali swoje uwagi
dobra – w załączniku robocza wersja tłumaczenia udostępniona na potrzeby warsztatów (o ile taka potrzeba będzie;))

Wrzucam tez link
http://www.bn.org.pl/down.../1245742986.ppt
do prezentaci P. Agnieszki, w której, oprócz historii i działalności DCMI, kilka slajdów poświęconych jest DCTerms

W telegraficznym skrócie kilka słów o "termsach" – może najlepiej zacytuje ze wstępu:
" Osoby zajmujące się implementacją Dublin Core mogą swobodnie wybierać pomiędzy stosowaniem piętnastu elementów we wcześniejszej wersji dc: (np. http://purl.org/dc/elements/1.1/creator) a dcterms: (np. http://purl.org/dc/terms/creator). W schemacie RDF dla przestrzeni nazwowej Dublin Core zachodzi relacja “podwłasności” pomiędzy dcterms: creator a dc:creator, co można wykorzystać w aplikacjach sieci Web. Z czasem jednak będzie się wszystkich zachęcać do korzystania z bardziej jednoznacznych własności dcterms, jako że pełniej nadążają za pojawiającymi się innowacjami w dziedzinie automatycznego przetwarzania metadanych."
Nie wiem, czy kierunek rozwoju DC, jaki obrany został przez DCMI będzie miał wpływ na metadane w naszych BC. W sumie i tak używamy tylko bardzo "prostego" DC – nie stosujemy choćby doprecyzowujących kwalifikatorów, a "termsy" idą o wiele dalej – dla przykładu:
- informacje związane z datą (powstania oryg.?, opublikowania wersji cyfrowej?) w DC wer.1.1 jeden atrybut DATA, a w przestrzeni nazwowej terms 10 różnych terminów (mniej lub bardziej związanych z datą):
available
created
data
dataAccepted
dataCopyright
dataSubmited
issued
modified
valid

- informacja związana z prawami, wzbudzająca wiele kontrowersji i burzliwych dyskusji…;) w DC Wer. 1.1 – atrybut PRAWA, w "termsach" bezpośrednio zwiazane 4 terminy:

accessRights
license
rights
rightsHolder

Zachęcam do zapoznania się z materiałami – może, jeśli będą widzieli Państwo potrzebę, warto podyskutować na ten temat na warsztatach?
z serdecznymi pozdrowieniami

Joanna Potęga
cBN Polona

Terminy_metadanych_DCMI.doc
Pobierz Plik ściągnięto 1120 raz(y) 1.47 MB

_________________
Joanna Potega
 
     
relis 


Wiek: 54
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2009-09-07, 23:04   

sk napisał/a:

Zaproponowany przez prof. Bienia dokument kodyfikuje kilka zasad, które w dobrym towarzystwie są naturalne :-) , więc zdziwiłbym się, gdyby wzbudził jakieś zasadnicze zastrzeżenia.

Sądzę, że propozycja może spotkać się z zainteresowaniem także z praktycznych względów. Większość pozycji w bibliotekach cyfrowych to treści już poza zasięgiem prawa autorskiego, zatem nie ma przeszkód, by były jak najszerzej dostępne i wykorzystywane. Z drugiej strony instytucjom digitalizującym zależy, żeby ich wysiłek został dostrzeżony i odnotowany przynajmniej we wzmiance o źródle, z którego pochodzi skan. "Zasady" tę potrzebę jasno formułują, a jednocześnie nie stwarzają sugestii, że twórca skanu rości sobie jakieś prawa do jego zawartości i zamierza wprowadzać krępujące swobodę użytkownika ograniczenia co do sposobu korzystania z pliku (-ów). Wydaje mi się to właściwym kierunkiem.


Propozycja jest sympatyczna, jednakże mam drobną i nieco trollującą uwagę. Otóż autor używa słowa scan co może nieco zawężać temat (chociaż pisze też o OCR). Polskie BC pokazują scany w minimalnym stopniu. Są to wysoko przetworzone obiekty cyfrowe, zaś skany zapisywane są na płytach DVD lub dyskach i nawet fizycznie nie są dostępne publiczności. Po drugie wiele z "publikacji" w BC w ogóle to nie są skany, ani ze skanów nie pochodzą, tylko są to obiekty digital born - które niemniej za zgodą twórców można by tak licencjonować. Jak się orientuję (nieraz?, niekiedy?, często?, zawsze?) gdy publiczność chce skan - odsyła się ją do cennika usług reprograficznych lub przynajmniej ustala zasadę first in, first pays. Zatem, jeśli dobrze rozumiem słowo scan, tekst Principles jest daleko bardziej rewolucyjny, niż nam się wydaje.

Druga uwaga dotyczy kwestii licencyjnego zastrzeżenia wolności korzystania ze skanu ale wraz z metadanymi. Jeśli tak to miałoby wyglądać, to może warto byłoby zdefiniować jako przedmiot licencji nie tyle skan, ile coś w rodzaju digital library object, który byłby agregatem "nośnika treści" wraz z metadanymi. Nieważne wówczas, czy jest to skan, czy coś na podstawie skanów, czy digital born. Wydaje mi się że jest to o tyle istotne, że zapewne nikła część publikacji BC posiada wewnętrzne metadane, np. w plikach DjVu, czy PDF, a zdaje się np. JPEG w ogóle nie ma możliwości zapisania do nagłówka. Wówczas publiczność chcąca korzystać musi pobrać i zaprezentować metadane zewnętrzne.

Sprawa pokazania użytkownikom licencjonowania "publikacji BC" wówczas obejmowałaby licencje prawnoautorską dla treści (jak można używać utworu, np. że można wydrukować w książce fotografię z BC bez opłat i bez zgody autora albo że treść jest już wolna) oraz "licencję" cyfrowego obiektu biblioteki (jak można używać nośnika treści, np. że dany wytworzony przez BC obiekt cyfrowy można ściągnąć i zaprezentować we własnym serwisie).
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
sk 
sk

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 292
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 35/35
 100%
Wysłany: 2009-09-08, 12:54   

relis napisał/a:
Propozycja jest sympatyczna, jednakże mam drobną i nieco trollującą uwagę. Otóż autor używa słowa scan co może nieco zawężać temat (chociaż pisze też o OCR). Polskie BC pokazują scany w minimalnym stopniu. Są to wysoko przetworzone obiekty cyfrowe, zaś skany zapisywane są na płytach DVD lub dyskach i nawet fizycznie nie są dostępne publiczności. Po drugie wiele z "publikacji" w BC w ogóle to nie są skany, ani ze skanów nie pochodzą, tylko są to obiekty digital born - które niemniej za zgodą twórców można by tak licencjonować. Jak się orientuję (nieraz?, niekiedy?, często?, zawsze?) gdy publiczność chce skan - odsyła się ją do cennika usług reprograficznych lub przynajmniej ustala zasadę first in, first pays. Zatem, jeśli dobrze rozumiem słowo scan, tekst Principles jest daleko bardziej rewolucyjny, niż nam się wydaje.

Ja tu, szczerze mówiąc, nie widzę żadnej rewolucji, co najwyżej nieprecyzyjną albo nieadekwatną terminologię. Nazwanie "skanem" przetworzonej kopii prezentowanej publicznie w zbiorach biblioteki cyfrowej nie tworzy przecież zobowiązania do udostępnienia pierwotnych skanów wielkoformatowych.

Zresztą, słowo "skan" było w tym wątku dotychczas chyba tylko skrótem myślowym, oznaczającym owoc żmudnej pracy ekipy digitalizacyjnej. Ciekawsza wydaje mi się sama idea określania jasnych reguł korzystania z plików tworzonych przez bibliotekę i to, dodajmy, reguł liberalnych. Być może jednak trzeba by rzeczywiście uściślić pojęcia.

Co do "digital born", to wydaje mi się, że kwestia staje się w dużej mierze bezprzedmiotowa lub przynajmniej marginalna, bo w tym przypadku na pierwszym planie jest żyjący autor i treść objęta prawem autorskim. Jeśli autora na coś namawiać, to może raczej na jakąś wersję Creative Commons?

relis napisał/a:
Druga uwaga dotyczy kwestii licencyjnego zastrzeżenia wolności korzystania ze skanu ale wraz z metadanymi. Jeśli tak to miałoby wyglądać, to może warto byłoby zdefiniować jako przedmiot licencji nie tyle skan, ile coś w rodzaju digital library object, który byłby agregatem "nośnika treści" wraz z metadanymi. (...)

Byle tylko nie stracić z oczu, że ma to być proste i zrozumiałe dla zwykłego zjadacza ;-)
 
     
relis 


Wiek: 54
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2009-09-08, 15:30   

sk napisał/a:

Ja tu, szczerze mówiąc, nie widzę żadnej rewolucji, co najwyżej nieprecyzyjną albo nieadekwatną terminologię. Nazwanie "skanem" przetworzonej kopii prezentowanej publicznie w zbiorach biblioteki cyfrowej nie tworzy przecież zobowiązania do udostępnienia pierwotnych skanów wielkoformatowych.


Owszem nie tworzy zobowiązania, podobnie jak istnienie takiej licencji nie tworzy zobowiązania do jej stosowania. To kwestia wyboru, czy też wzmiankowanej "polityki". Można tych wielkoformatowych tak nie licencjonować, mimo, że skanami są.
Jak czytam draft, to nie wspomina on o takim rozróżnieniu jak wysoko przetworzona, czy nieprzetworzona (a więc i master) kopia, wskazuje jedynie że mogą mieć różne formaty i być zaopatrzone w OCR. A nie wskazuje tej różnicy, bo jak rozumiem "ducha" Principles, nie ma powodów do jej podnoszenia.

Swoja drogą propozycje z Principles idą daleko i trudno oszacować, ile ośrodków BC zechciałoby je stosować. W praktyce zapewne trzeba by te zasady stopniować, (podobnie jak to robi np. CC), by opisać różne warianty swobody "skanów", np. związane z wolą właścicieli egzemplarza.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
WBC_UAM 

Dołączyła: 07 Lis 2008
Posty: 12
Skąd: Poznań
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
  Wysłany: 2009-09-09, 11:24   zguba

Szanowne uczestniczki warsztatów,
znalazłam pozostawiony w hotelu letni szal w kolorze wiśniowym w pasy z frędzlami.
Właścicielkę proszę o kontakt na PW.
_________________
Anna Rucińska-Nagórny
Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.27 sekundy. Zapytań do SQL: 11