Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nieuprawnione zawłaszczenie zasobów MBC
Autor Wiadomość
Wojtek 
Wojciech Kowalewski


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 89
Skąd: WBP Kraków
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 8/19
 42%
Wysłany: 2009-01-10, 00:53   Nieuprawnione zawłaszczenie zasobów MBC

Szanowni Państwo,

Jedna z nowo otwartych bibliotek cyfrowych na południu Polski w sposób niezgodny z prawem zawłaszczyła sporą część zasobów Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej . Według wstępnych szacunków liczba ta wynosi kilkaset publikacji, a może jeszcze więcej. Proceder ten trwa obecnie, powodując wzrost liczby duplikatów w FBC.

Publikacje MBC w owej instytucji zostały bezpośrednio skopiowane z naszych serwerów; spora część publikacji posiada własnościowe pieczęcie biblioteczne, wśród nich są wydawnictwa WBP w Krakowie oraz publikacje małopolskich wydawców lokalnych i regionalnych, którzy nigdy nie wyrazili zgody na cyfrową publikację materiałów w tejże bibliotece. Z dalszych ustaleń wynika ponadto, iż wspomniana biblioteka cyfrowa zawłaszcza także zasoby innych bibliotek cyfrowych, m.in. Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, Podkarpackiej Biblioteki Cyfrowej, a nawet Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej.

Po interwencji z naszej strony z organizatorami tejże biblioteki, otrzymaliśmy odpowiedź, iż "wersje cyfrowe niektórych publikacji były u nas znacznie wcześniej niż w MBC", co w tym przypadku jest zwykłą nieprawdą oraz zapewnienia iż "w przyszłości pewne pozycje będą się powtarzały", co budzi już poważne obawy...

Jako twórcy Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej sprzeciwiamy się takim praktykom, które nie tylko powodują zamęt informacyjny wśród czytelników, ale także psują dobre imię bibliotek cyfrowych i są zwyczajnie nieetyczne. Zachęcam twórców wyżej wymienionych bibliotek cyfrowych do zbadania kwestii rzekomych dubletów w tejże bibliotece oraz do podjęcia działań w kierunku wyjaśnienia tej dziwnej sytuacji.

Jednocześnie zachęcam do dyskusji.

(Posiadam dowody wskazujące prawdziwość w/w opinii, które udostępnię zainteresowanym osobom.)

Wojciech Kowalewski
_________________
http://mbc.malopolska.pl/
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2009-01-10, 01:39   Re: Nieuprawnione zawłaszczenie zasobów MBC

Wojtek napisał/a:

Po interwencji z naszej strony z organizatorami tejże biblioteki, otrzymaliśmy odpowiedź, iż "wersje cyfrowe niektórych publikacji były u nas znacznie wcześniej niż w MBC", co w tym przypadku jest zwykłą nieprawdą oraz zapewnienia iż "w przyszłości pewne pozycje będą się powtarzały", co budzi już poważne obawy...

Jako twórcy Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej sprzeciwiamy się takim praktykom, które nie tylko powodują zamęt informacyjny wśród czytelników, ale także psują dobre imię bibliotek cyfrowych i są zwyczajnie nieetyczne. Zachęcam twórców wyżej wymienionych bibliotek cyfrowych do zbadania kwestii rzekomych dubletów w tejże bibliotece oraz do podjęcia działań w kierunku wyjaśnienia tej dziwnej sytuacji.

Jednocześnie zachęcam do dyskusji.

(Posiadam dowody wskazujące prawdziwość w/w opinii, które udostępnię zainteresowanym osobom.)

Wojciech Kowalewski


A to ci innowacja w tworzeniu BC.
Zarejestrowałem się tam, by sprawdzić proweniencję duplikatów z publikacjami ŚBC. Swoją drogą ciekawe jest po co im tyle informacji by uzyskać dostęp do zasobu: wymagane jest podanie m.in. imienia i nazwiska, telefonu, maila, adresu zamieszkania, instytucji/zawodu i celu dostępu.
Wg numerów ID w FBC publikacje z tej biblioteki były ewidentnie później udostępnione, niż w innych BC.
Tylko jaki jest cel takiego postępowania?
Jeśli sytuacja (co za :evil: pomysł!) jak opisujesz faktycznie jest udowodniona i nie będzie woli jej naprawy, trzeba będzie zadziałać, tak by nie dochodziło w systemie BC do sytuacji, w której "w przyszłości pewne pozycje będą się powtarzały", tym bardziej, że są kopiowane z innych BC.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2009-01-10, 07:12   

Myślę, że można wprost napisać, że "Jedna z nowo otwartych bibliotek cyfrowych na południu Polski" to BC Archiwum Diecezjalnego w Tarnowie. Jak widzę problem dotyczy około 1/6 zasobów udostępnianych przez BC ADT i chyba przede wszystkim chodzi o tygodnik "Pogoń".

Jeżeli to faktycznie kopiowanie, to co ciekawe ktoś kto kopiuje nie miał już czasu na kopiowanie opisów. Dzięki temu w efekcie obiekty ADT trudniej znaleźć niż obiekty MBC.

http://mbc.malopolska.pl/...etadata?id=2049

http://adt.sl.pl/biblioteka/2646

Wygląda na to, że będziemy musieli się zastanowić co z tym zrobić również z punktu widzenia FBC i EuropeanyLocal. Będę wdzięczny za informacje o dalszym przebiegu sprawy.
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2009-01-10, 10:31   

Brak słów po prostu :(. I zupełnie nie rozumiem motywów takiego postępowania. Przecież te publikacje już były w Internecie. Dostępne za darmo, bez logowania i rejestracji! Nawet gdyby ich publikacje były wcześniej, to powinny mieć albo znaki własnościowe biblioteki współtworzącej tę BC, albo zgodę właściciela i odpowiednią adnotację o miejscu, skąd wzięto oryginał do samodzielnego zeskanowania.

Z naszych doświadczeń wynika, że nie jest to wielki problem taką zgodę uzyskać. Jedno z czasopism opublikowanych przez nas w ŚBC ma kilkanaście numerów z Biblioteki UMCS, a niebawem dojdzie ostatni tom z UMK.

Aneta
 
     
Paweł Postawa

Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 7
Skąd: BC ADT
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2009-01-10, 23:19   

Szanowni Państwo,
celem wyjaśnienia tego wątku chciałbym zauważyć następujące fakty.

1. Czasopismo Pogoń było zeskanowane przez firmę ZETO dla Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie. Archiwum Diecezjalne posiada zgodę na publikację Pogoni właśnie od właściciela cyfrowych wersji Pogoni, tzn Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie.

2. Początkowo Pogoń ukazała się w formacie pdf na krążkach CD. (I w takiej wersji była dostępna była w ADT) Z pewnością było to znacznie wcześniej niż w MBC.

3. Pogoń powstawała nie tylko w Tarnowie i Tarnowa dotyczyła, ale dokładnie była drukowana w tym pomieszczeniu gdzie znajduje się obecnie magazyn główny archiwum.

4. Nie są to kopie dokładne z MBC, gdyż i tak wszystko zostało przetworzone od nowa, m.in. naszym własnym OCRem i przede wszystkim dlatego zostało to jeszcze raz zrobione. Rozpoznany tekst jest zawarty w bazie danych którą czytelnicy mogą przeszukiwać zupełnie inaczej niż w MBC. Akcentowaliśmy bardziej szukanie w tekście publikacji niż w samym opisie, jak zwykle to bywa w bibliotekach.

5. Wiele roczników Pogoni jest źle zeskanowana i zbinaryzowana. I to poprawimy, jak tylko przetestujemy do końca nasz nowy skaner. Zgadzam się z Panem Marcinem Werlą, że opisy w naszej bibliotece pozostawiają wiele do życzenia, ale proszę także nas zrozumieć, że robimy to co możemy, a nasza sytuacja organizacyjna i możliwości finansowe/kadrowe/techniczne są zupełnie inne niż w przypadku potężnych instytucji. Nie mamy żadnych dotacji.

6. Dane wpisywane w formularzu to i tak nie jest wiele, w porównaniu ze zwyczajną praktyką stosowaną w archiwach kościelnych.

7. Naszym celem jest stworzenie cyfrowego komentarza do naszego zasobu, który na digitalizację musi trochę poczekać, gdyż musimy pewne rzeczy jeszcze przetestować.
Ten "cyfrowy komentarz" będzie następnie integrowany ze zdigitalizowanym zasobem.

Z poważaniem
Paweł Postawa
BC ADT
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2009-01-10, 23:29   

Jeśli chcieli Państwo skorzystać z czyichś skanów jednocześnie poprawiając je, to może wystarczyło zapytać o zgodę Małopolską Bibliotekę Cyfrową, czy też inne BC, z których ściągnięte zostały publikacje?

Ale jeśli z premedytacją usuwane są znaki własnościowe (pieczątki, sygnatury itd.), to już rodzi bardzo uzasadnione wątpliwości co do Państwa intencji.

Aneta
 
     
Paweł Postawa

Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 7
Skąd: BC ADT
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2009-01-10, 23:44   

Szanowna Pani,
Mogę odpowiedzieć teraz jedynie za Pogoń (1440 numerów): pisemną zgodę właściciela widziałem na własne oczy.
Była też zgoda właścicieli/wydawców innych czasopism, np Temi.

Jak było w innych przypadkach nie wiem. Akurat tym się nie zajmowałem. Ale z pewnością trzeba to jakoś załatwić.

Pozdrawiam
Paweł Postawa
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2009-01-11, 00:16   

Paweł Postawa napisał/a:
Szanowni Państwo,
celem wyjaśnienia tego wątku chciałbym zauważyć następujące fakty.


Z poważaniem
Paweł Postawa
BC ADT


A czy moglibyśmy poznać wyjaśnienie tych faktów?
W BC ADT znajduje się sześć "dubletów" zbieżnych z publikacjami z ŚBC. Przegląd każdej z nich w BC ADT wskazuje, że są to publikacje wykonane na podstawie publikacji z ŚBC. Z tym że niektóre z nich potraktowano dość specyficznie:

Bolesław Chrobry Wielki - Zakrzewski, Stanisław (1873-1936) [1925] - Biblioteka UŚ - posiada pieczątkę BUŚ.
Cmentarz Gródecki we Lwowie - BUŚ - usunięto znaki własnościowe i niektóre strony (zapewne puste)
Cmentarz Stryjski we Lwowie - BUŚ - usunięto znaki własnościowe i niektóre strony
Galiciana : kilka obrazków z pierwszych lat historyi galicyjskiej - Biblioteka Śląska
Okolice Galicyi - BŚ - usunięto strony ze znakami własnościowymi (widać przebijającą okrągłą pieczątkę na str.tyt. jak w ŚBC)
Sądecczyzna za Jagiellonów z miasty spiskiemi i księstwem oświęcimskiem - BUŚ - usunięto strony ze znakami własnościowymi.

Tam gdzie zostały usunięte znaki własnościowe publikację i tak się łatwo da zidentyfikować po specyficznych zabrudzeniach stron. Braki stron wynikły zapewne z pomijania stron pustych ale też stron, na których nabite były pieczątki instytucji i znaki akcesyjne Niektóre ze stron tytułowych zostały podbarwione na kolor zielony lub czerwony.

1. O ile wiem, żadna z ww. bibliotek nie wyraziła zgody i nie udostępniła skanów BC ADT w celu opublikowania w swoim serwisie. I zapewne takiej by nie udzieliła skoro tworzy własny serwis i umieściła te dzieła w ŚBC.

2. Dlaczego z cyfrowych wersji publikacji usunięto znaki własnościowe widoczne w publikacjach oyginalnych?

3. Czy macie Państwo zamiar zachowywać zasadę koordynacji digitalizacji w FBC?

4. To że chcecie Państwo ulepszać mechanizmy wyszukiwawcze jest średnim powodem do ćwiczenia tego na podstawie publikacji ściągniętych z innych BC. My też chcemy je ulepszać - na podstawie swoich własnych zasobów. I tego wypada życzyć BC ADT, która z pewnością ma dostęp do ciekawych dzieł, nieistniejących jeszcze w systemie. A gdyby udało się coś "polepszyć", chętnie zapoznamy się z efektami, by je zastosować w całym systemie BC.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
Paweł Postawa

Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 7
Skąd: BC ADT
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2009-01-11, 00:37   

Szanowny Panie,

Pracuje w BC ADT jako wolontariusz i nie wiem jak wyglądała sprawa publikacji wymienionych przez Pana, bo akurat tym się kompletnie nie zajmowałem. Postaram się to wyjaśnić i przekazać odpowiedź.

Odpisywałem w tym wątku bo wiedziałem jak wyglądała kwestia MBC i Pogoni. Po prostu w/g mojej wiedzy MBC nie jest właścicielem tych skanów...

Z pewnością zasada koordynacji jest słuszna, z tym że proszę także nas zrozumieć, że chcemy stworzyć jednolite narzędzie, które pozwala wyszukiwać w tekście publikacji będących komentarzem do zasobu ADT. A tak się składa że akurat diecezja tarnowska obejmowała kiedyś spory region Małopolski a nawet kawałek Śląska i woj. Podkarpackiego.

Pozdrawiam
Paweł Postawa
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2009-01-11, 10:49   

Paweł Postawa napisał/a:

Odpisywałem w tym wątku bo wiedziałem jak wyglądała kwestia MBC i Pogoni. Po prostu w/g mojej wiedzy MBC nie jest właścicielem tych skanów...

Z pewnością zasada koordynacji jest słuszna, z tym że proszę także nas zrozumieć, że chcemy stworzyć jednolite narzędzie, które pozwala wyszukiwać w tekście publikacji będących komentarzem do zasobu ADT. A tak się składa że akurat diecezja tarnowska obejmowała kiedyś spory region Małopolski a nawet kawałek Śląska i woj. Podkarpackiego.

Pozdrawiam
Paweł Postawa


Szanowny Panie!

Dziękujemy za chęć wyjaśnienia tej sytuacji, ale pragnę zauważyć, że Pan myli dwie kwestie.

Zgodnie z Ustawą o prawie autorskim autorskie prawa majątkowe wygasają 70 lat od śmierci ostatniego współautora, natomiast w w przypadku czasopism 70 lat od daty wydania. Po tym czasie trafiają do tzw. domeny publicznej, czyli każdy może je zreprodukować, zeskanować, wydać, umieścić w Internecie itd. Małapolska Biblioteka Cyfrowa z tego prawa skorzystała. Zeskanowała i umieściła w sieci 34 roczniki tego czasopisma za lata 1881-1914. Czyli w tym przypadku zgoda właściciela praw autorskich nie była potrzebna. Skany należą do tego, kto je wykonał, tak jak kserokopie należą do tego, kto je skserował.

Oczywiście skany może ściągnąć z MBC każdy, kto chce (bo przecież po to są robione), ale jeśli je wykorzystuje do tworzenia własnych zasobów, to wypadałoby ten fakt chociaż zacytować, czyli umieścić informację skąd zostały one pobrane.
Proszę zobaczyć jak my to zrobiliśmy w przypadku kilkunastu numerów czasopisma "Sztuki Piękne". Dodam, że mamy też pisemną zgodę Biblioteki UMCS. (A propos pisemnej zgody, ciekawe czy macie Państwo taką zgodę na wydawane m.in. przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Krakowie czasopismo "Małopolska", które też zostało umieszczone w Bibliotece Cyfrowej Archidiecezji po usunięciu z każdej strony informacji o copyright).

Wydawało się, że do tej pory nie są potrzebne żadne specjalne uregulowania w tej kwestii. Owszem pojawiały się duplikaty, ale każdy skanował i obrabiał je sam z własnego oryginału. By nie powstawały kolejne duplikaty powstała FBC, która stała się obowiązkową wyszukiwarką dla każdego, kto zajmuje się tworzeniem biblioteki cyfrowej.

Wciąż jednak mam nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona i taka sytuacja nigdy już nie będzie miała miejsca.

Aneta
 
     
Paweł Postawa

Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 7
Skąd: BC ADT
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2009-01-11, 12:20   

Szanowna Pani,

Oczywiście będziemy wyjaśniać tę kwestię żeby na przyszłość nie dochodziło do takich sytuacji.

Chyba jednak Pani nie przeczytała dokładnie moich poprzednich postów. MBC nie skanowała Pogoni, a tylko korzystała z gotowych skanów. ADT posiada zgodę od właściciela tych skanów.

Co do innych publikacji nie jestem kompetentny, aby się wypowiadać.

Dziękuję za linka do Państwa opisu tego typu przypadków. Nasz opis publikacji jest jeszcze bardzo szczątkowy.
Będziemy oczywiście starali się dostosować do tego, o ile będzie zgoda właścicieli oryginałów na duplikaty. Chociaż, nawet gdyby nie było takiej zgody, to będę się upierał przy samej idei wyszukiwarki tekstowej w publikacji.

Powinna więc powstać taka federacyjna wyszukiwarka, ale nie będzie to takie proste, bo już w naszej małej podręcznej bibliotece jest około 5GB czystego tekstu.

Pogoń w MBC jest rozpoznana w niewielkim procencie a to co jest zaindeksowane i w czym można przeszukiwać wygląda tak:
MBC
---------------- Pogon Pogoń 1888, nr 1, s1 -------------------
gą doohody z lla'tęl'uj
c>'ch źródel: 1)
datki gromy, która teraz nie ,małe, sumy
wydaj. ua dzi.dów; te przypadlyby w przy-
"Iości dla domu ubogi oh; 2) doobody .
grzywien nakładanych przez Słł:dy i władze
administrac.YJue , które (jak wiadomo) prze;.
znaCzOne są także na ubogich, tIo. grr..ywny
te będą uięzawl)dme przedlJtł\wia.ć bardzo
p,watną poz'yoy
_ w dochodach tej ins.ty-
tucY!j a) prywt\.tna dobroczynność, której
potrzŁ"ba tytko organl7.8.cyi odpowiednej.
NIt:! potrzebuje!.IlY wyka.zywł-.ć, że w1łpi
-----------------------
dla porównania w ADT to samo bez żadnej korekty, dla obrazów z bardzo złą binaryzacją wygląda tak:
-------------------
gą dochody z następujących Źródeł: I) datki gminy, która teraz nio małe sumy wydaje na dzisdów; te przypadłyby w przy-9/-lcst'i dla domn ubogich; 2) dochody z grzywien nakładanych przez sądy i władze administracyiue, które [jak wiadomo) prze­znaczone są także na ubogich, a. grzywny te będą uiezawmlaie przedstawiać bardzo poważną pozyoyę w dochodach tej insty-tucyi; 3j prywatna dobroczynność, której potrzeba tylko organi7,a<;yi odpowiednej. Nie potrzebujemy wykazywać, że wspie­ranie ubogioh w ten sposób wykonywane, jak dotychczas


albo troszkę lepszy przypadek (tj. łatwiejszy dla ocr)
----------------MBC--------
Pogoń 1890, nr 1 , s1
----------------------------------------------
Prenumeratorom, którzy od 1. stycznia
br. zaahonują nasze pismo, prześlemy
początek romansu "Nałęcz" hezpłatnie.
Również możemy uzupełni" P. 'l'. Pre-
numeratorom z zeszłego roku brakują-
ce arkusze " Poj at y" o ile zapas star-
czy.
Staraniem naszem jak hyło dotąd
tak i nadal będzie, ahy pismo "Pogoń"
odpowiadało potrze bom mieszkańców
Tarnowa i okolicy i choć w niewielkim
zakresie - omawiało takZc sprawy
krajowe i ogólno-IJailstwowe. Czy i o
ile zdolaliśmy zadowolić naszych F.. T.
Czytelników, nie naszą rzec",! wyroko-
wać, to jednak z czystem sumieniem
powiedzieć mozemy, ze szczerze i wy-
trwale pracowali"'my dJa dobra publi-
cznego. Aby jednak pismo istni"" i 1'0- ,
zwJj"ac SIę nadal mogla, potrze]mje po-
parcia. Poparcia tego szukamy tylko U
czytelników, gdyz mając zawsze na o-
ku jedynie korzy"'ć og.óJu, nie oddajemy
się lla lł'slllgf żadn.('mu stronnictwu i
nie wyczekujemy znikąd snhHllcyi.
Odzywamy się zatem do Przyja-
ciól uaszych .z prośbą o jednanie nam
nowych prenumeratorów a dotychcza-
sowych upraszamy o zachowanie dh nas
tej zyczliwości, jaką nas dotąt dar"yli.
Celem uporządkowania rachunków
rocznych, i wygotowania adresów upra-
szamy zalegających z przedpłatą o ła-
skawe wyrównanie tej ze.
Prosimy .równiez P. '1.'. Czytelników
naszych o l!Lskawe donoszenie nam o
wazniejszych wypadkach w mieście i o-
kolicy.
--------------
to samo w w ADT
M. Prenumeratorom, którzy od 1. stycznia br. zaabonują nasze pismo, prześlemy początek romansu „Nałęcz”; bezpłatnie. Również możemy uzupełnić P. T. Pre­numeratorom z zeszłego roku brakują­ce arkusze „Pojaty”; o ile zapas star­czy. Staraniem naszem jak było dotąd tak i nadal będzie, aby pismo „Pogoń”; odpowiadało potrzebom mieszkańców Tarnowa i okolicy i choć w niewielkim zakresie — omawiało także sprawy krajowe i ogólno-państwowe. Czy i o ile zdołaliśmy zadowolić naszych P. T. Czytelników, nie naszą rzeczą wyroko­wać, to jednak z czystem sumieniem powiedzieć możemy, że szczerze i wy­trwale pracowaliśmy dla dobra publi­cznego. Aby jednak pismo istnie'1 i ro- | zwijać się nadal mogło, potrzebuje po- ' parcia. Poparcia tego szukamy tylko u czytelników, gdyż luając zawsze na o-ku jedynie korzyść ogółu, nie oddajemy się na ushigi żadnemu stronnictwu i nie wyczekujemy znikąd &ul weiicyi. Odzywamy się zatem do Przyja­ciół naszych z prośbą o jednanie nam nowych prenumeratorów a dotychcza­sowych upraszamy o zachowanie dla nas tej życzliwości, jaką nas dotat darzyli. Celem uporządkowania rachunków rocznych, i wygotowania adresów upra­szamy zalegających z przedpłatą o ła­skawe wyrównanie tejże. Prosimy również P. T. Czytelników naszych o łaskawe donoszenie nam o ważniejszych wypadkach w mieście i o-kolicy.

------------

Jeśli coś takiego: snhHllcyi miało znaczyć "pomocy" to pół biedy, ale jeśli jest to wyszukiwany termin lub nazwisko, to niestety nikt do takiej publikacji nie zaglądnie, bo nawet nie będzie wiedział, że powinien.


Skuteczność rozpoznania OCR w naszym przypadku jest znacznie większa gdy zastosujemy jeszcze inne techniki (np., preprocesing skanów dedykowany pod konkretny engine OCR). Jeśli Państwo bylibyście tym zainteresowani to pewno wkrótce będziemy mogli przedstawić jakieś próbki.


Serdecznie pozdrawiam
Paweł Postawa
 
     
Jerzy Witczak

Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 9/13
 69%
Wysłany: 2009-01-11, 15:48   

Bardzo mi przykro, że muszę to napisać, ale obawiam się, że BC ADT może mieć jeszcze inne kłopoty z prawem autorskim. Przeglądając listę publikacji tej biblioteki znalazłem tam bardzo wiele współczesnych książek oraz zapowiedź, że cały księgozbiór podręczny będzie tak udostępniany. Jest tam już obecnie przykładowo 11 tomów Encyklopedii katolickiej wydawanej przez Katolicki Uniwersytet Lubelski. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce FBC "Encyklopedia katolicka", aby to zobaczyć.

I teraz pytanie: Czy zasoby te będą udostęniane zgodnie z prawem tylko lokalnie ("dostęp terminalowy"), czy też dostępne dla wszystkich zarejestrowanych użytkowników? Czy Dyrekcja Archiwum jest świadoma tego problemu?

Ale jeśli nawet skorzysta się z opcji zabezpieczeń, jakie oferuje dLibra, to w wynikach wyszukiwania w FBC będziemy mieli niezły zamęt... Biorąc to wszystko pod uwagę, jak również konieczność skomplikowanej rejestracji, wydaje mi się, że BC ADT nie pasuje w obecnym kształcie do FBC. Aby nie wylać dziecka z kąpielą, proponuję Państwu rozważenie podziału zbiorów na dwie części - i udostępnianie w FBC tylko tej zgodnej z prawem autorskim, ale za to bez żadnej rejestracji!
_________________
ks. Jerzy Witczak
 
     
mefrox


Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 3
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2009-01-11, 16:19   

Szanowany Księże Pawle,

Pracuję w MBC, ale piszę jako osoba prywatna i wrażam opinie osobiste. Nie napisałbym nigdy tego postu, bo po to pisałem do Księdza e-maile informacyjne, aby takich brudów nie nagłaśniać i znaleźć spokojnie bez pieniactwa konstruktywne rozwiązanie, ale skoro Ksiądz napisał to i ja napiszę.

Paweł Postawa napisał/a:
Po prostu w/g mojej wiedzy MBC nie jest właścicielem tych skanów...
Paweł Postawa


Jakkolwiek sprawa "Pogodni" jest tu w zasadzie najmniej ważna (bo pismo jest z domeny publicznej) - w zdaniu "MBC nie jest właścicielem tych skanów" używa twierdzenia, które jest zwykłą manipulacją !!! mającą na celu zdyskredytować drugą stronę. A co gorsza jest to nieprawdą - słowem wiedza Księdza w tym zakresie jest ułomna.

Teraz uzasadnienie: Digitalizacja tego pisma – jak Ksiądz słusznie zauważył - ongiś przeprowadziła MBP w Tarnowie we współpracy z Firmą ZETO SA, a digitalizacje sfinansowano ze środków Fundacji Bankowej im. L. Kronenberga. Były to płytki CD-ROM (PDF/1 bit/300 ppi).

MBC jeszcze na wiosnę 2007 roku zawarła umowę licencyjną niewyłączną z MBP i ZETO (podpisali: aktualna Pani Dyrektor MBP i aktualny Prezes ZETO)... słowem zgodę mamy, jest ona na papierze i jest opiniowana przez prawników). Umowa licencyjna niewyłączna ma to do siebie, ze właściciel praw może ja również przekazać dowolnej ilości osób - jest to zgodne z prawem - ale w rzeczywistości internetowej w sensie logicznym - by tak rzec - mało sensowne.

MBC była pierwsza biblioteka cyfrową, która to pismo udostępniała (i pamiętam dziesiątki e-maili czytelników z Kanady i Australii dziękujących nam za to). Napisałem nawet osobiście artykuł do Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/w...84_(czasopismo)
[wrzesień 2007 - można spr. daty].

Wersje udostępnione w MBC istotnie nie są doskonale (mają słaby OCR - bo były konwertowane z PDF z automatu słabym engine RedIris). Było to dawno, kiedy MBC rozpoczynała. Istotnie można je poprawiać... Dalej wątku nie rozwijam... lecz nieuchronnie pojawia się pytanie dlaczego właśnie „Pogoń”, przecież do digitalizacji czeka tysiące innych publikacji tytułów i to lepszych, ważniejszych, dostojniejszych, bardziej użytecznych...; a nawet gdy ograniczymy się tylko do prasy tarnowskiej (proszę sięgnąć do dowolnego szkicu pióra Prof. J. Myślinskiego, który tę prasę ongiś opracowywał na odpowiednio wysokim poziomie)... Dlaczego właśnie Pogoń ... skoro już ja zrobiła MBC - odpowiedz jest prosta - bo było najłatwiej nabić licznik.

Osobiście bulwersuje mnie coś innego ..., mianowicie zawłaszczanie cudzej pracy czyli podbieranie contentu i zamazywanie znaków własnościowych. Dokładnie wiem - bo spędziłem nad tym kilka dni - co BC ADT podebrało z MBC i nie jest to prócz Pogoni ani dwie ani trzy... ale setki (nie przesadzam!!!) publikacji; a FBC wszystkiego nie pokazuje. Np skanowane przez MBC przez ostatnie 4 miesiące Rocznik Krakowski (skanowaliśmy w 600 dpi z unikalnych egz. z Pałacu Laryszow) - już kilka dni później zagościł w BC ADT (na niektórych ostaly się znaki własnościowe, a na innych nie). Nie będę wyliczał przykładów, ale jest ich b. wiele. Niektóre przyprawiają o śmiech do łez (np. publikacje mojej firmy, gdzie my jesteśmy wydawcą i musielibysmy ADT udzielić zgody, a nawet teksty mego pióra, o co - gwoli ścisości - sie nie gniewam bo dla mnie jako autora to chluba, że chcą mnie czytać).

Kolejna sprawa to współczesne gazetki. MBC jako jedna z nielicznych w kraju zawarła porozumienia z ponad 100 wydawców z Małopolski i systematycznie archiwizuje ten zasób (konwertując go do djvu, montujac itd - a to ciężka praca z PDF/X w wersji poligraficznej). Aby rzecz funkcjonowała musieliśmy w sensie personalnym stworzyć specjalny oddział ds. logistyki (bo telefony do redakcji i korespondencja zajmują więcej czasu niż trwa ściąganie i konwersja)... aby rzecz stale kontynuować zbudowaliśmy nawet specjalną infrastrukturę serwerową... prezentowałem ją osobiście na naszej konf. we wrześniu.

Po co pisze o gazetkach... bo i one w sporej liczbie też są w BC ADT. Jakie jest prawdopodobieństwo, że mała w gruncie rzeczy ADT ma moce przerobowe zdolne zapewnić obsługę prawna takiej ilości umów? (a są to umowy, które ciągle trzeba aktualizować i negocjować). Zatem prócz "Pogoni" (wobec której nie mamy argumentów prawnych i nie chcemy uchodzić za pieniaczy), pozostaje sprawa wielu innych wydawnictw, które zostały po prostu zawłaszczone... aby nie użyć słów dosadniejszych, tych - wiecie - "ponumerowanych i wyrytych na tablicach, które w górach Mojżeszowi przekazał Pan".

Konkludując: zakładam, że cała sytuacja wynika z nieznajomości prawa lub niewiedzy opiekunów merytorycznych ADT, którym przedsiębiorczy studenci na praktykach podrzucili kukułcze jaja.
_________________
W. M. Kolasa
 
     
Paweł Postawa

Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 7
Skąd: BC ADT
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2009-01-11, 16:58   

Szanowny Panie Marku,

O innych publikacjach niż Pogoń nie chciałbym się wypowiadać.

Chętnie bym Panu całą tę sytuację próbował wyjaśniać ale nie na forum publicznym. Z pewnością doszlibyśmy do porozumienia i znaleźli wyjście z sytuacji. Akurat do mnie Pan nie pisał maila tylko do księdza Józefa.

Z tonu pańskiego maila - którego widziałem - wynikało wtedy zupełnie co innego niż z postu Pana Wojciecha Kowalewskiego, dlatego jakoś próbowałem się do tego ustosunkować na tym forum.
Wolałbym jednak dalsze dyskusje prowadzić na priva.


Do Pana Jerzego Witczaka:
O Encyklopedii Katolickiej wiedzą redaktorzy TN KUL i sobie tę wersję chwalą.

Pozdrawiam serdecznie
Paweł Postawa
 
     
mefrox


Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 3
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2009-01-11, 17:33   

Paweł Postawa napisał/a:
Akurat do mnie Pan nie pisał maila tylko do księdza Józefa.
Paweł Postawa


Istotnie pomyliłem Księży (bo odpisał Ks. Józef) a nie Ksiądz Paweł.

Cytat:
----- Original Message -----
From: Archiwum Diecezjalne
To: wmkolasa@ap.krakow.pl
Sent: Friday, January 09, 2009 11:07 AM
Subject: RE: BC AD a MBC - duplikaty


Niemniej listy napisałem do wszystkich związanych z BC ADT i do Księdza chyba też (więc chyba sprawa nie była nieznana). Jednako większość e-maili wracała odbita z serwerów po kilku dniach; ale niektóre zapewne doszły.

Nie chcę kontynuować sporu, bo taka atmosfera psuje wizerunek bibliotekom cyfrowym i może zrazić do współpracy wielu dobrych ludzi i instytucji. Może też podciąć skrzydła wielu pasjonatom na których w głównej mierze obecnie biblioteki te się opierają. Teraz trzeba tylko pomyśleć i znaleźć konstruktywne rozwiązanie.

Nie powątpiewam w to, że ma Ksiądz szlachetne intencje, merytoryczne racje co do OCR i moralne prawa do Pogoni, ale to nie wystarcza. Biblioteki cyfrowe to nie dom rodzinny, lecz instytucje takie same jak tradycyjne biblioteki; a zatem powinny podlegać prawu, planować i współpracować.

W sensie bardzo abstrakcyjnym problem brzmi. Jeśli w sensie podręcznikowym wyróżnimy w tradycyjnych bibliotekach cztery główne procesy:
1. planowanie
2. gromadzenie
3. opracowanie
4. udostępnianie
... to BC ADT rozpoczęła od 4, a pominęła 1-3.

Nie mogę przyjąć zaproszenia do rozmowy prywatnej - bo sprawa przybrała już charakter publiczny i nie ja jeden jestem tu stroną.
_________________
W. M. Kolasa
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 8