Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomieszczenie do digitalizacji - stanowisko reprodukcji foto
Autor Wiadomość
BBC 

Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 2
Skąd: Słupsk
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 1/9
 11%
Wysłany: 2007-02-14, 15:56   Pomieszczenie do digitalizacji - stanowisko reprodukcji foto

Witam.
Zajmuję się od lat fotografią, więc podstawy wymagań pomieszczenia od strony fotografii znam (odcięcie od światła zewnętrznego, wentylacja, wilgotność, barwa neutralna ścian, oświetlenie i jego temperatura barwowa, etc.), interesuje mnie strona praktyczna - ergonomia pomieszczenia. Jak wyglądają Wasze pracownie (interesuje mnie) stanowisko reprodukcji fotograficznej? Jakiej wielkości sa to pomieszczenia, jak duża faktyczna "przestrzeń robocza", oraz Wasze doświadczenia praktyczne. Co można Waszym zdaniem poprawić w ustawieniach, by zoptymalizować ergonomię pracy. Sam fakt, że obiekty to reprodukcji fotograficznej są sporych gabarytów i wagi (50x90 cm) wymuasza ustawienie stanowiska do repordukcji na poziomie podłogi.
_________________
Badania laboratoryjne na myszach potwierdziły, że kontakt z czarnym kotem przynosi pecha!
 
 
     
relis 


Wiek: 54
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2007-02-14, 23:12   

Witam fotograficzną duszę i fotograficznie (niestety tylko analogowo) pozdrawiam :-D

Zdaje się już troszkę korespondowaliśmy mailowo w tej sprawie, lecz kwestia fotografowania się nie pojawiała.
Ale po kolei:
1. Reprodukcja cyfrowa rządzi się takimi prawami jak i analogowa. Zatem reprodukcję można zrobić np. kombinując studio foto - wówczas wszelkie chwyty dozwolone - ale potrzeba sporo miejsca.
2. Można ją robić na stole reprodukcyjnym dedykowanym (nawet firmowo) do tego - wówczas samo stanowisko miejsca zajmuje mało - tyle ile podstawa stołu. Nie trzeba wówczas kłaść niczego na ziemi, a max. rozmiar oryginału zależy od wysokości kolumny repro, na którą da się wciągnąc aparat, tudzież ogniskowej obiektywu.
3. Można też pokombinować wykonanie ruchomego uchwytu do aparatu na wysokim suficie - albo przemyśleć sprytny i bezpieczny sposób mocowania oryginału w poziomie - wówczas rozmiar praktycznie nie jest żadnym ograniczeniem.

Trudno dawać uniwersalne rady - bo technika zależy od charakteru oryginału. Inaczej będzie z wielką mapą, inaczej z fastykułą czasopisma, czy wielkim kodeksem (tu nieraz potrzebna tzw. kołyska, umożliwiająca jego fotografowanie przy niepełnym rozwarciu - by nie uszkodzić bloku).
Zasada generalna jest prosta: nie szkodzić - jak nie da się bezpiecznie zeskanować - to nie należy tego robić.
Poza tym robienie wielkich rzeczy jest problematyczne i może tak od razu nie iśc w ym kierunku
I druga rzecz - chodzi też o efektywna rozdzielczość jaką daje aparat foto i ustaleniu czy możliwa do uzyskania na danym sprzęcie jest zadowalająca.

Trzeba zawsze mieć na względzie (prócz stanowiska repro) sensowny stół do rozkładania i oględzin oryginałów, regał do mniejszych rzeczy, jakiś bezpieczny wózek do ich wożenia plus meble komputerowe dla stacji graficznej.
Trochę się tego uzbiera niestety.

A propos - jak i czym planujecie fotografować? Niestety kolumnowe skanery książkowe o wysokich parametrach są bardzo drogie, dyskutowaliśmy już kiedyś o możliwości stosowania aparatów cyfrowych. Jak wspominałem jednak, problem jest z uzyskaniem wysokiej rozdzielczości obrazu nawet przy matrycy kilkunastu milionów pix. Może niebawem wszystko stanieje, lecz póki co alternatywą byłoby zastosowanie na kolumnie repro dwóch aparatów, z których każdy (mowa o książce) fotografowałby tylko połowe (a więc jedna ze stron) rozkładówki. Musiałoby to być jakoś składane na stacji zbierającej skany.
Takie coś już dziś byłoby jakąś alternatywą dla tych koszmarni drogich kolumn skanujących.
 
 
     
ws 
ws

Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 89
Skąd: KPBC, Toruń
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 8/19
 42%
Wysłany: 2007-02-15, 11:19   

relis napisał/a:
Witam fotograficzną duszę i fotograficznie (niestety tylko analogowo) pozdrawiam :-D
A propos - jak i czym planujecie fotografować? Niestety kolumnowe skanery książkowe o wysokich parametrach są bardzo drogie, dyskutowaliśmy już kiedyś o możliwości stosowania aparatów cyfrowych. Jak wspominałem jednak, problem jest z uzyskaniem wysokiej rozdzielczości obrazu nawet przy matrycy kilkunastu milionów pix. Może niebawem wszystko stanieje, lecz póki co alternatywą byłoby zastosowanie na kolumnie repro dwóch aparatów, z których każdy (mowa o książce) fotografowałby tylko połowe (a więc jedna ze stron) rozkładówki. Musiałoby to być jakoś składane na stacji zbierającej skany.
Takie coś już dziś byłoby jakąś alternatywą dla tych koszmarni drogich kolumn skanujących.


Open Content Alliance używa skanera zbudowanego z dwóch aparatów cyfrowych Canon EOS Mark IIds The Sribe Scanning Machine. Sterowany jest on przez oprogramowanie Open Source scribesw. Skany publikowane są w bardzo ładnej i ciekawej bibliotece cyfrowej The Open Library
Więcej szczegółów o projekcie w publikacji The Open Library
_________________
--
WS
 
     
BBC 

Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 2
Skąd: Słupsk
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 1/9
 11%
Wysłany: 2007-02-15, 18:25   

Technologia fotoreprodukcji w praktyce znana mi jest od ćwierćwieku (ściągawki w szkole doskonale reprodukowało się na mikrofilmie i pomniejszało, do najwygodniejszych wymiarów na papierze :-D ). Co do samego stanowiska do reprodukcji to Reprostativ 4 lub Reprostativ 4mot (większy komfort pracy i wyższa kolumna) + oświetlenie Lampy fluoroscencyjne DL 200 AC (elfo) na statywach AST-4K. Aparat do reprodukcji to Sony R1 (10 megapixeli). Cóż przy obiektach powyżej 32x25 cm, będzie ten sprzęt wymuszał składanie w programem graficznym "strony" z kilku, lub akceptację 200 dpi co dawałoby maksymalny format 49x33 cm (lecz tak zreprodukowane dokumenty mogłyby być kłopotliwe podczas obróbki OCR < na szczęście w tym konkretnie przypadku, dokomunty pozostaną w plikach graficznych>). Jednak w wypadku obiektów, które będą digitalizowane - (kroniki Festiwalu Pianistyki Polskiej), i tak zakładałem indywidualną reprodukcję poszczególnych zdjęć, czy też tekstów (jak się nie ma co się lubi <kamera średnioformatowa, z modułem cyfrowym - jakieś 34 megapiksele>, to trzeba improwizować).
_________________
Badania laboratoryjne na myszach potwierdziły, że kontakt z czarnym kotem przynosi pecha!
 
 
     
relis 


Wiek: 54
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2007-02-17, 01:00   

ELFO!
Aż mi sie łza w oku zakręciła. Pierwsze flash'e 250 i 500-tki. Paliły się jak diabli. I trzeba było robić szybko zdjęcia, bo statywy samoczynnie opadały pod ciężarem głowic :lol: . Ale z softboxami 90 wyglądały całkiem profi 8-) .
Pooglądałem i te światełka to całkiem fajna propozycja:
http://www.elfo.com.pl/in...?strona=12&to=7 - szczególnie do mobilnych studiów digitalizacyjnych jak znalazł. I można montować wanny świetlne - zimne światełko w 5400 K, płynna regulacja ...

Bardziej wygodne, bez kombinowania statywów i zajmujące mniej miejsca są kolumny repro, np. http://www.kaiser-fototec...sp?artikel=5615 i specyfikacja: http://www.kaiser-fototec...s/2-2-1-2-1.htm
Ale są dość drogie - do tego trzeba kupić osobno światełka i różne gadżety. Natomiast ergonomia bardzo wysoka - zrobiłem na czymś takim blisko 200 tys. repro, bez większych deformacji kręgosłupa. Firma ta też zaopatruje lampy w filtry polaryzacyjne. Nie wiem jak to działa z cyfrówkami, ale analogowo dawało kosmiczną jakość obrazu, nie widywaną gołym okiem.

Podsumowując - wydaje mi się że foto studyjne daje większa możliwość fotografowania nietypowych rzeczy - np. dużych, natomiast nie zapewni seryjności przy mniejszych. No i ten wspomniany przez Ciebie kłopot z rozdzielczością.
Pośrednie są te kolumny repro, dobrze idą na tym np. większe książki, natomiast zawsze trzeba jej jakoś pozycjonować i powodować by leżały w miarę płasko co zajmuje czas.
Do digitalizacji natomiast papierowych kodeksów najszybsze są skanery płaskie książkowe. Ponieważ skanują po stronie a mają format A4 - więc da się się na nich zrobić pozycje o rozkładówce A3. Dobrze można docisnąć kartę do szyby więc obraz jest równy, a głębia ostrości radzi sobie z pofalowaniami papieru.
Takie skanery robią dwie firmy - Plustek i Avision (ta też takie formatu A3). Jeśli znacie inne - podajcie.

Te dwa ostatnie rozwiązania zajmują najmniej fizycznego miejsca i są najszybsze. Studio - wolne i do jednostkowych, nietypowych spraw. Tak to widze - chociaż nie jestem na czasie.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.23 sekundy. Zapytań do SQL: 9