Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Atrybut 14. Zasięg
Autor Wiadomość
Monika J. 


Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 181
Skąd: Z króliczej nory...
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 14/27
 51%
Wysłany: 2009-11-12, 19:36   

AgaK napisał/a:

Moim zdaniem "topic" nie oznacza tu "przedmiotu" i nie odnosi się do cech treściowych dokumentu, tylko do formalnych: mamy "The spatial or temporal topic of the resource", a więc ten "topic" dotyczy przestrzeni i czasu (gdzie i kiedy dokument był wydany) a nie jego treści.
(...)
Wg mnie wynikałoby z tego (trochę bardziej jednoznacznie), że "coverage" to "zasięg" (w cytowanej definicji jest wyraźne odniesienie do cech formalnych: dat wydania, typów dokumentów), zaś "scope" to "zakres" (tematyka dokumentów).


Tutaj się nie zgodzę. Myślę, że to "topic of the resource" należy rozumieć jako Zasięg "treści zasobu", cechy chronologiczne i geograficzne treści. Przykłady z zagranicznych interpretacji raczej na cechy wydawnicze nie wskazują:
Przykłady Coverage: Roman [okres romański, nie mylić z imieniem ;-) ], Jurassic, ca 1640, Western Australia, 1620/1660, 1700 BCE, itp.
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2009-11-12, 20:38   

Cytat:
Weźmy jakiś przykład: Mamy książkę (tytuł wymyślony;)): "Regionalne działania Policji i Straży Miejskiej w pierwszych latach po upadku komunizmu". Rok wydania: 2008, miejsce wydania: Szczecin.
W polu Temat określimy zakres (o czym dane dzieło "kreśli") zasobu, jego przedmiot, czyli np: Policja; Straż Miejska.
W polu Zasięg określimy zasięg (czyli jak daleko w terenie i czasie dzieło "sięga") chronologiczny i przestrzenny dzieła, czyli np.: województwo śląskie (bo przejrzeliśmy dzieło i tylko tego regionu treść dotyczy); 1989-1993 (przejrzeliśmy i tylko za te lata autor badania przestawił).


Dzięki za przykład. Zgadzam się z Tobą, że w polu Coverage powinny być w tym kontekście informacje o woj. śląskim i latach 89-93.

Ale nie rozumiem nadal, dlaczego chcesz to pole nazywać zasięgiem, a nie zakresem. Przecież w kontekście definicji podanych przez Malina mówiąc o tym, że bibliografia wymienia publikacje o woj. śląskim i latach 89-93 określamy zakres bibliografii. Zasięg dotyczy cech wydawniczo-formalnych, czyli jak rozumiem mówiąc o tym, że bibliografia obejmuje publikacje wydane w Szczecinie w 2008 określamy jej zasięg.

Inna sprawa - podoba mi się sformułowanie "zakres treści dzieła" - w kontekście naszej dyskusji mówi ono dużo więcej niż "zakres dzieła".
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
AgaK 


Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 150
Skąd: Warszawa
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 8/25
 32%
Wysłany: 2009-11-12, 22:21   

Monika J. napisał/a:

Tutaj się nie zgodzę. Myślę, że to "topic of the resource" należy rozumieć jako Zasięg "treści zasobu", cechy chronologiczne i geograficzne treści. Przykłady z zagranicznych interpretacji raczej na cechy wydawnicze nie wskazują:
Przykłady Coverage: Roman [okres romański, nie mylić z imieniem ;-) ], Jurassic, ca 1640, Western Australia, 1620/1660, 1700 BCE, itp.


Rzeczywiście masz rację - słowo "topic" jednak musi wskazywać na treść i widać to w świetle powyższego przykładu. Ale mam też wątpliwości, czy użyto w nim słowa "coverage" zgodnie z tradycyjną, "analogową" bibliotekarską nomenklaturą. W języku potocznym "coverage" ma zbliżone znaczenie do "scope", a ponadto może także oznaczać "opracowanie tematu" lub "sposób przedstawienia". W tym przykładzie będzie więc znaczyć raczej "zakres" niż "zasięg".

Wygląda na to, że analogowe definicje w cyfrowym bibliotekarstwie nie zawsze się sprawdzają :-D . Wypada przyjąć jedną z opcji i konsekwentnie stosować. Nie wiem, czy jest sens mieszać i tworzyć nowe wyrażenia, takie jak "zasięg treści", ale może jest - jak myślicie?
_________________
Agnieszka
 
     
Monika J. 


Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 181
Skąd: Z króliczej nory...
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 14/27
 51%
Wysłany: 2009-11-12, 23:55   

mwerla napisał/a:

Ale nie rozumiem nadal, dlaczego chcesz to pole nazywać zasięgiem, a nie zakresem. Przecież w kontekście definicji podanych przez Malina mówiąc o tym, że bibliografia wymienia publikacje o woj. śląskim i latach 89-93 określamy zakres bibliografii. Zasięg dotyczy cech wydawniczo-formalnych, czyli jak rozumiem mówiąc o tym, że bibliografia obejmuje publikacje wydane w Szczecinie w 2008 określamy jej zasięg.

Zakresem treści dzieła zawsze był dla mnie jego przedmiot. Patrząc na przykłady z DC i na rozróżnienie: osobno atrybut Subject i osobno atrybut Coverage, dopartuję się tu takiego rozumienia, że:
-o czym, co sie działo? - zakres (czyli Subject)
-gdzie i kiedy? - zasięg (czyli Coverage)

Jeśli Coverage byłoby też zakresem, to jaki był cel rozbijania przez twórców DC tych cech, skoro obie (i Subject i Coverage) dotyczą treści?

Chyba, że jest tak, jak pisała AgaK, że jest to Zasięg, ale dotyczący cech wydawniczych, więc jak w tej sytuacji mają się do procesu wydawniczego te przykłady:
Cytat:
Roman [okres romański, nie mylić z imieniem ;-) ], Jurassic, ca 1640, Western Australia, 1620/1660, 1700 BCE, itp.

Albo to nie tylko my mamy problemy z interpretacją tego pola? Może to "Jurassic" też jest w tym artybucie niesłusznie? :mrgreen: Jeśli atrybut ten dotyczyłby cech wydawniczych to zbyt mylące jest tutaj "the topic of the resource".
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2009-11-13, 10:32   

Zdecydowanie uważam ;-) że w atrybucie "coverage" chodzi o treść zasobu, a nie jego cechy wydawnicze. Moim zdaniem wyraźnie wynika to z oryginalnej definicji tego atrybutu, a także z przytoczonych przez Ciebie przykładów. Co do celu rozróżnienia subject i coverage to moim zdaniem wystarczająco dobrym powodem na to jest wyraźne wyróżnienie z subject tego spatial i temporal coverage. Jest to bardzo przydatne przy zautomatyzowanym wykorzystywaniu tych informacji np. do wizualnej eksploracji danych (nanoszenie na mapy, osie czasu itp.). Zwłaszcza jeżeli założymy, że ten spatial i temporal coverage będzie zapisywany w jakiś unormowany sposób pozwalający na zautomatyzowaną dalszą obróbkę. Jak przejrzeć dane z subject w FBC to właśnie bardzo wyraźnie widać w zagregowanych metadanych, że spatial i temporal coverage to istotna część tego co trafia do pola subject.

Być może tak na prawdę wystarczy na liście atrybutów ustawić coverage zaraz za subject i będzie ok :-)

I jeszcze tak na marginesie - pod koniec listopada ma nas w PCSS odwiedzić Robina Clayphan, która jest członkiem DCMI Advisory Board, tak więc jeżeli wątpliwości odnośnie interpretacji tego atrybutu nadal będą to się jej zapytam.

A teraz wracając do tłumaczenia terminu coverage - jeżeli uzgodniliśmy (a uzgodniliśmy mam nadzieję ;), że coverage odnosi się do treści dzieła, to trzeba się zastanowić jak to nazwać po polsku. Wg mnie lepszy dla zwyczajnego czytelnika jest zakres. I chyba też bardziej zgodny z bibliotekarską interpretacją zakresu i zasięgu. No bo zasięg = cechy wydawniczo-formalne...
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2009-11-13, 10:46   

Przygotowywany właśnie do druku "Angielsko-polski słownik bibliotekoznawstwa i informacji naukowej" Jacka Tomaszczyka definiuje "coverage" jako "zasięg".

Aneta
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2009-11-13, 11:30   

Skoro dopiero przygotowywane do druku, to jeszcze nie jest za późno żeby to poprawić ;-)

A na poważnie - pytanie czy słownik zawiera takie tłumaczenie, bo tak było w normie ISO już wcześniej przetłumaczone czy np. autor słownika zrobił własne badania w tym zakresie.

No ale może nie ma sensu się upierać - tzn. z mojego punktu widzenia dużo bardziej istotne jest żeby wszystkie BC tak samo interpretowały znaczenie atrybutu coverage (tzn. że odnosi się on do treści publikacji, a nie cech wydawniczych), niż żeby go dokładnie tak samo nazywały. A wygląda na to, że nazwa zasięg zdążyła się już bardzo dobrze rozpowszechnić.
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
anetadr 

Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 161
Skąd: Biblioteka UŚ
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 19/25
 76%
Wysłany: 2009-11-13, 11:54   

mwerla napisał/a:


A na poważnie - pytanie czy słownik zawiera takie tłumaczenie, bo tak było w normie ISO już wcześniej przetłumaczone czy np. autor słownika zrobił własne badania w tym zakresie.


Przekażę autorowi link do tego wątku i poproszę o odpowiedź.

Słownictwo pochodzi z dwunastu anglojęzycznych czasopism za lata 2000-2005.

Aneta
 
     
AgaK 


Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 150
Skąd: Warszawa
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 8/25
 32%
Wysłany: 2009-11-13, 13:58   

Wg słownika bibliotekoznawstwa i informacji naukowej ODLIS (link w tym samym wątku kilka postów wcześniej) "coverage" także oznacza "zasięg". Pytanie tylko, czy słownictwo używane od lat w bibliotekoznawstwie i informacji naukowej można bezdyskusyjnie przejąć do bibliotekarstwa cyfrowego i opisu obiektów cyfrowych. I czy robi się tak na świecie. Przykłady podane przez Monikę wskazują na to, że niekoniecznie.
_________________
Agnieszka
 
     
Monika J. 


Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 181
Skąd: Z króliczej nory...
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 14/27
 51%
Wysłany: 2009-11-13, 14:28   

Ale ten nasz Zakres, to również jest dopasowywanie się znaczeniem do rozumienia bibliotekarskiego (bo przecież właśnie to bibliotekarskie słowo dotyczy tego, co w treści dzieła). Więc jeśli chcemy faktycznie pominąć bibliotekarskie nawyki, to trzeba kierować się czymś innym, a mianowicie jak najwłaściwszym przetłumaczeniem słowa Coverage na język polski. Jest na sali anglista? :mrgreen:

A tutaj na rozwianie wiątpliwości, że nie o kwestie wydawnicze chodzi (zalecenia CIMI):
Cytat:
Temporal coverage refers to what the resource is about rather
than when it was created or made available

i jeszcze trochę przykładów:
Cytat:
For a painting of the signing of the Declaration of Independence:
1776-07-04
North America
Thirteen Colonies
Pennsylvania
Philadelphia
Colonial America
For a travelogue of a train ride:
1996-01-18
Europe
Denmark
Esbjerg
Europe
Germany
Flensburg
For a present-day photograph of an historic cottage:
ca 1640
1620/1660
Europe
United Kingdom
England
Bath
For a geologic rock sample:
Jurassic
For a snake specimen:
tropical
For a bone specimen:
1800 BCE/1700 BCE
For an historic event:
1998-01T11:15/1998-01-11T16:23
Australia
Perth
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2009-11-13, 22:14   

Ciekawa analiza jest też w dokumencie "Metadata Mapping & Normalisation Guidelines for the Europeana Prototype v1.2"

http://group.europeana.eu...0&groupId=10602

w rozdziale 5.4. Omawiane jest tam zdjęcie grotu strzały z południowego Iraku, który to grot obecnie znajduje się w Londynie w British Museum. Wyraźnie wynika z tej analizy, że coverage dotyczy treści dzieła (tu - zdjęcia), a nie cech wydawniczych dzieła. Jest tylko jeszcze dodatkowa informacja o tym, kiedy informację o miejscu wpisywać do:
- coverage/spatial - gdy dzieło wprost dotyczy miejsca (czyli np. krajobraz konkretnej miejscowości);
- subject - gdy miejsce pełni w dziele rolę bardziej przypadkową, nie jest podstawą treści dzieła;
- description - gdy powiązanie miejsca z treścią dzieła nie jest oczywiste (patrząc na zdjęcie grotu strzały na jakimś anonimowym tle pewnie łatwiej się domyślić że to grot charakterystyczny dla Iraku niż że teraz znajduje się w Londynie)
- provenance - gdy miejsce jest przede wszystkim związane z historią własności obiektu na zdjęciu.

Wracając do pierwotnego problemu - myślę, że dla czytelników bardziej naturalne będzie zakres niż zasięg - dlatego ja zwróciłem uwagę na to tłumaczenie no i krótka ankieta wśród znajomych też to potwierdza.

Kolejnym argumentem za zakresem jest to, że jest on zbieżny z bibliotekarskim poprawnym rozumieniem terminy coverage.

A nie wiem, czy jest sens wymyślać trzecie tłumaczenie tego terminu.

No ale może na sali jest anglista z dobrym pomysłem? :)
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
jkp 
jkp

Dołączyła: 14 Lut 2007
Posty: 59
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 8/14
 57%
Wysłany: 2009-11-14, 20:58   

Nasi amerykańscy (i nie tylko) "bracia cyfrowi" ;-) definiuja ten atrybut zazwyczaj jednomyślnie i jednoznacznie, subiektywne przykłady:

NOBLE Digital Library ( http://digilib.noblenet.org/dspace/ )
Coverage.spatial - The spatial characteristics of the intellectual content of the resource
Coverage.temporal - The temporal characteristics of the intellectual content of
the resource.

W3C:
Coverage - The spatial and/or temporal characteristics of the intellectual content of the resource. Spatial coverage refers to a physical region (e.g., celestial sector) using place names or coordinates (e.g., longitude and latitude). Temporal coverage refers to what the resource is about rather than when it was created or made available (the latter belonging in the Date element).

Zastanawiałam się kiedyś, czy (w dużym uproszczeniu) przy mapowaniu MARC21 na DC określniki geograficzne z haseł przedmiotowych nie powinny trafiać do Coverage.spatial, a określniki chronologiczne do Coverage.temporal? (w rozważaniach pomijam tu "czysty" przypadek haseł geograficznych)
Z jednej strony określniki w haśle przedmiotowym nie są samodzielnymi jednostkami, leksykalnymi i z tematem tworzą całość (dodane do tematu precyzują kontekst, wskazaują na aspekt czy punkt widzenia) - to takie bardzo bibliotekarskie podejscie,
a z drugiej strony - określniki lokalizują przedmiot dokumentu w czasie i przestrzeni (wypisz wymaluj - Coverage :-) )

A odnośnie moich "zastanawiań": - może warto by, obok rozważań "definicyjnych", podjąć pragmatyczną dyskusję na temat: co (ewentualnie też: z jakich pól / podpól MARC21) powinniśmy zamieszczać w tym atrybucie (atrybutach)? Może dzięki temu, atrybut ten, po pierwsze: zaistnieje w naszych BC, po drugie - będzie dobrze wykorzystywany - spójnie, jednolicie i zgodnie ze swoim przeznaczeniem, po trzecie - trochę uporządkuje, wyjaśni, doprecyzuje i tak skomplikowaną sytuację (to odnośnie gnieźnieńskich dyskusji) atrybutu Subject
_________________
Joanna Potega
 
     
J.Tomaszczyk

Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 1
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 0/9
 0%
Wysłany: 2009-11-17, 22:55   

Witam wszystkich użytkowników forum!

Ponieważ zostałem wywołany do tablicy :), to podzielę się swoimi przemyśleniami. Wszystkie przytoczone tutaj angielskie definicje i objaśnienia wyraźnie wskazują, że termin "coverage" dotyczy treści, a nie cech formalnych dokumentu, a zatem wg polskiej terminologii bibliotekoznawczej powinien być tłumaczony jako zakres.

Jednak polska terminologia różni się od angielskiej. W terminologii angielskiej coverage wprawdzie dotyczy treści, jednak obejmuje zarówno zasięg, jak i zakres, ale oba te terminy wciąż dotyczą treści, dlatego uzasadnione wydaje się porównanie spatial coverage do określnika geograficznego, a temporal coverage do określnika chronologicznego.

Kolejną rzeczą, na którą chciałbym zwrócić uwagę jest fakt, że w polskich słownikach terminologicznych INiB nie ma definicji indywiudalnych haseł zakres (poza zakresem rozumianym jako zbiór desygnatów) i zasięg, ale są one powiązane np. z bibliografią (zakres bibliografii, zasięg bibliografii). W kontekście bibliografii podział na zakres i zasięg ma sens, ale już poza bibliografią sprawa jest dyskusyjna. W DC opisujemy pojedyncze dzieło, które ma przecież inną specyfikę niż bibliografia (oczywiście wiadomo, że bibliografia też jest traktowana jak pojedyczne dzieło, które należy opisać). Jak moglibyśmy określić zasięg w rozumieniu cech formalnych np. do książki pt. "Wprowadzenie do leksykografii polskiej."?

Poza bibliotekarstwem/bibliotekoznawstwem słowa zakres i zasięg są często stosowane zamiennie, w zależności od kontekstu. Wystarczy spojrzeć na definicję tych słów w słownikach języka polskiego, gdzie np. zasięg definiowany jest jako obszar występowania lub działania zjawiska. W publikacjach naukowych spoza naszej dziedziny wielokrotnie częściej znajdziemy kolokację "zakres chronologiczny" niż "zasięg chronologiczny". (Można też to dodatkowo sprawdzić w Google lub Google Scholar). Wiemy, że użycie określenia "zakres chronologiczny" jest niczym policzek wymierzony purystom terminologicznym INiB :), ale mimo wszystko dla osób spoza naszej dziedziny określenie zakres wydaje się bardziej zrozumiałe w kontekście dokumentów.

Podsumowując, uważam, że coverage odnosi się wyłącznie do treści dzieła, a ta treść może być ujęta w ramy geograficzne lub chronologiczne. W tłumaczeniu z DC dałbym coverage jako zakres, pamiętając o uwadze z poprzedniego zdania.

JT
 
     
Monika J. 


Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 181
Skąd: Z króliczej nory...
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 14/27
 51%
Wysłany: 2010-01-22, 21:45   

anetadr napisał/a:
Przygotowywany właśnie do druku "Angielsko-polski słownik bibliotekoznawstwa i informacji naukowej" Jacka Tomaszczyka definiuje "coverage" jako "zasięg".

Aneta


Słownik jest już dostępny w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej, o czym wspomina Malin. Świetna sprawa Panie doktorze! :-) I świetnie, że jest dostępna online. Chociaż szkoda odrobinę, że nie jest jednak na CC-BY ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 8