Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bibliografia Polska Estreicherów - sugestie
Autor Wiadomość
Marian Pacholak 
Marian Pacholak


Wiek: 63
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 12
Skąd: Wrocław
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
Wysłany: 2008-04-16, 09:48   Bibliografia Polska Estreicherów - sugestie

Bibliografia Polska Estreicherów
http://estreicher.filg.uj.edu.pl/

liczy dziś łacznie 60 tomów, obejmujących ponad 60.000 stronic i setki tysięcy haseł.
Dla przypomnienia: jest bibliografią ogólną narodową prymarną, adnotowaną. Zaprojektowana i realizowana była w czterech częściach.
Część I – t. I – VII, druki z lat 1800 – 1880 w układzie alfabetycznym.
Część II – t. VIII – XI, druki z lat 1455 – 1889 w układzie chronologicznym.
Część III – t. XII – XXXIV, druki do końca XVIII w. w układzie alfabetycznym.
Część IV – t. I – IV, dopełnienie części I, druki z lat 1881 – 1900 w układzie alfabetycznym.
Zakład Bibliografii Polskiej kontynuuje wydawanie wielkiego dzieła rodu Estreicherów – BIBLIOGRAFII POLSKIEJ, liczącej do dziś łącznie ponad 60 tomów oraz przygotowuje jej wersję elektroniczną w postaci Elektronicznej Bazy Bibliografii Estreichera - EBBE
Korzyści naukowe, jakie może dostarczyć EBBE są niewyobrażalne: poza najzwyklejszym dostępem do tej podstawowej narodowej bibliografii polskiej w zasięgu działania Internetu, można wydobywać z bazy informacje, które nie są praktycznie do osiągnięcia metodą wertowania 60 tomów serii. Na przykład możliwe jest zestawiania materiałów całej Bibliografii według najprzeróżniejszych zadanych kategorii: rodzajów druków, autorów, wydawców, chronologii, geografii, bibliotek, tematów, wątków, a także wyszukiwanie słów kluczowych zawartych w przebogatych erudycyjnie komentarzach Estreicherów pisanych do poszczególnych dzieł.
Stąd informację zamieszczam tutaj, a że sprawa ma miejsce w Krakowie – pewny jestem jej pomyślnego zakończenia; sądzę też, że prócz zainteresowania, wzbudzi również po prostu chęć (bezinteresowanego) zaangażowania i współdziałania.
Moja rola, w bardzo skromnym zakresie, ogranicza się do Bazy pt. Materiały do uzupełnień Bibliografii Estreichera - będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie - merytoryczne, tematyczne, techniczne etc.

Pozdrawiam serdecznie
M.P. :roll:
_________________
Marian Pacholak
 
     
Bozena Michalska 
Bożena Michalska

Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 140
Skąd: Toruń
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 20/22
 90%
Wysłany: 2008-04-16, 15:04   Baza danych?

Nie podoba mi sie to, w jaki sposob pokazuje sie Bibliografie Estreichera na UJ i ze zabrania sie KPBC wypuscic ja w swiat.

Baza danych do Estreichera? A czy to przy coraz lepszym OCR-rze nie jest przypadkiem wyrzucanie pieniedzy w bloto? I to czyich pieniedzy? Baza danych dzis to anachronizm moim zdaniem. to moze bylo dobre 10 lat temu.


Jak jest dobry OCR, to wszystko jest do znalezienie. Technologie sa coraz bardziej inteligentne, robienie czego na piechote jest pomylka. Zanim UJ zrobi baze, to Google wszystko zeskanuje i pusci w siec. Juz opisy sa gotowe czekaja tylko na obiekt.

By Karol Józef Teofil
Estreicher, Karol
Estreicher, Stanisław
Estreicher
Published 1906
Original from the University of Michigan
Digitized Feb 15, 2007

Bibliografia Estriechera powinna byc juz dawno wypuszczona w bibliotece cyfrowej KPBC, ale nie mozemy tego zrobic, bo UJ protestuje. mamy wszystko poskanowane i przetworzone do takiej postaci, ze moze ja zobaczyc kazda metawyszukiwarka i roboty przeszujace. To jest nasze dziedzicwto narodowe, na ktore wygasly juz prawa autorskie (mam na mysli druk XIX w.).


A jak wejdzie semantyczne przeszukiwanie ze wszystkimi kontekstami, to Estreicher bedzie otoczony pelna informacja z detalami, zadna baza temu nie dorowna.

Świat idzie w kierunku wolnego dostepu, walczy z molochami wydawniczymi o to, zeby dziedzictwo kultury nalezalo do nas wszystkich a u nas w Polsce spor idzie o to czy UJ ma wylacznośc na narodowa bibliografie. Ciekawe co by na to Estreicher powiedzial, czy by sie mu to spodobalo?

Zla jestem o tego Estreichera i zakazy UJ - bo takie podejscie moze nam wszystkim tylko zaszkodzic.
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-04-16, 16:32   Re: Bibliografia Polska Estreicherów - sugestie

Marian Pacholak napisał/a:
Bibliografia Polska Estreicherów
http://estreicher.filg.uj.edu.pl/

liczy dziś łacznie 60 tomów, obejmujących ponad 60.000 stronic i setki tysięcy haseł.
Dla przypomnienia: jest bibliografią ogólną narodową prymarną, adnotowaną. Zaprojektowana i realizowana była w czterech częściach.
Część I – t. I – VII, druki z lat 1800 – 1880 w układzie alfabetycznym.
Część II – t. VIII – XI, druki z lat 1455 – 1889 w układzie chronologicznym.
Część III – t. XII – XXXIV, druki do końca XVIII w. w układzie alfabetycznym.
Część IV – t. I – IV, dopełnienie części I, druki z lat 1881 – 1900 w układzie alfabetycznym.
Zakład Bibliografii Polskiej kontynuuje wydawanie wielkiego dzieła rodu Estreicherów – BIBLIOGRAFII POLSKIEJ, liczącej do dziś łącznie ponad 60 tomów oraz przygotowuje jej wersję elektroniczną w postaci Elektronicznej Bazy Bibliografii Estreichera - EBBE
Korzyści naukowe, jakie może dostarczyć EBBE są niewyobrażalne: poza najzwyklejszym dostępem do tej podstawowej narodowej bibliografii polskiej w zasięgu działania Internetu, można wydobywać z bazy informacje, które nie są praktycznie do osiągnięcia metodą wertowania 60 tomów serii. Na przykład możliwe jest zestawiania materiałów całej Bibliografii według najprzeróżniejszych zadanych kategorii: rodzajów druków, autorów, wydawców, chronologii, geografii, bibliotek, tematów, wątków, a także wyszukiwanie słów kluczowych zawartych w przebogatych erudycyjnie komentarzach Estreicherów pisanych do poszczególnych dzieł.
Stąd informację zamieszczam tutaj, a że sprawa ma miejsce w Krakowie – pewny jestem jej pomyślnego zakończenia; sądzę też, że prócz zainteresowania, wzbudzi również po prostu chęć (bezinteresowanego) zaangażowania i współdziałania.
Moja rola, w bardzo skromnym zakresie, ogranicza się do Bazy pt. Materiały do uzupełnień Bibliografii Estreichera - będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie - merytoryczne, tematyczne, techniczne etc.

Pozdrawiam serdecznie
M.P. :roll:



Nie wiem czy Pan zaglądał do tej bazy w linku który Pan podał. Jest to delikatnie mówiąc pełne nieporozumienie.

Pomysł EBBE a może ściślej jej wykonawstwo jest fatalne. Jak wpisuję w niej interesujące mnie nazwisko (nawiasem mówiąc jeden i ten sam autor pojawia się jako 3 różne osoby) to znajduję tylko 3 odniesienia, a gdy wpiszę je w cyfrowej bibliotece Kujawsko-Pomorskiej, to wychodzi mi co najmniej 2 razy tyle stron!

W przypadku drugiego autora który sprawdzałem z ciekawości w EBBE, to gdy wpisze się jego nazwisko zarówno w formie poprawnej jak i takiej pod jakim autor ten jest opisany w Estreicherze niczego się nie znajdzie. Okazuje się bowiem, że autorzy EBBE twórczo dopisali ogonek przy jednej z liter. I nawet szukanie z opcją przybliżone niczego nie daje.

Komentarz chyba zbyteczny.

Kończąc należy tylko wyrazić żal, że pracownia bibliografii nie zajmie się tym do czego jest powołana, to jest do scalenia bibliografii XIX w. i jej uzupełnienia oraz skorygowania, a następnie wydania tego w formie drukowanej. Wie Pan który dopiero tom wyszedł, że mimo istnienia od lat dużego zespołu, tylko tym mającego się zajmować? i czy Pan wie jak wielkie luki są w zbieranym materiale? Jak wiele zbiorów (bogatych w druki XIX w. nieznane Estreicherowi) nie jest wykorzystywanych i to nawet takich które położone są w Krakowie, w odległości zaledwie kilkuset metrów od siedziby tej pracowni? Czy Pan wie jak wiele jest błędnych opisów, choć można by to skorygować (np. powielanie błędów autorstwa)...

Eh... długo by mówić.
 
     
Marian Pacholak 
Marian Pacholak


Wiek: 63
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 12
Skąd: Wrocław
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
Wysłany: 2008-04-18, 09:57   

Witam i dziękuję za dotychczasowe opinie.

Ad. 1
"Jak jest dobry OCR, to wszystko jest do znalezienie. Technologie sa coraz bardziej inteligentne, robienie czego na piechote jest pomylka. Zanim UJ zrobi baze, to Google wszystko zeskanuje i pusci w siec. Juz opisy sa gotowe czekaja tylko na obiekt."
Do współpracy zaproszone są przecież wszystkie Biblioteki, co do Google to obawiam się, że (w niedalekiej przyszłości) nic za darmo...

Ad. 2
"W przypadku drugiego autora który sprawdzałem z ciekawości w EBBE, to gdy wpisze się jego nazwisko zarówno w formie poprawnej jak i takiej pod jakim autor ten jest opisany w Estreicherze niczego się nie znajdzie."
Swego czasu zbierając materiały w Bazach BN znalazłem (przy takiej korekcie) kilka fatalnych literówek; i co? zgłosiłem mailem i... podziękowali i poprawili.

W Bazach Bibliograficznych jest to, co znalazło się dzięki naszej wiedzy i umiejętnościom. Mam jednak dziwne wrażenie, że powiększa się ilość odbiorców-użytkowników żądających informacji na kliknięcie, a tu w każdą przegladarkę trzeba coś wpisać...
Ergo: nic nie zwalnia nas od myślenia.

Czekając na dalsze sugestie (może też bardziej konstruktywne),
serdecznie pozdrawiam.
M.P.
_________________
Marian Pacholak
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-04-18, 10:22   

Marian Pacholak napisał/a:

Ad. 1
"Jak jest dobry OCR, to wszystko jest do znalezienie. Technologie sa coraz bardziej inteligentne, robienie czego na piechote jest pomylka. Zanim UJ zrobi baze, to Google wszystko zeskanuje i pusci w siec. Juz opisy sa gotowe czekaja tylko na obiekt."
Do współpracy zaproszone są przecież wszystkie Biblioteki, co do Google to obawiam się, że (w niedalekiej przyszłości) nic za darmo...


No i właśnie - jak rozumiem - Pani Bożenie Michalskiej chodziło o to by Bibliografia Estreichra mogła być udostępniona w FBC, skoro i tak udostępnią ją Google. Ale niestety szef Pracowni Bibliografii Estreichera zakazuje w Polsce udostępnienia tej bibliografii w formie cyfrowej, powołując się na prawo autorskie, mimo że nie ma to - przynajmniej w części wydanej przez Karola seniora - podstaw prawnych, a więc jest bezprawne. A w ogóle sam taki zakaz jest skandalem, typowym zachowaniem psa ogrodnika, szkodzącym nauce polskiej.

Marian Pacholak napisał/a:

Ad. 2
"W przypadku drugiego autora który sprawdzałem z ciekawości w EBBE, to gdy wpisze się jego nazwisko zarówno w formie poprawnej jak i takiej pod jakim autor ten jest opisany w Estreicherze niczego się nie znajdzie."
Swego czasu zbierając materiały w Bazach BN znalazłem (przy takiej korekcie) kilka fatalnych literówek; i co? zgłosiłem mailem i... podziękowali i poprawili.

W Bazach Bibliograficznych jest to, co znalazło się dzięki naszej wiedzy i umiejętnościom. Mam jednak dziwne wrażenie, że powiększa się ilość odbiorców-użytkowników żądających informacji na kliknięcie, a tu w każdą przegladarkę trzeba coś wpisać...
Ergo: nic nie zwalnia nas od myślenia.

Czekając na dalsze sugestie (może też bardziej konstruktywne),


Jak widzę nie rozumiał Pan moich uwag, a porównywanie baz tworzonych przez BN do EBBE (w takiej postaci jaka jest zaproponowana) to wielkie nieporozumienie. Oczywiste dla osób korzystających z różnych baz.

Chodzi też o to że Państwo przepisując bibliografię Estreichera niepotrzebnie mnożą błędy (i to zarówno poprzez pominięcie jaki i zniekształcenie). I użytkownikom których interesuje zawartość Estreichera zależy na tym by można było z tej bibliografii skorzystać w FBC, bo daje to znacznie większe możliwości niż Państwa baza i jest to lepsza forma, choćby przez to że znajduje się wszystko co zawiera Estreicher, dokładnie w formie takiej w jakiej to zrobił.

A tak przy okazji nie odpowiedział Pan czemu pracownia Estrechera nie zajmuje się tym do czego została powołana, a to co wykonuje, robi tak bardzo po łebkach?

Natomiast doskonałą rzeczą by było, gdyby Pracownia wstawiła do sieci bazę z niewydanych tomów XIX w., czyli zawierającą to co przepisali z Estreichera wraz z własnymi uzupełnieniami i korektami. Da to możliwość zorientowana się o jakich pozycjach Pracownia wie, jakie są jej nieznane, jakie źle mają opisane itp. A wtedy rzeczywiście można jej podsyłać uzupełnienia i korekty, by tomy później wydrukowane były jak najlepiej zrobione. (i właśnie na tym polegają niektóre z baz BN, że opisy wprowadzane są na bieżąco i widoczne w sieci, a dopiero później ukazują się drukiem jak np. BBP czy PBB).


Również pozdrawiam
 
     
Marian Pacholak 
Marian Pacholak


Wiek: 63
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 12
Skąd: Wrocław
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
Wysłany: 2008-04-21, 07:52   

Czekając na dalsze sugestie, serdecznie pozdrawiam
(dziekuję też za powyższe).
M.P. - Wrocław
_________________
Marian Pacholak
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-04-21, 10:48   

Szanowany Panie!

Zachęcony Pana wpisem ponownie pozwolę sobie zabrać głos, chcąc przekazać wyrazu podziwu dla doskonałego samopoczucia twórców Elektronicznej Bazy Bibliografii Estreichera, którzy napisali:
Mamy jednak świadomość, że ta modna dziś „szkoła digitalizacji” najcenniejszych skarbów kultury polskiej może mieć zastosowanie w odniesieniu do publikacji i rękopisów o charakterze tekstowym, nie bibliograficzno-słownikowym. W odniesieniu do dzieła takiego jak ciąg sześćdziesięciu tomów „Estreichera” nie jest przydatna. Umożliwia ona jedynie żmudne wertowanie podobizn poszczególnych stronic bez możliwości prowadzenia rzetelnej kwerendy naukowej.

Widać tu wyraźnie że autorzy EBBE są użytkownikami FBC i korzystali już z jej zasobów i stąd takie ich słowa. Bo nie wyobrażam sobie by napisali tak bez zapoznania się z FBC.

Dlatego też muszę się zgodzić z tym widocznym w tekście poczuciem wyższości autorów EBBE, a nawet ich wyraźną pogardą dla "modnej dziś szkoły digitalizacji", której efektem jest FBC, gdyż możliwości jakie daje FBC są niczym wobec EBBE.

EBBE daje bowiem możliwość jej "przegladania" bez uzyskiwania wyników, gdy w wyniku poszukiwania tego samego hasła w Estreicherze znajdującym się w KPBC uzyskujemy dziesiątki a niekiedy nawet i setki wyników. Ile to potem roboty z ich przeglądaniem i potem opracowaniem? A tak, po przejrzeniu EBBE, można z "czystym" sumieniem napisać np. "Estreicher nie notuje", albo stwierdzić że "są to wszystkie wzmianki na dany temat jakie znajdują się w Estreicherze", lub że "przejrzano całą literaturę na ten temat jaką zawiera Estreicher"?

Proszę przekonać się samemu i wpisać w EBBE hasło Tatry - zero wyników. Wpisanie tego samego hasła w KPBC pokazuje, że hasło Tatry zawiera każdy z tomów Estreichera dotyczących XIX w. Ale dzięki postawie twórców EBBE (którzy przywłaszczają sobie prawa do całego Estreichera, także do części które już ochronie prawa autorskiego nie podlegają) nie można skorzystać z możliwości jakie daje KPBC, gdyż dostęp do zdigitalizowanego Estreichera jest zastrzeżony, co sprawia że - jak głoszą twórcy EBBE - w FBC nie ma "możliwości prowadzenia rzetelnej kwerendy naukowej", skromnie jednak zapominając dodać, że to dzięki nimi.

Kończąc muszę stwierdzić, że zacytowana na wstępie wypowiedź zamieszczona we wprowadzeniu do EBBE oznacza - moim zdaniem - albo pełne oderwanie od rzeczywistości i jej nieznajomość albo świadome mijanie się z prawdą.I jedno i drugie dla mnie jest nie do przyjęcia. Stąd skromny postulat - niech Państwo przynajmniej przeredagują stronę wstępną..

Pozwolę sobie jeszcze porównać Pana wypowiedź że
Marian Pacholak napisał/a:

"co do Google to obawiam się, że (w niedalekiej przyszłości) nic za darmo... "
z zapowiedzią twórców EBBE iż: Czerpanie z bazy jest na razie nieodpłatne.
Czyli czeka nas dokładnie to samo, co - zdaniem Pana - grozi nam ze strony Googli. A dodam, że tajemnicą poliszynela jest to, iż prof. W. ma zamiar wprowadzić opłatę za korzystanie z EBBE.

Z poważaniem

PS.
Pomiajam tu już nieudolność twórców strony EBBE, polegającą choćby na braku możliwości zmiany baz, czy wchodzenia do indeksu w dowolnym miejscu.
Ostatnio zmieniony przez Czytelnik 2008-04-21, 15:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bozena Michalska 
Bożena Michalska

Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 140
Skąd: Toruń
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 20/22
 90%
Wysłany: 2008-04-21, 14:11   Bibliogarfia Estreichera

Jestem w szoku czytając wypowiedzi pana Pacholaka, tzn. że Pan naprawdę uważa, że ta baza danych to jest szczyt osiągnięć Krakowa? A ja naprawdę uważam, że to przeżytek i na dodatek fatalnie robiony. Może 10 lat temu, jak zaczynaliśmy robić bazy danych to by uszła, ale dziś to wstyd pokazywać, tylko nikt nie chce tego głośno powiedzieć.
 
     
Bozena Michalska 
Bożena Michalska

Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 140
Skąd: Toruń
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 20/22
 90%
Wysłany: 2008-04-21, 14:14   

A pan czeka na sugestie?


Sugeruję bazę danych zamknąć i zapisac na DVD, niech leży na półce w archiwum, a dogadać się z Toruniem i razem udostępniac Bibliografię zeskanowaną, z OCR-em. Pokazać całemu światu i Google, że stać nas na porządną robotę przy swoim dziedzictwie narodowym.

Do milego
 
     
Marian Pacholak 
Marian Pacholak


Wiek: 63
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 12
Skąd: Wrocław
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
Wysłany: 2008-04-22, 12:57   

Bozena Michalska napisał/a:
Sugeruję [...] dogadać się z Toruniem i razem udostępniać Bibliografię zeskanowaną, z OCR-em.


I wbrew pozorom (bo doprawdy nie wiem skąd nieporozumienia dotyczące mojego "wkładu" w prawa autorskie EBBE) powyższe zdanie wymieniłbym jako sugestię nr 1.

Pozdrawiam - M.P.
BUWr
_________________
Marian Pacholak
 
     
Krzaki 

Wiek: 35
Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 76
Poziom: 7
HP: 0/130
 0%
MP: 62/62
 100%
EXP: 11/16
 68%
Wysłany: 2008-09-15, 02:47   Re: Baza danych?

Bozena Michalska napisał/a:
Nie podoba mi sie to, w jaki sposob pokazuje sie Bibliografie Estreichera na UJ i ze zabrania sie KPBC wypuscic ja w swiat

Doszło do jakiegoś rozwiązania sporu ? Czy przejdzie on do historii jako przykład konfliktu library 1.0 z library 2.0 ? ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 9