Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Statystyka czy użyteczność dla czytelników - co ważniejsze?
Autor Wiadomość
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-03-19, 15:17   Statystyka czy użyteczność dla czytelników - co ważniejsze?

Od pewnego czasu nurtuje mnie problem mnożenia przez niektóre biblioteki cyfrowe bytów ponad potrzebę. Tak jakby biblioteki rywalizowały w liczbie pozycji, a nie w rzeczywistej wielkości materiału zamienionego w formę cyfrową.
Celuje w tym niestety Małopolska Biblioteka Cyfrowa.

Otóż zamiast wstawiać cały (w zależności od objętości) rocznik/półrocznik/kwartalnik jakiegoś dziennika czy tygodnika zamieszcza jego każdy numer osobno, tak jakby zależało jej na stachanowskim tempie przyrostu "ucyfrowionych" pozycji, a nie na walorach użytkowych.

Bo teraz gdy chcę np. przejrzeć cały rocznik "Przeglądu Zakopiańskiego" z 1900 r. to muszę ściągnąć 53 pozycje - bo jakoś nie widzę tam opcji ściągnij całość.

A taka sytuacja - zwłaszcza przy korzystaniu z neostrady - sprawia że po kilku ściągniętych numerach czytelnik daje sobie z tym spokój, bo mniej nerwów i czasu kosztuje pójście do biblioteki i przejrzenie w niej na miejscu całego rocznika (bo w bibliotece pożyczają od razu całe roczniki a nie pojedyńcze numery).

Stąd pytanie -prośba, czy rzeczywiście nie ma możliwości sprawienia, by taki rocznik jak
http://mbc.malopolska.pl/...?id=10583&tab=3
dawało się ściagnąć spokojnie od razu w całości.

Czy tworzący biblioteki cyfrowe nie mogli też pomyśleć o uzytkownikach tych bibliotek, że liczy się nie tylko statystyka ale i czytelnik?
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2008-03-19, 19:59   

Na dziś takiej opcji istotnie nie ma, ale nie jest to związane z próbą nabijania statystyk i utrudniania życia czytelnikom. Wszystkie BC publikują czasopisma w ten sposób. Każdy numer jest oddzielną publikacją, a na poziomie informatycznym - oddzielnym plikiem zawierającym przetworzone skany numeru czasopisma, który podpina się pod utworzony opis numeru.

Co do możliwości i potrzeby robienia mechanizmu ściągania całych roczników czasopism "rozbitych" na numery w sposób zagregowany przynajmniej do jakiegoś poziomu - musieliby się wypowiedzieć programiści. Zapewne da się to zrobić. Niemniej prawdopodobnie jakaś granulacja plików czasopism jest potrzebna, także pod względem wielkości na raz ściąganych plików. Rocznik dziennika dużego formatu to jest trochę objętości i zagregowanie publikacji w jeden plik go nie pomniejszy - zamiast 52 plików np. po 5 MB będzie jeden 260 MB. A transmisja na neostradzie może sie urwać ;-) .

Inna rzecz - to sposób korzystania z zasobów BC - nie wiemy na ile i jak często czytelnicy potrzebują ściągać całe roczniki na raz. I czy tych co ściągają tylko niektóre nie jest więcej - ci na pewno nie byliby zadowoleni, gdyby w celu ściągnięcia np. 5 numerów dziennika musieli ściągać miesiąc albo rocznik lub te 5 numerów strona po stronie.
Rozwiązaniem byłaby elastyczna agregacja - użytkownik np. za pomocą osobistej elektronicznej półki mógłby najpierw zebrać interesujące go publikacje (wskazując także grupowe do jakiegoś poziomu struktury), a potem ściągnąć je w jednym skompresowanym pliku, bez względu na to czy to czasopismo, czy książka. Ale to może być bardziej skomplikowane i wymagałoby tworzenia takich plików na żądanie a potem ich usuwania z BC.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-03-19, 20:56   

relis napisał/a:
prawdopodobnie jakaś granulacja plików czasopism jest potrzebna, także pod względem wielkości na raz ściąganych plików. Rocznik dziennika dużego formatu to jest trochę objętości i zagregowanie publikacji w jeden plik go nie pomniejszy - zamiast 52 plików np. po 5 MB będzie jeden 260 MB.


Otóż we wspomnianym przypadku są to pliki rzędu 2 MB, a więc rocznik miałby ok. 100 MB.
Jeśli to za dużo, to w najgorszym razie możnaby podzielić na kwartały, bo to byłaby już liczba rozsądna do ściągania.
Inna sprawa, że przecież niejedna pozycja ze znajdujących się już w FBC "waży" znacznie więcej niż owe 100 MB, a więc zbyt duża wielkość pliku to raczej wydumany problem. Ale nawet wtedy lepiej ściągać jeden plik niż 52 oddzielne.



relis napisał/a:
Inna rzecz - to sposób korzystania z zasobów BC - nie wiemy na ile i jak często czytelnicy potrzebują ściągać całe roczniki na raz. I czy tych co ściągają tylko niektóre nie jest więcej - ci na pewno nie byliby zadowoleni, gdyby w celu ściągnięcia np. 5 numerów dziennika musieli ściągać miesiąc albo rocznik lub te 5 numerów strona po stronie.


Po pierwsze, z tego co orientowałem się wśród znajomych - użykowników BC, to wszyscy oni są zwykle zainteresowani są ściągnięciem całego rocznika danego czasopisma. Rzadko kiedy mają potrzebę ograniczoną do jednego numeru, zwykle interesuje ich też kontekst (i szybciej przegląda się jeden plik niż 52).

A poza tym, nawet wtedy gdy interesuje ich jeden tylko numer, to zwykle okazuje się że muszą i tak ściągnąć wiele numerów, gdyż często opisy bibliograficzne które skierowały ich na daną publikację są tak "dobrze" zrobione, że i tak muszą przejrzeć cały pakiet numerów nim znajdą właściwy, zaś wyszukiwanie (jeśli nawet publikacja jest "zooceerowana") nie jest jeszcze zbyt dobre (kompletne) i zapewne tak będzie.

Ponadto osoba zainteresowana jednym tylko numerem, nie musi ściągać całego rocznika - bo przecież tak jak ktoś zainteresowany jedną stroną z całej grubej książki może ją "otworzyć" od razu na wybranej stronie.
 
     
AgMag 

Dołączyła: 01 Mar 2007
Posty: 60
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 9/14
 64%
Wysłany: 2008-03-20, 07:45   

Pozwolę sobie dodać jeszcze, że fakt publikowania pojedynczych numerów czasopism w postaci cyfrowej osobno bierze się też stąd, że w oryginale i zamyśle twórczym, jeden numer to jedna "materialna" publikacja właśnie, oddzielna, integralna i jak to się fachowo nazywa "samoistna wydawniczo". Proszę też zauważyć, że roczniki dawnych czasopism są często zdekompletowane i rozdzielenie ich na numery pozwala łatwo uzupełnić braki wstawiając je potem w odpowiednie miejsce w strukturze. Zrobienie jednego pliku z dekompletu uniemożliwiłoby logiczne kompletowanie bez ponownego przerobienia całego wielkiego pliku, co wydłużyłoby niepotrzebnie czas poświęcony danemu wydawnictwu. W sytuacji, gdy planujemy kompletować ciągi współpracując z różnymi bibliotekami, taka opcja wydaje się najwygodniejsza i najekonomiczniejsza. Problemem jest zatem stworzenie możliwości ściągania więcej niż jednego numeru/pliku na raz.
Ma pan jednak rację, że przeglądanie tak rozbitego czasopisma, jeśli chce się je po prostu pooglądać "rekreacyjnie" wymaga milionów kliknięć i bezustannego błądzenia w strukturze. To jest niewygodne. Niewygodne jest także przeszukiwanie przez OCR każdego numeru po kolei, jeśli nie mamy konkretnego adresu poszukiwań. Opcja wyszukaj z zakładką wszędzie ułatwia jednakże sprawę, wskazując pojedyncze numery do dalszych poszukiwań właśnie, zamiast całego wielkiego tomiszcza. Wady i zalety są, jak widać, w obie strony ;-)
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-03-20, 11:00   

AgMag napisał/a:
Pozwolę sobie dodać jeszcze, że fakt publikowania pojedynczych numerów czasopism w postaci cyfrowej osobno bierze się też stąd, że w oryginale i zamyśle twórczym, jeden numer to jedna "materialna" publikacja właśnie, oddzielna, integralna i jak to się fachowo nazywa "samoistna wydawniczo".


Nie bardzo rozumiem o co Pani tu chodzi.
Czy ma to oznaczać (nie wnikając w nietrafność stwierdzenia o "odzielności" i "integralności" jednego numeru tygodnika, w którym jest 5 artykułów mających kolejne części w poprzednich i następnych numerach) że w Państwa bibliotece każdy numer dziennika czy tygodnika w wersji drukowanej ma oddzielną sygnaturę i jest traktowany jako oddzielna jednostka? (Mowa oczywiście o takiej prasie jaką posiadają Państwo w kompletnych rocznikach)

AgMag napisał/a:

Proszę też zauważyć, że roczniki dawnych czasopism są często zdekompletowane i rozdzielenie ich na numery pozwala łatwo uzupełnić braki wstawiając je potem w odpowiednie miejsce w strukturze. Zrobienie jednego pliku z dekompletu uniemożliwiłoby logiczne kompletowanie bez ponownego przerobienia całego wielkiego pliku, co wydłużyłoby niepotrzebnie czas poświęcony danemu wydawnictwu.


Ależ ja mówię o kompletnych rocznikach/półrocznikach/kwartalnikach, tak jak jest we wskazanym właśnie przypadku. Gdyby były to dekomplety nie miałby tych uwag, a tu chodzi o zeskanowane całe, oprawne w jeden tom, roczniki.


AgMag napisał/a:
przeglądanie tak rozbitego czasopisma, jeśli chce się je po prostu pooglądać "rekreacyjnie" wymaga milionów kliknięć i bezustannego błądzenia w strukturze. To jest niewygodne. Niewygodne jest także przeszukiwanie przez OCR każdego numeru po kolei, jeśli nie mamy konkretnego adresu poszukiwań.


Z biblioteki cyfrowej korzysta się także dla celów naukowych, i wtedy też przeglądanie tak rozbitego rocznika wymaga owych milionów kliknięć, chyba że jest jakaś opcja "nierekreacyjnego" przeglądania. Jeśli tak, to proszę o wskazówkę, bo zaglądam do FBC w celach naukowych.

A co do OCR to chyba jasno napisałem iż chodzi o jego ułomność, o to że wielokrotnie spotykamy się z "niewidzeniem" (a ściślej z niepełnym widzeniem) przez OCR interesujących nas wyrazów.
Proszę samemu zajrzeć do zasobów FBC i zacząć z nich korzystać, a od razu Pani zrozumie o czym pisałem.
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2008-03-20, 11:50   

Czytelnik napisał/a:

Inna sprawa, że przecież niejedna pozycja ze znajdujących się już w FBC "waży" znacznie więcej niż owe 100 MB, a więc zbyt duża wielkość pliku to raczej wydumany problem. Ale nawet wtedy lepiej ściągać jeden plik niż 52 oddzielne.


Problem niestety wydumany nie jest, bowiem pojedynczy użytkownik ściąga sobie publikacje, czy też po zastosowaniu takiego mechanizmu jakąś ich grupę, natomiast BC musi obsłużyć kilkadziesiąt jednoczesnych sesji, z których przynajmniej kilka może mieć kilkadziesiąt/kilkaset MB. I to obciążenie będzie wzrastać wraz z uzyskiwaniem przez użytkowników szybszych łączy.
Po ustanowieniu ŚBC obciążenie naszego łącza wzrosło znacznie nawet przy takim sposobie korzystania jak jest teraz, a przecież zasób jest mikroskopijny jak na zamierzenia docelowe. A musimy zapewnić także niezbędną przepustowość dla innych usług.
Wszystko jest do sensownego ulepszenia, a wobec tego, że robienie BC jest marginesem bibliotekarstwa, angażującym grupę "maniaków", którym zależy na "udrożnieniu" zasobów, sugerowanie, że zamiast pracować dla użytkowników, bawią się w niezrozumiałe konkurowanie, uważam za nie na miejscu.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-03-20, 12:36   

relis napisał/a:
Czytelnik napisał/a:
przecież niejedna pozycja ze znajdujących się już w FBC "waży" znacznie więcej niż owe 100 MB, a więc zbyt duża wielkość pliku to raczej wydumany problem.

Problem niestety wydumany nie jest, bowiem pojedynczy użytkownik ściąga sobie publikacje, czy też po zastosowaniu takiego mechanizmu jakąś ich grupę, natomiast BC musi obsłużyć kilkadziesiąt jednoczesnych sesji, z których przynajmniej kilka może mieć kilkadziesiąt/kilkaset MB.

Napisałem to z pozycji użytkownika, bo o tym była mowa. I jako użytkownik wolałbym, żeby biblioteki poprawiały jakość swoich łączy/serwerów, niż żeby dzieliły logicznie jednorodne pliki na wiele mniejszych.


relis napisał/a:
Wszystko jest do sensownego ulepszenia,

I właśnie dokładnie o to mi chodzi - by to lepiej działało, by BC były jak najprzychylniejsze użytkownikowi.

relis napisał/a:
wobec tego, że robienie BC jest marginesem bibliotekarstwa, angażującym grupę "maniaków", którym zależy na "udrożnieniu" zasobów, sugerowanie, że zamiast pracować dla użytkowników, bawią się w niezrozumiałe konkurowanie, uważam za nie na miejscu.


Owo dzielenie roczników prasy na pojedyńcze numery i w takiej formie zamieszczanie ich w BC, wszyscy z moich znajomych korzystających z BC traktują jako mnożenie bytów ponad miarę. I właśnie odbierają jako nabijanie statystyki, bo taki jeden numer dziennika/tygodnika jest w podsumowaniu jednostką równą kilkusetstronicowej książce, i wyglada na to że zamiast robienia jednej porządnej książki lepiej zrobić w tym samym czasie kilkadziesiąt numerów gazetki.
Proszę zajrzeć do nowości wspomnianej MBC. Są tam tylko pojedyńcze numery niewielkich gazetek (Znad Rudawy, Dziennik Polski, Przegląd Zakopiański).
 
     
Spiechu 


Wiek: 35
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 27
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 3
HP: 0/44
 0%
MP: 21/21
 100%
EXP: 9/9
 100%
Wysłany: 2008-03-20, 13:09   

Można przygotować wersję DjVu całego rocznika oraz osobno poszczególnych numerów tak jak dotychczas.
Jest to wykonalne i wszyscy byliby zadowoleni.
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2008-03-20, 20:35   

Poniżej moja odpowiedź - powiedzmy, że wywołanego wcześniej do tablicy "programisty" ;-)


relis napisał/a:
Inna rzecz - to sposób korzystania z zasobów BC - nie wiemy na ile i jak często czytelnicy potrzebują ściągać całe roczniki na raz. I czy tych co ściągają tylko niektóre nie jest więcej - ci na pewno nie byliby zadowoleni, gdyby w celu ściągnięcia np. 5 numerów dziennika musieli ściągać miesiąc albo rocznik lub te 5 numerów strona po stronie.

Czytelnik napisał/a:
Po pierwsze, z tego co orientowałem się wśród znajomych - użykowników BC, to wszyscy oni są zwykle zainteresowani są ściągnięciem całego rocznika danego czasopisma. Rzadko kiedy mają potrzebę ograniczoną do jednego numeru, zwykle interesuje ich też kontekst (i szybciej przegląda się jeden plik niż 52).


No właśnie - jak właściwie czytelnicy korzystają z BC? To mnie już od jakiegoś czasu zastanawia i na pewno w najbliższym czasie będziemy podejmiemy działania w tym kierunku. Dodaliśmy teraz różne funkcje "Web2.0", ale może właściwie czytelnicy ich nie będą używali bo nie korzystają z zasobów BC on-line? Może w większości po prostu jak najszybciej pobierają pliki ZIP i uciekają z BC? ;-) Albo w drugą stronę - może coraz więcej funkcji tworzonych specjalnie dla czytelników zmieni sposób korzystania przez nich z BC ze sposobu "off-line" na "on-line"?

relis napisał/a:
Rozwiązaniem byłaby elastyczna agregacja - użytkownik np. za pomocą osobistej elektronicznej półki mógłby najpierw zebrać interesujące go publikacje (wskazując także grupowe do jakiegoś poziomu struktury), a potem ściągnąć je w jednym skompresowanym pliku, bez względu na to czy to czasopismo, czy książka. Ale to może być bardziej skomplikowane i wymagałoby tworzenia takich plików na żądanie a potem ich usuwania z BC.


Też byłbym za takim rozwiązaniem. Można by przydzielić każdemu czytelnikowi np. 2GB dysku twardego z założeniem, że może wybrać publikacje z BC i zlecić ich kompresję. Następnego dnia czytelnik może sobie pobrać skompresowany plik z publikacjami i usunąć go ze swojej przestrzeni dyskowej w bibliotece. Jeżeli w ciągu np 3 dni czytelnik nie pobierze i usunie pliku, to plik jest automatycznie usuwany. Ilość miejsca dla poszczególnych czytelników mogłaby być przydzielana też bardziej automatycznie - w zależności od zasobów jakimi dysponuje w danym momencie biblioteka cyfrowa.


Czytelnik napisał/a:
A poza tym, nawet wtedy gdy interesuje ich jeden tylko numer, to zwykle okazuje się że muszą i tak ściągnąć wiele numerów, gdyż często opisy bibliograficzne które skierowały ich na daną publikację są tak "dobrze" zrobione, że i tak muszą przejrzeć cały pakiet numerów nim znajdą właściwy, zaś wyszukiwanie (jeśli nawet publikacja jest "zooceerowana") nie jest jeszcze zbyt dobre (kompletne) i zapewne tak będzie.


Co do "dobrze" zrobionych opisów publikacji cyfrowych - od dziś w WBC (a wkrótce pewnie w kolejnych BC) czytelnicy mają możliwość uzupełniania tych opisów (poprzez funkcję "Zaproponuj słowa kluczowe" dostępną pod opisem publikacji). Tak więc teraz, gdy znajdzie Pan poszukiwane informacje w konkretnym numerze, to może Pan pomóc innym czytelnikom dotrzeć do tych informacji poprzez zasugerowanie odpowiednich słów kluczowych.

Co do wyszukiwania - jest ono na tyle kompletne na ile kompletny jest OCR. Jeżeli OCR jest bez korekty to faktycznie nie wszystko może się znaleźć.

relis napisał/a:
Po ustanowieniu ŚBC obciążenie naszego łącza wzrosło znacznie nawet przy takim sposobie korzystania jak jest teraz, a przecież zasób jest mikroskopijny jak na zamierzenia docelowe. A musimy zapewnić także niezbędną przepustowość dla innych usług.


Jako ciekawostkę podam, że w przypadku WBC obecnie w ciągu dnia czytelnicy generują około 20 - 30 Mb/s ruchu wychodzącego (samo łącze WBC jest o wiele szybsze).

Spiechu napisał/a:
Można przygotować wersję DjVu całego rocznika oraz osobno poszczególnych numerów tak jak dotychczas.
Jest to wykonalne i wszyscy byliby zadowoleni.


Wydaje mi się, że szkoda miejsca na przechowywanie tego samego dwa razy. Ciekawszą alternatywą wydaje mi się propozycja Remigiusza. Ale w sumie może czasem przydałaby się możliwość "podczepienia" treści również pod pośredni poziom publikacji grupowej...
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
mwerla 
Marcin Werla


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: Poznań, PCSS
Poziom: 14
HP: 0/426
 0%
MP: 203/203
 100%
EXP: 27/33
 81%
Wysłany: 2008-03-20, 20:37   

relis napisał/a:
Wszystko jest do sensownego ulepszenia, a wobec tego, że robienie BC jest marginesem bibliotekarstwa, angażującym grupę "maniaków", którym zależy na "udrożnieniu" zasobów, sugerowanie, że zamiast pracować dla użytkowników, bawią się w niezrozumiałe konkurowanie, uważam za nie na miejscu.


Też uważam, że podłoże takiego a nie innego umieszczania gazet czy czasopism jest inne, niż tylko chęć konkurowania liczbą publikacji. Swoją drogą jest (była?) jedna taka biblioteka internetowa, która tomiki poezji rozbijała na poszczególne wiersze :-)
_________________
Marcin Werla
Zespół Bibliotek Cyfrowych PCSS
 
 
     
relis 


Wiek: 50
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2008-03-20, 21:10   

mwerla napisał/a:

Czytelnik napisał/a:
Po pierwsze, z tego co orientowałem się wśród znajomych - użykowników BC, to wszyscy oni są zwykle zainteresowani są ściągnięciem całego rocznika danego czasopisma. Rzadko kiedy mają potrzebę ograniczoną do jednego numeru, zwykle interesuje ich też kontekst (i szybciej przegląda się jeden plik niż 52).


No właśnie - jak właściwie czytelnicy korzystają z BC? To mnie już od jakiegoś czasu zastanawia i na pewno w najbliższym czasie będziemy podejmiemy działania w tym kierunku. Dodaliśmy teraz różne funkcje "Web2.0", ale może właściwie czytelnicy ich nie będą używali bo nie korzystają z zasobów BC on-line? Może w większości po prostu jak najszybciej pobierają pliki ZIP i uciekają z BC? ;-) Albo w drugą stronę - może coraz więcej funkcji tworzonych specjalnie dla czytelników zmieni sposób korzystania przez nich z BC ze sposobu "off-line" na "on-line"?


No właśnie - może te wszystkie bibliotekarskie dyskusje o opisach, poziomach publikacji są psu na budę? Może użytkownicy oczekiwaliby po prostu zwykłego serwera FTP dostępnego przez WWW, z linkiem typu "Gość Niedzielny" prowadzącym do jednego pliku zawierającego wszystkie możliwe do publikacji numery?
To by ci dopiero było :lol:
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-03-20, 21:52   

mwerla napisał/a:
Poniżej moja odpowiedź - powiedzmy, że wywołanego wcześniej do tablicy "programisty" ;-)

Z podziękowaniem za wyjaśnienia.


mwerla napisał/a:
No właśnie - jak właściwie czytelnicy korzystają z BC? To mnie już od jakiegoś czasu zastanawia i na pewno w najbliższym czasie będziemy podejmiemy działania w tym kierunku. Dodaliśmy teraz różne funkcje "Web2.0", ale może właściwie czytelnicy ich nie będą używali bo nie korzystają z zasobów BC on-line? Może w większości po prostu jak najszybciej pobierają pliki ZIP i uciekają z BC? ;-) Albo w drugą stronę - może coraz więcej funkcji tworzonych specjalnie dla czytelników zmieni sposób korzystania przez nich z BC ze sposobu "off-line" na "on-line"?


W tym sęk, że zwykle korzysta się z zasobów BC i tak i tak. To znaczy, są publikacje które się ściąga by mieć zawsze pod ręką (by nie mieć takich problemów jak wczoraj kiedy nie było dojścia do MBC), i są takie które przegląda się on-line. Tak że nie ma tu reguły.



mwerla napisał/a:
byłbym za takim rozwiązaniem. Można by przydzielić każdemu czytelnikowi np. 2GB dysku twardego z założeniem, że może wybrać publikacje z BC i zlecić ich kompresję. Następnego dnia czytelnik może sobie pobrać skompresowany plik z publikacjami i usunąć go ze swojej przestrzeni dyskowej w bibliotece.


Sądzę że byłoby to bardzo dobre rozwiązanie.

mwerla napisał/a:
Czytelnik napisał/a:
często opisy bibliograficzne które skierowały ich na daną publikację są tak "dobrze" zrobione, że i tak muszą przejrzeć cały pakiet numerów nim znajdą właściwy

Co do "dobrze" zrobionych opisów publikacji cyfrowych - od dziś w WBC (a wkrótce pewnie w kolejnych BC) czytelnicy mają możliwość uzupełniania tych opisów (poprzez funkcję "Zaproponuj słowa kluczowe" dostępną pod opisem publikacji). Tak więc teraz, gdy znajdzie Pan poszukiwane informacje w konkretnym numerze, to może Pan pomóc innym czytelnikom dotrzeć do tych informacji poprzez zasugerowanie odpowiednich słów kluczowych.


Widać niezbyt dobrze się wyraziłem. Owe zastrzeżenia dotyczące "dobrze" zrobionych opisów bibliograficznych dotyczyło opisów zamieszczanych w drukowanych publikacjach, czy to w przypisach, czy to w bibliografiach, gdzie często okazuje się, że nie ten numer, nie ta data, nie ta strona... Nie chodziło tu o BC.

mwerla napisał/a:
Co do wyszukiwania - jest ono na tyle kompletne na ile kompletny jest OCR. Jeżeli OCR jest bez korekty to faktycznie nie wszystko może się znaleźć.


Jeśli w ogóle jest OCR... ;)

mwerla napisał/a:
Spiechu napisał/a:
Można przygotować wersję DjVu całego rocznika oraz osobno poszczególnych numerów tak jak dotychczas.
Jest to wykonalne i wszyscy byliby zadowoleni.

Wydaje mi się, że szkoda miejsca na przechowywanie tego samego dwa razy. Ciekawszą alternatywą wydaje mi się propozycja Remigiusza. Ale w sumie może czasem przydałaby się możliwość "podczepienia" treści również pod pośredni poziom publikacji grupowej...


Ale chyba propozycja Spiecha jest również dobra (i nie wyklucza stosowania także rozwiązania Remigiusza, które byłoby przydatne przy ściaganiu większych zestawów), bo daje możliwość od ręki ściągnięcia/przejrzenia od ręki całego rocznika.
 
     
Wojtek 
Wojciech Kowalewski


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 89
Skąd: WBP Kraków
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 8/19
 42%
Wysłany: 2008-05-23, 20:24   

Czytelnik napisał/a:

Bo teraz gdy chcę np. przejrzeć cały rocznik "Przeglądu Zakopiańskiego" z 1900 r. to muszę ściągnąć 53 pozycje - bo jakoś nie widzę tam opcji ściągnij całość.


Dziękuję przede wszystkim za zainteresowanie. :mrgreen: Dużo zachodu kosztowało mnie namówienie Dyrektora Mantyki z MBP w Zakopanem na przekazanie "Przeglądu Zakopiańskiego" do MBC.

Nie bardzo rozumiem twojego roszczenia Drogi Czytelniku. Czy krokiem następnym miałoby udostępnienie Dziennika Polskiego jako zip lub rar? Poza tym poszczególne numery są publikowane sukcesywnie, często natrafiamy na braki, a do tego całość materiału jest w opłakanym stanie, co powoduje liczne poprawki i niechronologiczność publikacji.

Czytelnik napisał/a:

A taka sytuacja - zwłaszcza przy korzystaniu z neostrady - sprawia że po kilku ściągniętych numerach czytelnik daje sobie z tym spokój, bo mniej nerwów i czasu kosztuje pójście do biblioteki i przejrzenie w niej na miejscu całego rocznika (bo w bibliotece pożyczają od razu całe roczniki a nie pojedyńcze numery).


Właśnie myślimy przede wszystkim o użytkownikach bibliotek, śledzimy raporty generowane przez system, analizujemy wpisywane frazy i staramy się odpowiadać na zapotrzebowanie czytelnika. Dokumenty w DjVu są rozdzielane, aby właśnie typowy użytkownik neostrady, mógł sobie wyświetlić wybraną stronę odpowiednio zoptymalizowaną bez większych przeszkód. Oprogramowanie z PCSS rozwija się dynamicznie i konstruktywna krytyka jest nam oczywiście potrzebna, ale niekoniecznie biadolenie, że świat nie jest perfekcyjny. Wydaje mi się, że nie chodzi tutaj o środowisko dLibra, a raczej o samo podejście do instytucji, jaką jest Biblioteka (bez urazy). Rozwój internetu (popularne P2P) powoduje coraz większe zleniwienie społeczeństwa. Kilka lat temu omawiając zalety BC mówiło się o wygodzie dla czytelnika, o tym, że nie trzeba wychodzić z domu... A teraz problemem jest za dużo kliknięć... Może nie widzę problemu, może wystarczyłby zwykły FTP lub link do rapidashare, może rzeczywiście wszystko powinno się kompresować, żeby tylko ściągać, ściągać, ściągać, ... Bo coraz częściej to słowo dominuje wśród użytkowników internetu.

Ale w czym tak naprawdę mamy problem? Poruszone tutaj czasopismo, to tylko 2 roczniki, w przygotowaniu są następne 2 i więcej nie ma. W przypadku MBC sama logistyka, to prawie 70% obciążenia pięcioosobowego Zespołu, zatem osobistym sukcesem jest dla nas pozyskiwanie takich dokumentów. O "nabijanie" statystyk również tutaj nie chodzi, bo tak to już byśmy dawno wzięli się za pocztówki lub znaczki pocztowe. Być może jednak kwestia "ściągania" z BC będzie powracała i trzeba będzie coś w końcu z tym zrobić.

Pozdrawiam
Wojtek
_________________
http://mbc.malopolska.pl/
 
     
Czytelnik 

Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 54
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 3/14
 21%
Wysłany: 2008-06-07, 20:18   

Wojtek napisał/a:
Czytelnik napisał/a:

Bo teraz gdy chcę np. przejrzeć cały rocznik "Przeglądu Zakopiańskiego" z 1900 r. to muszę ściągnąć 53 pozycje - bo jakoś nie widzę tam opcji ściągnij całość.


Dziękuję przede wszystkim za zainteresowanie. :mrgreen: Dużo zachodu kosztowało mnie namówienie Dyrektora Mantyki z MBP w Zakopanem na przekazanie "Przeglądu Zakopiańskiego" do MBC.

Nie bardzo rozumiem twojego roszczenia Drogi Czytelniku. Czy krokiem następnym miałoby udostępnienie Dziennika Polskiego jako zip lub rar? Poza tym poszczególne numery są publikowane sukcesywnie, często natrafiamy na braki, a do tego całość materiału jest w opłakanym stanie, co powoduje liczne poprawki i niechronologiczność publikacji.


Nie były to jakieś roszczenia, a tylko żal że nie zrobiono tego w sposób przystępny dla Czytelnika. Przegląd Zakopiański jest pismem traktowanym przez co najmniej wielu jego użytkowników, podobnie jak jedna książka. A książek nie umieszcza się w formie oddzielnych rozdziałów, choć zapewne znalezliby się tacy użytkownicy, którym by się to podobało. O tym że "ściągacze" Przeglądu Zakopiańskiego natychmiast go sobie scalali, może Pan przeczytać na forum górskim, gdzie potem udostępniono scalone tomy, bo tak dogodniej jest dla użytkowników. Rozważano też jak to połączyć w jeszcze lepszy dla użytkownika plik.
Co do Dziennika Polskiego, to też bym wolał mieć go w postaci roczników, bo tak jest łatwiej z niego korzystać, ławiej się szuka itp. Nawet wtedy gdy ma się opis konkretnego artykułu, a co dopiero gdy się czegoś szuka.



Wojtek napisał/a:
Czytelnik napisał/a:

A taka sytuacja - zwłaszcza przy korzystaniu z neostrady - sprawia że po kilku ściągniętych numerach czytelnik daje sobie z tym spokój, bo mniej nerwów i czasu kosztuje pójście do biblioteki i przejrzenie w niej na miejscu całego rocznika (bo w bibliotece pożyczają od razu całe roczniki a nie pojedyńcze numery).

Właśnie myślimy przede wszystkim o użytkownikach bibliotek, śledzimy raporty generowane przez system, analizujemy wpisywane frazy i staramy się odpowiadać na zapotrzebowanie czytelnika. Dokumenty w DjVu są rozdzielane, aby właśnie typowy użytkownik neostrady, mógł sobie wyświetlić wybraną stronę odpowiednio zoptymalizowaną bez większych przeszkód.


Obawiam się iż mylą się Państwo w ocenie zapotrzebowania czytelników, czego dowodzą m.in. właśnie moje zastrzeżenia, jak i wspomniana dyskusja na forum górskim. Ale ponieważ zainteresowani Przeglądem Zakopiańskim korzystali z plików scalonych i udostępnianych przez tamto forum zapewne umknęło to Państwa uwadze. Bo Przegląd Zakopiański jest publikacją którą miłośnicy gór ściągają w całości.



Wojtek napisał/a:
Oprogramowanie z PCSS rozwija się dynamicznie i konstruktywna krytyka jest nam oczywiście potrzebna, ale niekoniecznie biadolenie, że świat nie jest perfekcyjny. Wydaje mi się, że nie chodzi tutaj o środowisko dLibra, a raczej o samo podejście do instytucji, jaką jest Biblioteka (bez urazy). Rozwój internetu (popularne P2P) powoduje coraz większe zleniwienie społeczeństwa. Kilka lat temu omawiając zalety BC mówiło się o wygodzie dla czytelnika, o tym, że nie trzeba wychodzić z domu... A teraz problemem jest za dużo kliknięć... Może nie widzę problemu, może wystarczyłby zwykły FTP lub link do rapidashare, może rzeczywiście wszystko powinno się kompresować, żeby tylko ściągać, ściągać, ściągać, ... Bo coraz częściej to słowo dominuje wśród użytkowników internetu.


Dziwią mnie te uwagi, bo skoro są takie możliwości to czemu z nich nie korzystać, czyli ściągać, ściągać, ściągać... I to w jak najprostszy sposób, a nie przez tysiące kliknięć. Po to są komputery i internet by jak najwięcej można było skorzystać z tego co stworzył człowiek, i w jak najprostszy sposób. I jak mi się wydaje chyba właśnie taka idea przyświecała tworzeniu bibliotek cyfrowych?
Właśnie z tym względów też, by był jak najłatwiejszy dostęp do potrzebnych książek, pewne osoby ze "środowiska górskiego" już przed wielu lat zaczęło zamieszczać zeskanowane w całości książki w sieci. Z tym że są one w formie pdf, bez możliwości przeszukiwania, co wynikało z ograniczeń technicznych.


Wojtek napisał/a:
Ale w czym tak naprawdę mamy problem? Poruszone tutaj czasopismo, to tylko 2 roczniki, w przygotowaniu są następne 2 i więcej nie ma. W przypadku MBC sama logistyka, to prawie 70% obciążenia pięcioosobowego Zespołu, zatem osobistym sukcesem jest dla nas pozyskiwanie takich dokumentów.

W czym problem? Tu nie chodzi o konkretny tygodnik, ale o jak największą przychylność BC dla użytkowników.
Dodam, że oczywiście doceniamy wysiłki i dokonania, ale jeśli jak wynika z niektórych wypowiedzi, nieznacznym kosztem (bodaj jednym kliknięciem) można poprawić dostępność BC użytkownikowi (oszczędzając przy tym wiele jego czasu), to czemu tego nie zrobić?

Wojtek napisał/a:
Być może jednak kwestia "ściągania" z BC będzie powracała i trzeba będzie coś w końcu z tym zrobić.

Tylko że może ta kwestia ściągania z BC nie będzie do Państwa docierała, gdyż, co widać na wspomnianym przykładzie Przeglądu, użytkownicy próbują sobie z tym radzić już poza Państwa wiedzą, właśnie przez takie znajomościowe scalanie i umieszczanie całości na FTP-ach?

Z pozdrowieniami i życzeniami jak najszybszego tempa przyrostu MBC
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 9