Biblioteka 2.0 on Facebook
Biblioteka 2.0 Strona Główna

Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co powinno się znaleźć w podręczniku do DjVu?

Czy Twoim zdaniem podręcznik do DjVu jest potrzebny?
Zdecydowanie tak
42%
 42%  [ 3 ]
Może się przydać
57%
 57%  [ 4 ]
Nie wiem
0%
 0%  [ 0 ]
Raczej nie
0%
 0%  [ 0 ]
Nie jest potrzebny
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 7
Wszystkich Głosów: 7

Autor Wiadomość
Tomasz Kalota 
Tomasz Kalota


Wiek: 47
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 322
Skąd: Wrocław
Poziom: 16
HP: 0/556
 0%
MP: 265/265
 100%
EXP: 30/39
 76%
Wysłany: 2007-11-23, 22:23   Co powinno się znaleźć w podręczniku do DjVu?

Od pewnego czasu wspólnie z Grzegorzem Bednarkiem, który ma duże doświadczenie i wiedzę o DjVu, staramy sie znaleźć rozwiązanie kilku problemów związanych z tworzeniem oraz prezentowaniem publikacji w tym formacie. Zaryzykuję stwierdzenie, że funkcjonalności, które wykorzystujemy obecnie w bibliotekach cyfrowych to zaledwie czubek góry lodowej. Faktem jest, że trudno znaleźć przystępnie napisane przepisy na to jak tworzyć dobre i funkcjonalne publikacje w DjVu. Idąc więc za głosem Skarbimira:

sk napisał/a:
Na pewno wielu ucieszyłoby się, gdyby zwięzły i prosto napisany "przepis" na takie fajne dokumenty DjVu, z hyperlinkami itp., znalazł się gdzieś w sieci.(...)

pojawił się pomysł, aby stworzyć przyjazny podręcznik dla twórców publikacji cyfrowych w formacie DjVu. Myślę, że taki podręcznik mógłby zawierać zarówno informacje bardzo podstawowe jak i zaawansowane. Zachęcam więc do zgłaszania w tym wątku propozycji tematów, które powinny zostać w takim podręczniku poruszone oraz do zabrania głosu w ankiecie.

Fajnie by było jakby sie pojawiali jeszcze jacyś autorzy-ochotnicy ;-) , którzy mają coś ciekawego do powiedzenia na temat DjVu.

Jako pierwszy temat do poruszenia proponuję opracowanie metody prezentowania w DjVu tekstów drukowanych czcionką gotycką, o czym będzie w osobnym wątku.
_________________
Myśl więziona w księdze jest hańbą dla księgi.

Tomasz Kalota | Digitalizacja.pl | eBooki.com.pl
 
 
     
Grzegorz B. 
Grzesiek

Wiek: 56
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 44
Skąd: Zabrze
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 6/13
 46%
Wysłany: 2007-11-25, 23:47   

Gdy stoi przede mną zadanie stworzenia funkcjonalnej publikacji w formacie DjVu, zaczynam od tego czym dysponuję. Nie zawsze digitalizuje się publikacje zeskanowane "wczoraj". Spotkałem się dla przykładu w Małopolsce i na Dolnym Śląsku z publikacjami, które zapisano w formacie Tiff/24-Bit, tyle że w skali 1:2 względem oryginału. No i mamy "schody" w ogóle przed podejściem do komputera. Na pytanie do właścicieli takich plików "dlaczego pracujemy z miniaturkami o powierzchni 1/4, czyli 25% oryginału", zamiast odpowiedzi było zdziwienie.
Poszukując sposobu na wiarygodne publikowanie zbioru specjalnego podczas pracy dla Pani Dyrektor B.UJ próbowałem zaszczepić zwyczaj, który widziałem w publikacjach na serwerach w Szkocji i Anglii. W prezentacji o starodrukach na stronach 1 lub 2 dodałem "linijki". Akurat jestem gorącym zwolennikiem "modelu dokumentacyjnego" (wg Relisa), zatem wiarygodna kolorystyka, niezmienione rozmiary i wysoka czytelność stron są podstawą tego, że o publikacji można powiedzieć iż jest wiarygodna lub oddana rzetelnie. Jako "nie-bibliotekarz" jedynie oceniam sobie to, co twórcy zasobów BC zaprezentowali. W końcu dla ogromnej rzeszy czytelników BC, zasoby BC są często jedyną szansą na to, by poznać nie tylko treść publikacji ale dowiedzieć się jaką ona jest naprawdę. To trochę tak jak z polskim hymnem. Czasem trafi się wersja Edyty G. No niby treść ta sama, a odbiór jakoś tak inny.
Wracam do zarysu sposobu "produkcji publikacji". Zamiast rozpoczynać od przypadków szczególnych (Gothic), zaproponowałbym podzielenie procesu digitalizacji na kilka bardzo ogólnych kroków, np.
1. Ocena materiału do konwersji w zależności od jego natury i stopnia zniszczenia (jaka rozdzielczość, czy zachowano prawidłowy rozmiar, rzetelność kolorystki skanu względem oryginału)
2. Ewentualne transformacje pozwalające np. podnieść trafność OCR, jeżeli będzie wykonywany w ogóle.
3. Wybór profilu konwersji lub napisanie nowego profilu
4. Dobór paneli (miniatury, spisy treści) i przycisków paska narzędziowego, które pozwolą na najbardziej wydajną nawigację po publikacji.
5. Zaplanowanie bardzo indywidualnych właściwości przeglądarki DjVu, o których przypomniał Skarbimir
6. Operacje nietypowe, których nie wykonana ani oprogramowanie skanera ani DocumentExpress.

W tym momencie można taki plan dostosować i przedstawić dla przykładu jako komplet porad do digitalizacji gazet i zastrzec, że tylko dla takich digitalizacji będzie optymalny. Można też zrezygnować z określenia "Gothic" i wspólnymi siłami opracować sposób postępowania z publikacjami o nietypowej czcionce. A czy to będzie cyrylica, gotyk czy greka, to juz szczegół.
Poświęciłem tyle czasu operacjom wstępnym czy też plikom, które będą dopiero konwertowane, ponieważ w polskich BC znalazłem publikacje, z których zapoznawanie się jest nie tylko przyjemnością. Zupełnie niedawno trafiłem na publikację tekstową DjVu (wcale nie starą stażem na witrynie BC), w której warstwę tła pliku DjVu wykonano z rozdzielczością 25 dpi a warstwę treści - 100 dpi. Nie wierzę, że taki był zamysł jej autora.
_________________
"Wszystko jest trudne do czasu, gdy stanie się proste"
 
     
Bozena Michalska 
Bożena Michalska

Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 140
Skąd: Toruń
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 20/22
 90%
Wysłany: 2008-01-31, 14:27   

To bardzo dobry pomysl na podrecznik, na razie bedzie malo propozycji, bo ci ktorzy pracuja w laboratiriach niekoniecznie sa na tym forum, ale mozna nawiazac bezposrenie kontakty np. z Toruniem z panem Piotrem Kurkiem, ktory u nas digitalizuje, moze sie wlaczy do prac. Ma duze doswidczenie i jako fotograf i jako osoba skanujaca obiekty.
 
     
Ania 


Wiek: 37
Dołączyła: 09 Gru 2007
Posty: 20
Skąd: Wrocław
Poziom: 3
HP: 0/44
 0%
MP: 21/21
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2008-02-07, 09:22   

W DBC redaktor zajmuje się publikacją od początku - czyli zeskanowania,
do opublikowania w dLibrze.
Dostosowujemy i poprawiamy skany, tworzymy zakładki i stosujemy różne metody zapisu,
w zależności od tego, czy mamy do czynienia z samym tekstem, czy zdjęciami lub grafiką.
Chętnie zabierzemy głos przy tworzeniu takiego podręcznika.
Umiejętne korzystanie z edytorów DjVu pozwala znacznie poprawić jakość i funkcjonalność publikacji.

Pozdrawiam serdecznie
Ania
 
     
Grzegorz B. 
Grzesiek

Wiek: 56
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 44
Skąd: Zabrze
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 6/13
 46%
Wysłany: 2008-02-08, 17:52   

Świadomy wybór określonej kolejności działań podczas konwersji do formatu DjVu należy postrzegać jako - jeżeli nie ostatni - to jeden z końcowych etapów digitalizacji. Może wstępem do tworzenia przyjaznego podręcznika będzie zakreślenie "szkieletu" całej digitalizacji, a zatem od decyzji, które zbiory poddane będą digitalizacji po opublikowanie ich w dLibrze. Wtedy sam "przyjazny podręcznik DjVu", będzie jednym z rozdziałów, zaś kwestię tego czy pozostałe elementy powstałego "szkieletu" pozostaną jedynie "tytułem" w tym momencie nie omawiamy. Taką propozycję uzasadniam tym, że jakość konwersji może nawet w 90% zależeć od jakości przygotowania skanów. Zatem pominięcie omówienia tego elementu digitalizacji spowoduje to, że domyślnie założymy iż wszystko w etapie skanowania jest cudownie zrealizowane. A często tak nie jest. Przykładowo Relis przy wątku o gazetach wspomniał o działaniach pozwalających na weryfikację jakości skanowania.
Gdy nie będziemy wiedzieć jakiej jakości pliki konwertujemy, nawet najlepszy podręcznik może rozczarować osobę, która niczym w przepisie kucharskim wykona wszystkie czynności z należytą starannością.
Podczas tworzenia takiego szkieletu na pewno nie będą potrzebni informatycy lecz bibliotekarze, którzy znają strategię digitalizacji na wylot. Nie martwiłbym się póty co brakiem propozycji od informatyków, ponieważ brak ściśle określonej potrzeby ("szkieletu") ze strony bibliotekarzy, nie wymaga w tym momencie ich aktywności.

Bozena Michalska napisał/a:
na razie bedzie malo propozycji, bo ci ktorzy pracuja w laboratiriach niekoniecznie sa na tym forum, ale mozna nawiazac bezposrenie kontakty np. z Toruniem z panem Piotrem Kurkiem

O możliwości wspólnej pracy, gdyby filozofia "szkieletu" forumowiczom się spodobała, pisała już Ania

Ania napisał/a:
W DBC redaktor zajmuje się publikacją od początku - czyli zeskanowania,
do opublikowania w dLibrze.

Ania napisał/a:
Chętnie zabierzemy głos przy tworzeniu takiego podręcznika.

Natomiast konstrukcję samego "przyjaznego podręcznika", kolejność wyjaśnienia kwestii szczegółowych takich jak

Ania napisał/a:
Dostosowujemy i poprawiamy skany, tworzymy zakładki i stosujemy różne metody zapisu,
w zależności od tego, czy mamy do czynienia z samym tekstem, czy zdjęciami lub grafiką.

postrzegam jako etap następujący po powstaniu "szkieletu". Dodatkowym "plusem" takiego szkieletu może być kwestia metadanych tak intensywnie dyskutowana na forum. Może pojawi się jakiś ciekawy wniosek w kwestii ich powstawania, momentu powstawania a może poza ich podstawową postacią (jako pliki) również trwałym osadzaniem w publikacjach DjVu (wtedy jak każda strona publikacji, wędrują z tą publikacją - oczywiście po "download" publikacji). Kwestii redagowania czy też poprawiania skanów lub ich kadrowania też zapewne przemilczeć nie wypada, a przecież te etapy poprzedzają konwersję do formatu DjVu. Zatem "ubrać" zgłoszone na forum etapy oraz kwestie techniczne w logiczny i uzasadniony ciąg zdarzeń opisanych przystępnym językiem może być "wydarzeniem".
Szkoda, że Tomek sygnalizował iż w lutym "niemal nie istnieje" ale,...
_________________
"Wszystko jest trudne do czasu, gdy stanie się proste"
 
     
relis 


Wiek: 53
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 790
Skąd: Biblioteka Śląska
Poziom: 25
HP: 14/1490
 1%
MP: 711/711
 100%
EXP: 24/73
 32%
Wysłany: 2008-02-12, 22:48   

Pomysł tak w ogóle jest pożyteczny, lecz warto mierzyć siły na zamiary. Myślę, że całość wiedzy o digitalizacji jeśli w ogóle do ogarnięcia, jest i tak wystarczająco złożona, że przerośnie możliwości grupy ludzi zaangażowanych w sprawę - bo tych to najbardziej interesuje. I nie chodzi o zdolności intelektualne, lecz takie jak czas, możliwość niezbędnej koncentracji na problemach, zrobienie jakichś testów, itp.

Przypuszczam, że do wykonania są jakieś przyczynki, drobne opracowania konkretnych problemów (omówienie możliwości programów i dostępnych urządzeń), a ciekawe byłyby rzetelne sprawozdania z projektów, szczególnie części wdrożeniowych, bo tam następuje konfrontacja z rzeczywistością i możliwościami. I to można by zebrać za jakiś czas w coś większego.

Co do strategii digitalizacji - to ona zasadniczo nie istnieje. Decyzje digitalizacji są podejmowane w różnych trybach, różnie finansowane, spełniają różne potrzeby i są podejmowane na poziomie poszczególnych ośrodków. Jedna z części takiej strategii - co digitalizować, tj. jakie są kryteria wyboru dzieł do skanowania - jest problemem wszystkich bibliotek na świecie i tu zasadniczo można te kryteria tylko wymienić, sprawdzając czy są odpowiednie na nasze konkretne potrzeby. Oczywiście ich wymienienie ma walor poznawczy i inspirujący oraz może wskazywać obszary do tej pory nie brane pod uwagę, a można też dowiedzieć się, jak do tych wyborów dobiera się ciąg dalszy działań.

Już kwestia poważnego rozpracowania "dobrego skanu": poważnie potraktowana rozrośnie się znacznie i będzie bardzo inżynierska - bo jeśli zakładamy jakąś uniwersalność i rzetelność - nie obędzie się bez grzebania w dynamikach matryc i linijek, ilości bitów na kanał, szumach, przestrzeniach barwnych, kalibracjach, etc., i na pewno kwestię tę trzeba poprzedzić kwestią "dobrego skanera". To wszystko jest mierzalne i policzalne. A jest już sporo literatury na ten temat - całkiem przystępnej - może warto zacząć od jej wskazania?

Wydaje mi się, że jeśli chodzi o digitalizację tak na początek sensowną formą byłoby coś w rodzaju "Metafizyki dla pań w 10 lekcjach" (za przeproszeniem pań współczesnych - takie tytuły nosiły salonowe opracowania dla XVIII-wiecznych dworek), które omawiałoby zupełnie podstawowe czynności i podawały np. jakiś słownik pojęć. Zainteresowanie digitalizacją będzie rosło i zaczynają ją podejmować różne ośrodki po raz pierwszy stykające się ze skanerem, oprogramowaniem graficznym, itp. Takie coś miałoby sądzę, spory walor praktyczny i pokazywało, że diabeł nie taki straszny.
_________________
Given enough eyeballs, all bugs are shallow.
ESR
It is not necessary to change; survival is not mandatory. ;-)
Edward Deming

http://relis-blog.blogspot.com
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Biblioteka 2.0 : Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych [Dokument elektroniczny] - Tryb dostępu http://forum.biblioteka20.pl
Korzystanie z portalu oznacza akceptację naszej polityki prywatności.
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 11