To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

Scalak - Jak prezentować scalane czasopisma i wielotomówki

relis - 2007-03-13, 12:20
Temat postu: Jak prezentować scalane czasopisma i wielotomówki
Poniżej wklejam post z forum ŚBC ze wspomnianej w wątku "Ranking ..." dyskusji o scalaniu ciągów publikacji w bibliotekach cyfrowych opartych na dLibrze - miał on tytuł "Platforma po kowbojsku", czyli zakładał zdecydowaną przewagę fantazji ( :?: :roll: ) nad zdrowym rozsądkiem:

relis napisał/a:
No więc biorąc rzecz pragmatycznie widziałbym taką platformę roboczo tak (jak jest u nas):
1. Warstwa miękka - forum internetowe. Tam dochodziłoby do roboczych i wstępnych uzgodnień co do zakresu i typów do digitalizacji konkretnych pozycji, tytułów itp. Miałoby to charakter propozycji, ewentualnie poważniejszych uzgodnień między BC - kto co bierze i z kim będzie scalał i co najważniejsze - u kogo.
Konieczna byłaby dyskusja kto co ma robić i kto będzie hostował scalany zasób.
2. Warstwa twarda - systemowa - na przykładzie:
Mamy biblioteki cyfrowe A i B, z których A może pozyskać i opublikować 70% ciągu tytułu X, a B - np. 80% ciągu tytułu Z. Modelowo składa się tak, że jednocześnie BC A ma 20% tytułu Z (którego brakuje do kompletności ciągu BC B) a B ma 25% ciągu X, którego nie ma A.
Obie biblioteki najpierw dogadują się, że np. ta co ma większy procent ciągu (tu powinno być więcej kryteriów - jak stan zasobu, moc przerobowa, np.) będzie go hostować, a druga (powiedzmy) wizytować w celu uzupełnień.
Obie też tworzą u siebie Scalaki - katalogi do pracy współdzielonej oraz tworzą konta dla "obcych" redaktorów scalających, których uprawnienia pozwolą im publikować w tych Scalakach.
Redaktorzy scalający więc to tacy, którzy formalnie przynależą do jednej BC ale mają uprawnienia do publikowania w dwóch - w swojej w sposób kompletny, w drugiej BC w Scalaku. Korzystając z aplikacji redaktorskiej definiują sobie profile, które wybrane pozwalają im się logować do odpowiedniej BC.

No i praca: BC A hostuje ciąg X, B - ciąg Z. Czyli A robi większość X utrzymując uzupełnienia od BC B. Co więcej często jest tak, że konkretne egzemplarze mają defekty i tu też pole do popisu dla uzupełnień - jakaś strona urwana, nieczytelna, itp.) - zatem nawet mimo posiadania przez hostującego egzemplarza - można by prezentować lepszy egzemplarz wizytującego .
Już przećwiczyliśmy to z BUŚ - "scalanie" nawet konkretnych publikacji nawet na poziomie stron - z powodu defektu. Oczywiście nie chodzi o to, by notorycznie "lepić" publikacje z wielu egzemplarzy, lecz może to być niekiedy jedyny sposób zaprezentowania zabytkowego zasobu w sposób kompletny. Scalanie jest jednakże możliwe od poziomu kolekcji, poprzez ciągi, na konkretnych publikacjach kończąc.

Oczywiście rzeczywiste sytuacje byłyby bardziej skomplikowane. Bibliotek mogłoby być więcej i więcej układów "krzyżowych". Powstałyby też ponadinstytucjonalna grupa redaktorów scalających, którzy mieliby dostęp do Scalaków wszystkich (lub niektórych) BC w systemie. Kwestia koordynacji zostałaby rozwiązana dość pragmatycznie, na poziomie mobilnego zespołu, który bez problemów mógłby sprawnie komunikować się.

Weryfikacja zamierzeń digitalizacyjnych odbywałaby się w samym systemie BC z pomocą wyszukiwania publikacji zamieszczonych oraz planowanych przez BC. Zasięgnąć języka można by na forum i tam też zgłosić zamierzenia.

Teraz wady:
1. Czy jest to do politycznego rozwiązania, że dwie instytucje prowadzące BC będą się wzajemnie hostować i pozwalać wizytować? Kwestia jakiegoś porozumienia. Bo będzie tak że instytucja z BC A będzie publikować w BC B - pod swoim logo i ze swoimi prawami.
2. Czy aplikacje redaktora z jednej BC będą "pasować" do innej BC (M. Werla mówi że na wszelkie wypadek należałoby się posługiwać właściwymi dla danej BC - więc tu trzeba by ściągnąć z obu).
3. Kwestia metadanych - tj. nie tyle co gdzie wpisywać, ale jednolitego ich szablonu - choć to od biedy może wielki problem nie jest.
[...]
Natomiast pojawiłaby się nowa jakość w bibliotekarstwie cyfrowym - coś co się nazywa distributed computing czyli współdzielenie i udostępnianie własnych mocy obliczeniowych innym użytkownikom bowiem jedna BC serwowałaby zasób instytucji formalnie z innych BC. Ale do tego potrzeba już "świadomości sieciowej" i radykalnego myślenia w kategoriach dobra użytkowników BC.
[...]

Remi Lis



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group