To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
Biblioteka 2.0
Forum społeczności czytelników i bibliotekarzy cyfrowych

Królicza Nora 2.0 - O czym myślą czytelnicy w Europie?

mwerla - 2008-11-20, 21:11
Temat postu: O czym myślą czytelnicy w Europie?
Ano np. o tym:

http://www.man.poznan.pl/...iu-premiery.jpg

:-)

Monika J. - 2008-11-20, 22:42

Ładnie to tak przed 23:00 ? :mrgreen:
sk - 2008-11-20, 23:25
Temat postu: Re: O czym myślą czytelnicy w Europie?
mwerla napisał/a:
Ano np. o tym:

http://www.man.poznan.pl/...iu-premiery.jpg

:-)

Niestety, serwis nie wytrzymał tego intensywnego myślenia. Teraz widać komunikat "Massive use is slowing europeana down. We are working on it... please come back later." Wcześniej było "503 Service Temporarily Unavailable". Na zrzucie zresztą została utrwalona oszałamiająca prędkość 6.43 KB/s.

Do drugiego z dzisiejszych debiutantów również bardzo trudno się dopchać. Czyżby Świętokrzyska BC oferowała podobną kolekcję jak Europeana? ;-)

relis - 2008-11-21, 01:05
Temat postu: Re: O czym myślą czytelnicy w Europie?
mwerla napisał/a:
Ano np. o tym:

http://www.man.poznan.pl/...iu-premiery.jpg

:-)


No tak, miała być promocja europejskiej kultury, a jest zupełnie kosmopolityczny, pozbawiony kulturowego kontekstu - penis.

Ciekawe skąd oni wiedzą, o czym myślą czytelnicy?
No i, prócz wydajności serwisu, chyba słowniki im także szwankują - to co na zdjęciach, wedle mojej najlepszej wiedzy, to raczej nie jest penis.

Monika J. - 2008-11-21, 01:54
Temat postu: Re: O czym myślą czytelnicy w Europie?
relis napisał/a:

No tak, miała być promocja europejskiej kultury, a jest zupełnie kosmopolityczny, pozbawiony kulturowego kontekstu - penis.

Zaraz pozbawiony! Ponoć wszystko zaczyna się od penisa ;-) Nie ma jak dobrze zacząć :mrgreen:

relis napisał/a:

No i, prócz wydajności serwisu, chyba słowniki im także szwankują - to co na zdjęciach, wedle mojej najlepszej wiedzy, to raczej nie jest penis.


To się nazywa dobrze zbudowany tezaurus! Trzeba brać przykład :mrgreen:

arcen - 2008-11-21, 11:39
Temat postu: Re: O czym myślą czytelnicy w Europie?
Monika J. napisał/a:

To się nazywa dobrze zbudowany tezaurus! Trzeba brać przykład :mrgreen:


(Votum separatum) Chciałbym tylko zaznaczyć, w trosce o równy dostęp dla wszystkich użytkowników, że w zasadzie nie zgadzam się do końca z implicite zawartą powyżej sugestią, iż przedstawiciele płci brzydkiej mogą co najwyżej jako czytelnicy korzystać z dobrze zbudowanych tezaurusów! ... :mrgreen:

sk - 2008-11-21, 14:47
Temat postu: Re: O czym myślą czytelnicy w Europie?
My tu sobie dyskutujemy, czy penis ma kontekst, czy nie, a tymczasem to wszystko fraszka. W mediach europeana, która zawiesiła działalnośc do połowy grudnia z powodu niewydolności serwisu, działa w najlepsze, natomiast jeśli chodzi o medialny obraz Polski, to ho, ho! Biblioteka Narodowa zdigitalizowała 5 tys. dokumentów. Zob. Europejska kultura w sieci, polska nie
Wojtek - 2008-11-21, 20:00

nie, no to jest lepsze od naszego strzyżonego łona :mrgreen:
ws - 2008-11-21, 20:38
Temat postu: Re: O czym myślą czytelnicy w Europie?
sk napisał/a:
Biblioteka Narodowa zdigitalizowała 5 tys. dokumentów. Zob. Europejska kultura w sieci, polska nie

No proszę, "w temacie" digitalizacji: BN trochę istnieje, Polskie Wydawnictwo Audiowizualne (z bardzo dobrym adresem) jest wspaniałe (tylko gdzie za darmo można obejrzeć te znakomite spektakle digitalizowane przez PWA?), biblioteki w FBC nie istnieją. Rzeczywiście, czas najwyższy powołać Narodowy Instutut Pamięci, który ogłosi przetarg na digitalizację Kultury Narodowej za kilkadziesiąt milionów euro. A leszcze niech sobie tworzą SPD i pracownie digitalizacji ze skanera za 1 zł, kabelka za 19,90 i przelotki po 80 zł.

relis - 2008-11-21, 22:13

Czepiacie się - tu wyraźnie napisano że jest sukces. Ogłosił go rzecznik Komisji Europejskiej.
Cytat:
Nie będziemy za to przepraszać, ale bardzo żałujemy, że Europeana nie działa tak jakbyśmy sobie życzyli - mówił. Komisja nie uważa też, że to porażka. - To nieoczekiwany sukces. Euroepana jest ofiarą swego sukcesu. Przy takim zainteresowaniu nawet profesjonalne firmy miałyby problemy z obsługą.
bo
Cytat:
W ciągu jednej sekundy tysiące internautów chciało zobaczyć na przykład Mona Lisę.


Nie wiem jak wy, ale ja nauczę się tego na pamięć, może się przydać na różne okazje.

Tomasz Kalota - 2008-11-21, 23:18

relis napisał/a:
Czepiacie się - tu wyraźnie napisano że jest sukces. Ogłosił go rzecznik Komisji Europejskiej.
Cytat:
Nie będziemy za to przepraszać, ale bardzo żałujemy, że Europeana nie działa tak jakbyśmy sobie życzyli - mówił. Komisja nie uważa też, że to porażka. - To nieoczekiwany sukces. Euroepana jest ofiarą swego sukcesu. Przy takim zainteresowaniu nawet profesjonalne firmy miałyby problemy z obsługą.
bo
Cytat:
W ciągu jednej sekundy tysiące internautów chciało zobaczyć na przykład Mona Lisę.

Ja myślę, że ofiarą jest Komisja, bo nie pomyślała, żeby wcześniej wprowadzić jakiś przepis albo rozporządzenie regulujące zachowanie internautów w sieci. To chyba byłoby łatwiejsze do zrealizowania w porównaniu np. z nakazem wydanym ogórkom, żeby rosły prosto ;-) .

Wojtek - 2008-11-22, 09:49

Cytat:
- To nieoczekiwany sukces. Euroepana jest ofiarą swego sukcesu.


Świetne, to się nazywa odpowiedni PR. Muszę to zapamiętać, jak będzie kiedyś jakaś awaria, to zrobimy z tego świetnego newsa... :mrgreen:

Cytat:
W ciągu jednej sekundy tysiące internautów chciało zobaczyć na przykład Mona Lisę - tłumaczył rzecznik.


O tak, ja też bym chciał zobaczyć, podobno Mona Lisa była kobietą?

Cytat:
Pierwsza, unijna biblioteka cyfrowa zawiera 2 miliony plików.


No nie wiem sam, czy to dużo, czy nie. Chwalić się, nie chwalić?

Cytat:
A gdy już w połowie grudnia, będziemy można znaleźć w niej książki, manuskrypty, mapy, fotografie, arcydzieła europejskiego malarstwa, oraz archiwalne filmy.


Kali lubić manuskrypty, Kali czytać i zaczekać. :mrgreen:

sk - 2008-11-22, 15:41

relis napisał/a:
Czepiacie się - tu wyraźnie napisano że jest sukces. Ogłosił go rzecznik Komisji Europejskiej.

Ja nawet nawet chętnie przyznam, że zainteresowanie przerastające oczekiwania twórców i możliwości serwisu można uznać, w jakimś sensie, za wyraz sukcesu. Mógłbym co prawda przysięgać, że nie zazdroszczę takiego sukcesu (w przypadku faceta, który ma dbać o sprawne działanie serwisu, zabrzmiałoby to chyba nawet szczerze? :-) ), albo czepiać się, że podawane liczby brzmią coraz mniej wiarygodnie (wczoraj było 10 mln hitów na godzinę, dziś jest już 20 mln.), ale nie w tym rzecz.

Jeśli coś mnie wkurza, to chyba raczej rodzaj zainteresowania i (jeśli można sądzić na podstawie komentarzy w mediach) towarzyszące premierze oczekiwanie, że oto powstało właśnie miejsce, gdzie można będzie jak na wyciecze autokarowej "Europa w tydzień", zobaczyć wszystko, co należy zobaczyć, żeby zasłużyć na miano osoby kulturalnej. Już kiedy czytałem o selekcji materiałów do europeany miałem wrażenie, że idzie w tym kierunku (nudziarstwa i opasłe szpargały precz!). Teraz, po tym szczególnym debiucie, wydaje mi się tym bardziej prawdopodobne, że twórcy zechcą sprostać zapotrzebowaniu.

Obawiam się, że wyjdzie z tego kulturalne wesołe miasteczko, Jurassic Park obliczony na szybką kumulację wrażeń - na lewo Mona Lisa, na prawo Sagrada Familia, w następnej sali francuskie grafiki erotyczne z XVIII wieku, a dalej zobaczymy, jak wyglądało ćwiartowanie skazańca...

No i tu pytanie, jak taki Jurassic Park, gdzie biegają tylko największe i najbardziej przerażające dinozaury, wpłynie na całą resztę "ekosystemu"? Co z tymi wszystkimi małymi, nieciekawymi zwierzątkami i całą masą zwykłego zielska, którymi się zajmujemy na co dzień? Jurassic Park im pomoże czy zaszkodzi?

Bozena Michalska - 2008-11-22, 19:29
Temat postu: gw
dalam to do ebib i napisalam komentarz, dziennikarze jak zwykle przechodza samych siebie
mwerla - 2008-11-22, 21:20

Wojtek napisał/a:

Cytat:
Pierwsza, unijna biblioteka cyfrowa zawiera 2 miliony plików.


No nie wiem sam, czy to dużo, czy nie. Chwalić się, nie chwalić?



Ach ci dziennikarze.. Wyraźnie ponad dwa miliony i oczywiście nie plików tylko obiektów cyfrowych :-) 2 miliony plików to właściwie ten sam rząd wielkości co WBC. Poza tym ta unijna biblioteka żadnych milionów plików/obiektów wprost nie zawiera, tylko daje możliwość dotarcia do nich.

sk napisał/a:
Ja nawet nawet chętnie przyznam, że zainteresowanie przerastające oczekiwania twórców i możliwości serwisu można uznać, w jakimś sensie, za wyraz sukcesu. Mógłbym co prawda przysięgać, że nie zazdroszczę takiego sukcesu (w przypadku faceta, który ma dbać o sprawne działanie serwisu, zabrzmiałoby to chyba nawet szczerze? :-) ), albo czepiać się, że podawane liczby brzmią coraz mniej wiarygodnie (wczoraj było 10 mln hitów na godzinę, dziś jest już 20 mln.), ale nie w tym rzecz.


Na stronie Europeany nadal mowa o 10 mlnach/h. Sam jestem ciekawy czy to prawda. Dostęp do funkcji nowej Europeany był już od kilku tygodni (tylko trzeba było sobie założyć konto) i wszystko jakoś działało. Ale działało powoli, więc załamanie się wydajnościowe było właściwie pewne, biorąc pod uwagę jaki medialny rozgłos towarzyszył Europeanie. Podsumowując - podejrzewam, że operatorzy Europeany zdawali sobie sprawę, że nie dadzą rady wydajnościowo. Tylko ta połowa grudnia jest zastanawiająca.

Ciekawostka: FBC miało w całym październiku 4 mln hitów - trochę nam jeszcze brakuje ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group